- Jestem przerażona tym, iż dzieli się ludzi na lepszy i gorszy sort - mówi Wirtualnej Polsce Ewa Szymańska. Jej teść we wtorek nie został przyjęty do szpitala w Lubartowie i zmarł kilka godzin później w innej placówce. SPZOZ w Lubartowie zasłynął ostatnio operacją wykonaną politykowi PiS pomimo zawieszenia pracy oddziału chirurgicznego.