Rozbieganie trwa zwykle 20-40 minut i ma kończyć się zapasem sił. To baza treningu biegowego i sposób na lepsze tempo oraz przyszłe życiówki. Choć wydaje się banalnie proste, większość biegaczy amatorów i profesjonalistów wciąż popełnia te same błędy.
Jedna minuta biegu na jedną minutę marszu, łącznie od 10 do 20 minut – taki schemat może brzmieć zbyt lekko, jeżeli w głowie masz przekonanie, iż postęp robi się tylko poprzez mocne tempo i zadyszkę po 5 minutach. Natomiast kierunek tego treningu powinien być odwrotny: mniej ambicji generowanej pomiarami zegarka, więcej kontroli nad oddechem i rytmem ruchu.
Rozbieganie to trening biegowy, który dla początkujących często bywa najtrudniejszy właśnie dlatego, iż ma być wolny przez 20-40 minut jego trwania.
Czego dowiesz się z samouczka biegacza?
- Skąd masz wiedzieć, iż tempo rozbiegania jest dobre, jeżeli zegarek pokazuje je wolniej niż zwykle?
- Dlaczego test rozmowy bywa lepszy niż patrzenie przez 30 minut tylko na tętno?
- Kiedy wybrać marszobieg 1:1 przez 10-20 minut zamiast biegu ciągłego?
- Czemu sprinty na starcie często kończą się kontuzją, skoro wiele osób liczy na szybki efekt?
Cały mikro-podcast znajdziesz tutaj:









