Sanatoria świecą pustkami? Co piąty senior nie dociera. NFZ szuka chętnych "last minute"

g.pl 4 dni temu
Zimowe turnusy sanatoryjne coraz częściej przegrywają z ostrożnością seniorów. Choć leczenie jest dostępne szybciej i taniej niż w sezonie, wielu pacjentów świadomie rezygnuje z wyjazdu, wybierając bezpieczeństwo i komfort. w tej chwili rehabilitacja odbywa się w trudnych warunkach.
Ciechocinek, jeden z najsłynniejszych polskich kurortów, tej zimy świeci pustkami. Styczniowy turnus 2026 roku rozpoczął się z dużą liczbą pustych miejsc. Aż co piąty senior, mimo otrzymanego skierowania z NFZ, zrezygnował z wyjazdu. Powodem są przede wszystkim niskie temperatury, śliskie chodniki i obawy o bezpieczeństwo. Podobne sygnały napływają także z innych uzdrowisk w kraju.


REKLAMA


Zobacz wideo "Sanatorium Miłości" z bliska! Oto najpiękniej położone uzdrowisko w Polsce


Ciechocinek - sanatorium. Mróz odstrasza kuracjuszy. Co piąty senior nie dotarł na zimowy turnus
Skala tak zwanych niedojazdów, czyli braku kuracjuszy, w pierwszym turnusie jest duża, sięgnęła około 20 procent
- potwierdza Marcin Zajączkowski, prezes Uzdrowiska Ciechocinek S.A., w rozmowie z Tok.fm.
Jak rozmawiam z kolegami i koleżankami z innych obiektów w Ciechocinku czy z Inowrocławia bądź z Wieńca, to wszędzie sytuacja jest bardzo podobna
- dodaje. Głównym czynnikiem zniechęcającym seniorów jest pogoda. Mróz, oblodzone deptaki i krótkie dni sprawiają, iż wyjazd na leczenie uzdrowiskowe przestaje być postrzegany jako bezpieczny.
Obserwując starsze osoby, które ledwo po tych śliskich chodnikach się przemieszczają, to ja się też troszeczkę nie dziwię
- przyznaje Zajączkowski. Zaznacza jednocześnie, iż dla uzdrowisk oznacza to realne straty finansowe i niewykonanie kontraktów z NFZ, choć - jak podkreśla - zdrowy rozsądek seniorów jest w tej sytuacji zrozumiały.


Sanatoria w Polsce. Nie zawsze chodzi tylko o pogodę. Seniorzy mają też inne powody rezygnacji
Jak wynika z danych Narodowego Funduszu Zdrowia, powody rezygnacji z zimowych turnusów są bardziej złożone.


To konieczność palenia w piecu [w swoim domu - przyp. red.], opiekowania się bliskimi. Seniorzy narzekają także na zbyt krótki dzień i mrozy, podczas których nie mogą np. spacerować na świeżym powietrzu
- wymienia Barbara Nawrocka, rzeczniczka kujawsko-pomorskiego oddziału NFZ, której wypowiedź przytacza Tok.fm. Zdarzają się jednak mniej oczywiste przyczyny odwołania wyjazdu.
Jeden z kuracjuszy zwrócił skierowanie na leczenie, bo w sanatorium, w którym miał się leczyć, nie było bezpłatnego wi-fi
- ujawnia Anna Leder z łódzkiego oddziału NFZ. Na internetowych forach kuracjusze zwracają też uwagę na utrudnienia organizacyjne poza sezonem. Część ośrodków nie dysponuje własną bazą zabiegową, co zmusza pacjentów do przemieszczania się między budynkami. Zimą, zwłaszcza po zabiegach wodnych, takie spacery stają się dla wielu nie do zaakceptowania. Dla wielu seniorów wyjazd latem czy wiosną jest po prostu bardziej komfortowy - zarówno ze względu na pogodę, jak i większą liczbę atrakcji w uzdrowisku w wysokim sezonie. Nie dziwi więc, iż część osób woli poczekać na lepszą porę roku, choćby jeżeli oznacza to opóźnienie rehabilitacji.
Zobacz też: Różowe kwiaty zakwitły w środku zimy. To pierwszy zwiastun wiosny. Leśnicy ostrzegają: Nie dotykaj
NFZ - kolejki oczekujących do sanatorium. Zwolnione miejsce gwałtownie trafia do innych pacjentów
Choć liczba rezygnacji jest wysoka, niewykorzystane miejsca nie pozostają puste. Do oddziałów NFZ codziennie trafiają dziesiątki zwrotów skierowań; w niektórych regionach choćby 60-70 dziennie. jeżeli powód rezygnacji zostanie uznany za usprawiedliwiony, pacjent otrzymuje nowy termin. W przeciwnym razie skierowanie przepada, choć możliwe jest ponowne zapisanie się do kolejki.


Niestety nie możemy przekładać pobytu ze względu na to, iż ktoś nie może dojechać czy temperaturę panującą za oknem. Robimy rezygnację całkowitą, ale pacjent od razu może składać nowe skierowanie
- informuje Karolina Piechocka z Działu Lecznictwa Uzdrowiskowego NFZ w Bydgoszczy. Dobra wiadomość dla pacjentów jest taka, iż czas oczekiwania na leczenie uzdrowiskowe znacząco się skrócił. W niektórych województwach nowy turnus można otrzymać już po 4-5 miesiącach. Co więcej, zwolnione miejsca często trafiają do osób gotowych wyjechać niemal natychmiast, w ramach sanatoryjnego "last minute".
Warto dodać, iż turnusy poza sezonem są wyraźnie tańsze. Od 1 października do 30 kwietnia obowiązują niższe stawki za zakwaterowanie i wyżywienie - od 10,60 zł do 32,60 zł za dobę, w zależności od standardu pokoju. Trzytygodniowy pobyt zimą może być tańszy choćby o 175 zł niż latem.


Mimo to wielu seniorów nie decyduje się na wyjazd. W ich ocenie oszczędności nie rekompensują ryzyka poślizgnięcia się czy pogorszenia stanu zdrowia. Ciechocinek i inne uzdrowiska muszą więc przeczekać trudny zimowy okres, licząc na to, iż wraz z nadejściem wiosny kuracjusze znów zaczną liczniej korzystać z leczenia uzdrowiskowego.
Źródła: tokfm.pl, money.pl, medonet.pl


Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.


Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Idź do oryginalnego materiału