Sezon infekcyjny zaczyna się na długo przed szczytem zachorowań. Eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych podkreślają, iż profilaktykę trzeba planować przez całe życie – inaczej u niemowlęcia, inaczej u osoby dorosłej, kobiety w ciąży czy seniora.
Polska ma dziś szeroki system refundacji i coraz więcej miejsc, w których można się zaszczepić, jednak dostępność nie zawsze przekłada się na wysoki poziom wyszczepialności. najważniejsze na sezon 2026/2027 są trzy rzeczy: dobranie ochrony do wieku i ryzyka, wykorzystanie każdej wizyty do uzupełnienia szczepień oraz dalsze skracanie ścieżki pacjenta w POZ i aptekach.
Sezon infekcyjny w Polsce trwa z reguły od października do kwietnia. Koniec lata to dobry moment na podsumowanie aktualnych statystyk i kluczowych priorytetów na zbliżającą się jesień.
Priorytetem jest dziś kompleksowa ochrona przed infekcjami dolnych dróg oddechowych. Wciąż istotnym i niebezpiecznym zagrożeniem w tym zestawieniu pozostaje grypa, RSV, pneumokoki oraz COVID-19.
Sezon infekcyjny w Polsce 2026/2027
W poprzednim sezonie przeciw grypie zaszczepiło się w Polsce 2,3 mln osób – ponad 0,5 mln więcej niż sezon wcześniej. W grupie 65+ wyszczepialność przeciw grypie wyniosła jednak tylko ok. 16%, przy celu WHO na poziomie 75%. Przeciw RSV zaszczepiło się 501 tys. osób 65+ – ok. 6,5% tej populacji. Jednocześnie co czwarta wizyta szczepienna w aptece obejmowała więcej niż jedno szczepienie. Dane te pokazują, iż ułatwienia organizacyjne działają, ale potencjał profilaktyki przez cały czas nie jest w pełni wykorzystywany.
– Mamy dziś więcej narzędzi niż jeszcze kilka sezonów temu – refundację, szczepienia w aptekach, możliwość koadministracji i coraz szerszą ofertę profilaktyki. Teraz musimy zamienić dostępność w realną wyszczepialność. Pacjent powinien mieć prostą ścieżkę, jasną rekomendację i możliwość zaszczepienia się wtedy, kiedy już jest w kontakcie z systemem ochrony zdrowia – podkreśla prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, Przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Chorób Infekcyjnych.
Dzieci i młodzież – ochrona zaczyna się zanim pojawi się pierwsza poważna infekcja
– Układ odpornościowy dziecka dopiero się kształtuje, a żłobek, przedszkole i szkoła oznaczają dużą liczbę bliskich kontaktów. Dlatego szczepienie najmłodszych ma podwójny wymiar: zmniejsza ryzyko ciężkiego przebiegu choroby u dziecka i ogranicza przenoszenie zakażeń do domu w tym do seniorów i osób z chorobami przewlekłymi. Kalendarz szczepień powinien być realizowany na czas, bo każde opóźnienie wydłuża okres, w którym dziecko pozostaje bez ochrony – zaznacza dr n. med. Ilona Małecka, adiunkt w Katedrze i Zakładzie Profilaktyki Zdrowotnej UM w Poznaniu.
Najmłodsze dzieci są szczególnie narażone na ciężki przebieg zakażenia, a ich pierwszy sezon RSV przypada w okresie, gdy układ odpornościowy dopiero się rozwija. Ochronę noworodka można rozpocząć jeszcze przed porodem. Od 1 kwietnia dostępna są bezpłatne szczepienie kobiety w ciąży przeciw RSV w 24.–36. tygodniu. W tym przypadku kobieta przekazuje dziecku przeciwciała przez łożysko i chroni je w pierwszych miesiącach życia.
Komplementarnie możliwą profilaktyką, już w okresie niemowlęcym, jest podanie długodziałających przeciwciał monoklonalnych przed lub na początku pierwszego sezonu RSV. Finansowanie powszechnej immunoprofilaktyki prowadzi do redukcji hospitalizacji z powodu zakażeń wirusem RSV o 70-90 proc., zmniejsza liczbę ciężkich przypadków wymagających intensywnej terapii oraz odciąża pediatryczne oddziały szpitalne w okresie infekcyjnym. w tej chwili w Polsce przez cały czas brakuje powszechnego finansowania przeciwciał dla wszystkich niemowląt, mimo iż AOTMiT wydała pozytywne rekomendacje refundacyjne w ocenianych wskazaniach. Eksperci postulują więc zapewnienie populacyjnego dostępu do tej formy profilaktyki, jeszcze przed najbliższym sezonem infekcyjnym.
Później zaczyna się ochrona przeciw pneumokokom. Szczepienia są obowiązkowe i bezpłatne w ramach PSO, a w populacji ogólnej schemat rozpoczyna się w 2. miesiącu życia. Dane KOROUN za 2025 r. pokazują jednak, iż sytuacja epidemiologiczna się zmienia – wśród najczęstszych serotypów wywołujących IChP u dzieci <5 lat znajdują się m.in. 19A i 3. W populacji ogólnej stosowany w PSO preparat PCV10 nie obejmuje serotypu 19A, dlatego eksperci postulują, aby dobór szczepionek w programie powszechnym odpowiadał bieżącej sytuacji epidemiologicznej.
Kolejnym szczepieniem jest szczepienie przeciw grypie, które jest bezpłatne od 6. miesiąca życia do ukończenia 18 lat i powinno być wykonywane co sezon. W pierwszym sezonie szczepienia u części dzieci poniżej 9. roku życia mogą być potrzebne dwie dawki w odstępie co najmniej 4 tygodni.
Ważnym elementem profilaktyki nastolatków jest HPV. Zakażenie HPV może prowadzić m.in. do raka szyjki macicy, odbytu, prącia, sromu i pochwy oraz nowotworów jamy ustnej i gardła. Szacuje się, iż 50–80% kobiet i mężczyzn zetknie się z HPV przynajmniej raz w życiu, a wirus odpowiada w Polsce za ok. 6 tys. zachorowań rocznie na nowotwory złośliwe. Tymczasem ogólny poziom zaszczepienia przeciw HPV w połowie 2026 r. wynosił ok. 17%, a w roczniku w pełni objętym programem ok. 34%. Cel MZ i Narodowej Strategii Onkologicznej to co najmniej 60% do końca 2028 r. Jedną z najważniejszych dróg do zwiększenia wyszczepialności jest wprowadzenie obowiązkowości szczepień, szczepienia realizowane w szkołach oraz dalszy rozwój programu pod kątem rozszerzenia roczników objętych programem oraz wprowadzenie szczepień wychwytujących.
SPRAWDŹ WIĘCEJ: SZCZEPIENIA DZIECI

Kobiety w ciąży – jedno szczepienie może chronić także noworodka
Do szczepień rutynowo zalecanych kobietom w ciąży należą szczepienia przeciw grypie, krztuścowi oraz RSV. Szczepienie przeciw grypie przede wszystkim chroni kobietę przed zachorowaniem i ciężkim przebiegiem infekcji. Szczepienia przeciw krztuścowi i RSV wykonuje się natomiast głównie po to, aby chronić dziecko: po szczepieniu organizm matki wytwarza przeciwciała, które są przekazywane przez łożysko, dzięki czemu noworodek jest chroniony już od pierwszych dni życia. Szczepienie przeciw RSV jest zalecane w 24.–36. tygodniu ciąży, a przeciw krztuścowi w 27.–36. tygodniu. Grypa, krztusiec i RSV są dla kobiet w ciąży dostępne bezpłatnie. Szczepienie mamy jest darem ochrony dla dziecka.
Dane naukowe potwierdzają skuteczność tej strategii. Szczepienie przeciw grypie wiązało się z ok. 40% mniejszym ryzykiem hospitalizacji związanej z grypą w ciąży, szczepienie matczyne przeciw krztuścowi wykazywało ponad 90% skuteczności ochrony niemowląt <3 miesięcy, a szczepionka przeciw RSV osiągała 81,8% skuteczności przeciw ciężkiej chorobie dolnych dróg oddechowych RSV u niemowląt w pierwszych 90 dniach życia.
Dorośli – kalendarz szczepień nie kończy się w dzieciństwie
W dorosłości odporność po części szczepień i zakażeń z czasem słabnie, a wraz z pojawieniem się chorób przewlekłych rośnie ryzyko ciężkiego przebiegu infekcji. Szczepienia powinny więc być traktowane podobnie jak kontrola ciśnienia, lipidów czy glikemii – jako element regularnej profilaktyki zdrowotnej.
Przeciw grypie dorośli powinni szczepić się co sezon. W wieku 18–64 lata standardowe szczepionki są refundowane w 50%. Szczepienie przeciw pneumokokom nie jest szczepieniem sezonowym – można je zaplanować w ciągu roku, a schemat zależy m.in. od wieku, chorób przewlekłych i wcześniejszej historii szczepień. W przypadku RSV szczepienie jest rekomendowane zgodnie z wiekiem i profilem ryzyka; w grupie 60–64 lata preparaty są refundowane w 50%, a od 65. roku życia są bezpłatne.
W zakresie COVID-19 eksperci oczekują na szczegółowy komunikat Ministra Zdrowia dotyczący organizacji szczepień w okresie 2026/2027.
– Dorosłość nie oznacza końca kalendarza szczepień. To właśnie w tym okresie pojawiają się choroby przewlekłe, które potrafią wielokrotnie zwiększać ryzyko ciężkich zakażeń. Odpowiedzialna profilaktyka oznacza regularny przegląd szczepień i wykorzystanie każdej wizyty do uzupełnienia ochrony – podkreśla prof. dr hab. n. med. Aneta Nitsch-Osuch, Kierownik Zakładu Medycyny Społecznej Zdrowia Publicznego i Wydziału Lekarskiego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Seniorzy – najwięcej ryzyka, wciąż za mało ochrony
Polskie społeczeństwo gwałtownie się starzeje, a wraz z wiekiem rośnie wielochorobowość. Według badań co najmniej trzy choroby przewlekłe ma 61,7% osób 60+ i 77,3% osób 75+. Jednocześnie zachodzi immunosenescencja – starzenie się układu odpornościowego, które zwiększa podatność na zakażenia i może osłabiać odpowiedź na szczepienie. To dlatego grypa, RSV czy pneumokoki mają u seniorów zupełnie inne konsekwencje niż u młodych, zdrowych dorosłych, częściej kończą się hospitalizacją, utratą sprawności i samodzielności, a choćby zgonem.
Mimo iż seniorzy są jedną z grup najbardziej otwartych na szczepienia, wyszczepialność przeciw grypie pozostaje na poziomie zaledwie ok. 16%, mimo iż dla osób 65+ standardowe szczepionki przeciw grypie są bezpłatne. Z kolei w 2025 roku, przeciw pneumokokom zaszczepiło się ponad 200 tysięcy dorosłych, w tym średnio co piąty senior z chorobami współistniejącymi.
Eksperci zwracają uwagę, iż seniorzy to wyjątkowa grupa dla której zostały stworzone szczepionki tj. wysokodawkowa szczepionka przeciw grypie (obecnie refundacja 50%) oraz wysokowalentne szczepionki przeciw pneumokokom. W pneumokokach refundacja 100% przez cały czas dotyczy PCV13 u osób 65+ spełniających określone kryteria ryzyka, podczas gdy eksperci postulują o dostęp do szczepionek o wyższej walentności oraz oparcie refundacji jedynie o kryterium wieku.
– Szczepionki przeznaczone dla seniorów, wysokodawkowa przeciw grypie i wysokowalentna przeciw pneumokokom, powinny być w pełni refundowane dla osób starszych. To kluczowa zmiana, aby zapewnić ochronę adekwatną do obecnej sytuacji epidemiologicznej – zaznacza prof. Adam Antczak.
Szczepienie przeciw RSV od 1 kwietnia 2025 r. jest bezpłatne dla 65+ i refundowane w 50% w wieku 60–64 lata. Przykład ten pokazuje, iż znoszenie barier ma znaczenie. Po objęciu szczepienia przeciw RSV dla osób 65+ pełną refundacją wyszczepialność znacząco wzrosła.
– Niska wyszczepialność seniorów nie wynika wyłącznie z braku chęci. To często efekt barier finansowych, logistycznych i informacyjnych. jeżeli chcemy realnie chronić osoby starsze, musimy upraszczać ścieżkę, zwiększać dostęp do najlepiej dopasowanych szczepionek i aktywnie rekomendować je podczas każdej wizyty – podkreśla prof. Adam Antczak.
WARTO WIDZIEĆ: SZCZEPIENIA OCHRONNE – OBOWIĄZKOWE I ZALECANE

Sezon infekcyjny w Polsce. Jedna wizyta – kilka szczepień
Koadministracja, czyli podanie kilku należnych szczepień podczas jednej wizyty, jest jedną z najprostszych metod ograniczania utraconych okazji do szczepienia i dotyczy zarówno dorosłych, jak i seniorów. W okresie od września do grudnia 2025 r. ok. 26% wizyt szczepiennych w aptekach obejmowało więcej niż jedną kartę szczepienia. Zgodnie z rekomendacjami ekspertów każda porada lekarska lub farmaceutyczna powinna być okazją do przeanalizowania historii szczepień pacjenta i zaproponowania mu brakującej ochrony.
Gdzie się szczepić? Apteka skraca ścieżkę, POZ przez cały czas wymaga usprawnienia
Dorośli mogą dziś korzystać zarówno z POZ, jak i z aptecznych punktów szczepień. Od 2026 r. NFZ finansuje w aptekach kwalifikację i wykonanie szczepień, a ponad 2 100 aptek ma podpisaną umowę z Funduszem. Model apteczny pozwala zamknąć kwalifikację, wystawienie recepty i podanie szczepionki podczas jednej wizyty.
Ta ścieżka przez cały czas ma jednak słabe punkty: farmaceuci nie zawsze mają pełny dostęp do historii szczepień i dokumentacji, a przy refundacjach zależnych od chorób współistniejących brakuje narzędzia, które jednoznacznie potwierdzi uprawnienie pacjenta w czasie rzeczywistym. Niejasne zasady odpowiedzialności i obawa przed konsekwencjami finansowymi mogą zniechęcać część farmaceutów do wystawiania refundowanych recept.
W POZ problem jest odwrotny: zaufanie pacjentów do lekarzy i pielęgniarek pozostaje bardzo wysokie, ale obecna ścieżka szczepienia zalecanego często wymaga co najmniej dwóch kontaktów z placówką, najpierw zalecenia i recepty, potem zakupu szczepionki w aptece i ponownego powrotu na kwalifikację oraz podanie. Eksperci proponują model jednej wizyty w POZ, z dostępnością szczepionki w placówce i odrębnym finansowaniem całej procedury przez NFZ.
Mówiąc o miejscach szczepień, warto pamiętać nie tylko o profilaktyce infekcji jesienno-zimowych, ale także o szczepieniach, które można w tym czasie wygodnie zrealizować. Dobrym przykładem są bezpłatne szczepienia przeciw HPV dla dzieci i młodzieży, które mogą być organizowane również na terenie szkół. Taka forma znacząco ułatwia dostęp do profilaktyki, ogranicza bariery organizacyjne dla rodziców i może pomóc zwiększyć przez cały czas zbyt niski poziom wyszczepialności przeciw HPV w Polsce.
Eksperci podkreślają, iż szerokie wykorzystanie szkół jako miejsca szczepień będzie jednym z kluczowych elementów pozwalających zbliżyć się do celu Ministerstwa Zdrowia – co najmniej 60% wyszczepialności do końca 2028 roku.
źródło: Ogólnopolski Program Zwalczania Chorób Infekcyjnych
Post Sezon infekcyjny w Polsce 2026/2027 – statystyki i szczepienia pojawił się poraz pierwszy w Zwrotnikraka.pl.















