Kot Franek "na etacie". Nieznane oblicze polskiej ochrony zdrowia
Zdjęcie: W innych oddziałach niektóre dzikie koty tak się oswoiły, że znalazły swoich opiekunów, którzy je adoptowali AnnaStills / Adobe
Kot na oddziale w roli „terapeuty”, alpaki i lamy w szpitalnym ogrodzie, pijawki medyczne i śmiech, który naprawdę pomaga. W polskich lecznicach obok klasycznego leczenia coraz częściej pojawiają się niestandardowe terapie wspomagające. Historie pacjentów pokazują, iż to nie cud, a realne wsparcie w zdrowieniu.













![Szkoła dla uczniów z niepełnosprawnościami powstanie w Jastrzębiu [FOTO]](https://radio90.b-cdn.net/files/2026/01/wizu1.webp)