Raport NIK o SOR-ach. Wykazano cały szereg nieprawidłowości

polsatnews.pl 3 godzin temu

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport na temat działalności Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych. "W niektórych szpitalach lekarze pracowali nieprzerwanie na SOR-ach przez ponad 24 godziny, a w skrajnym przypadku - w szpitalu powiatowym w Sulęcinie - przez 144 godziny" - czytamy.

Kontrola NIK ujawniła braki lekarzy w ratownictwie medycznym

Kontrola przeprowadzona przez NIK wykazała, iż największym problemem systemu jest brak lekarzy chętnych do pracy w ratownictwie medycznym.

"Choć w ośmiu na dziesięć objętych badaniem szpitali Izba nie stwierdziła nieprawidłowości w obsadzie dyżurów na szpitalnych oddziałach ratunkowych (SOR), to już w zespołach ratownictwa medycznego (ZRM) braki były zauważalne" - czytamy w raporcie.

Według NIK to właśnie braki kadrowe są jedną z głównych przyczyn niechlubnych rekordów dotyczących czasu pracy, jakie padają na oddziałach czy w zespołach ratownictwa medycznego.

"W okresie objętym kontrolą (1 stycznia 2023 r.-1 września 2025 r.) w dziewięciu szpitalach niektórzy lekarze pracowali nieprzerwanie na SOR-ach przez ponad 24 godziny, a w skrajnym przypadku – w szpitalu powiatowym w Sulęcinie - przez 144 godziny, podobnie jak lekarz pogotowia ratunkowego w Radomiu" - poinformowano.

NIK zauważyła, iż problem ten dotyczy również ratowników medycznych. "W wojewódzkiej stacji pogotowia w Szczecinie jeden z nich przepracował w miesiącu 456 godzin, co oznacza średnio ponad 15 godzin każdego dnia" - czytamy.

Przeciążenie SOR-ów

Brak lekarzy to jednak tylko jedna strona medalu, druga to przeciążenie SOR-ów. Jak pokazała kontrola przeprowadzona przez NIK, niemal połowa pacjentów, którzy tam trafiali, nie potrzebowała pomocy doraźnej w szpitalnych oddziałach ratunkowych.

"Spośród osób przewiezionych przez zespoły ratownictwa medycznego ponad sześć na dziesięć nie wymagało dalszej hospitalizacji, a tylko 6,2 proc. pacjentów znajdowało się grupie najwyższego zagrożenia zdrowotnego" - podano.

Wkrótce więcej informacji...

WIDEO: Pomagał uchodźcom z Ukrainy. Teraz ma milion długu w skarbówce
Idź do oryginalnego materiału