23 lutego obchodzimy Światowy Dzień Walki z Depresją – dzień, który ma na celu zwrócenie uwagi na jedno z najpowszechniejszych, ale zarazem najmniej dostrzeganych zaburzeń psychicznych. Depresja dotyka miliony ludzi na całym świecie, w tym również znane osoby, które, mimo swojej sławy, również borykają się z tym trudnym doświadczeniem.
Ralph Kaminski, artysta, który wywodzi się z Jasła, w swoim wpisie na Facebooku poruszył temat depresji, dzieląc się własnym doświadczeniem. Jego słowa są ważnym przypomnieniem, iż depresja może dotknąć każdego, niezależnie od statusu społecznego czy zawodowego.
– Dzisiaj światowy dzień walki z depresją! W 2017 roku zachorowałem na depresję, którą udało mi się pokonać (nie od razu, z pomocą). Od kilku miesięcy walczę z nerwicą, zeszłego lata czułem, iż może już nigdy nie stanę na scenie. Nie wstydzę się o tym mówić, to żaden wstyd, proszę o pomoc, leczę się i jestem na prostej. Co raz bardziej tęsknię za pracą, nie mogę doczekać się urzeczywistnienia moich pomysłów. Nie bójmy się prosić o pomoc!
Jego słowa są głęboką refleksją na temat stygmatyzacji problemów psychicznych, które wciąż są tematem tabu w wielu środowiskach. Kaminski przypomina, iż walka z depresją to nie tylko proces wewnętrzny, ale także wspólna podróż, w której nie można wstydzić się prosić o pomoc. „Nie wstydzę się o tym mówić” – to zdanie jest najważniejsze w kontekście dzisiejszego dnia. Właśnie dzięki takim głosom, jak ten Kaminskiego, możemy obalić mity, które wciąż krążą wokół chorób psychicznych.
Depresja nie jest czymś, co można „pokonać” w ciągu jednej nocy. To długotrwały proces, który wymaga nie tylko leczenia farmakologicznego, ale także wsparcia psychologicznego i otwartego podejścia do własnych emocji. Artysta przypomina, iż nie ma niczego wstydliwego w szukaniu pomocy. To ważne przesłanie, szczególnie dla tych, którzy czują się osamotnieni w swojej walce.
Ralph Kaminski mówi także o tym, jak trudne może być życie w cieniu nerwicy i depresji. Artysta, który przez lata był na scenie, opowiada o tym, jak zeszłoroczne problemy zdrowotne sprawiły, iż czuł, iż być może już nigdy nie będzie mógł wrócić do pracy. Dziś, mimo trudności, tęskni za twórczością i już nie może doczekać się realizacji swoich projektów. Jego doświadczenie może stanowić inspirację dla innych osób, które w trudnym momencie zaczynają wątpić w swoje możliwości.
Światowy Dzień Walki z Depresją to doskonała okazja, by przypomnieć sobie, jak ważne jest otoczenie się wsparciem i jak istotne jest podejście do własnego zdrowia psychicznego. Depresja nie wybiera i może dotknąć każdego z nas, bez względu na to, kim jesteśmy. Dlatego tak ważne jest, by otwarcie rozmawiać o tych problemach, prosić o pomoc i szukać odpowiedniego wsparcia.
Zachęcajmy siebie nawzajem do nieukrywania trudnych emocji, do dzielenia się swoimi przeżyciami i do tego, by nie traktować psychicznych zmagań jako czegoś, z czym musimy radzić sobie sami. Kaminski dodaje, iż „nie bójmy się prosić o pomoc” – to prawda, której wszyscy powinniśmy się trzymać. Razem możemy budować społeczeństwo, które nie ocenia, ale wspiera.
Pamiętajmy – nie jesteśmy sami w tej walce.