RAI nie dla wszystkich pacjentów z rakiem tarczycy

termedia.pl 3 tygodni temu
Zdjęcie: 123RF


Nowe badanie opublikowane w „The Lancet Diabetes & Endocrinology” pokazuje, iż u pacjentów z rakiem tarczycy w niskim stopniu złośliwości (pT1am lub pT1b, N0 lub Nx), którzy przeszli całkowite usunięcie tarczycy, strategia monitorowania bez podawania radioaktywnego jodu (RAI) może być równie skuteczna jak standardowe postępowanie z podaniem RAI po operacji.



Badanie, znane jako ESTIMABL2, było prospektywnym, randomizowanym badaniem klinicznym III fazy, w którym wzięło udział 776 pacjentów z rakiem tarczycy w niskim stopniu złośliwości. Wszyscy pacjenci przeszli całkowite usunięcie tarczycy z ewentualnym profilaktycznym usunięciem węzłów chłonnych szyi. Następnie zostali losowo przydzielani do jednej z dwóch grup: grupy bez radiojodu lub grupy radiojodu (1,1 GBq-30 mCi po podaniu rekombinowanego ludzkiego hormonu tyreotropowego). Badanie ESTIMABL2 miało na celu porównanie tych dwóch strategii leczenia. W tym celu u pacjentów monitorowano występowanie następujących zdarzeń związanych z chorobą:

  • obecność nieprawidłowych ognisk wychwytu 131I wymagającego dalszego leczenia,
  • nieprawidłowe wyniki badania ultrasonograficznego szyi,
  • podwyższone poziomy tyreoglobuliny,
  • wzrost miana lub pojawienie się przeciwciał antytyreoglobulinowych (przy użyciu tego samego testu laboratoryjnego),
  • lub kombinacja tych kryteriów.

Wyniki badania wykazały brak istotnej różnicy w proporcji pacjentów bez ww. opisanych zdarzeń między dwiema grupami po 5 latach od randomizacji – 93,2 proc. w grupie bez radiojodu i 94,8 proc. w grupie radiojodu, co daje różnicę –1,6 proc. (90 proc. CI –4,5 do 1,4). Oznacza to, iż strategia monitorowania bez RAI może być równie skuteczna jak standardowe postępowanie z podaniem RAI po operacji.

Należy jednak pamiętać, iż badanie to ma pewne ograniczenia, tj. stosunkowo niską liczbę pacjentów oraz krótki, pięcioletni czas obserwacji. Konieczne są dalsze badania, aby potwierdzić uzyskane wyniki.

ESTIMABL2 to istotny krok w stronę personalizacji leczenia raka tarczycy. Czy radioaktywny jod straci swoją dotychczasową pozycję? Czas pokaże.

Idź do oryginalnego materiału