Psychologia widzenia: jak okulary wpływają na tożsamość, emocje i komfort widzenia

radioklinika.pl 3 dni temu

Czy okulary to tylko narzędzie korekcji, „proteza” dla słabszych oczu? Przez dekady tak właśnie o nich myśleliśmy. Jednak w mojej praktyce gabinetowej widzę coś więcej. Widzę, iż chwila, w której po raz pierwszy założyło się okulary to nie tylko moment odzyskania ostrości widzenia. To często moment odzyskania siebie. W mojej książce Okulary to JA udowadniam, iż współczesna optyka musi iść w parze z psychologią, bo to, co nosimy na twarzy, kształtuje i wydobywa naszą tożsamość.

Od stygmatu do siły. Dlaczego boimy się okularów?

Aby zrozumieć, dlaczego moje podejście określam mianem innowacyjnego, musimy spojrzeć na dwa tory ewolucji okularów: techniczny i społeczny. W tym pierwszym aspekcie obserwujemy gigantyczny przeskok od średniowiecznych „soczewek” z berylu aż do przełomowego roku 1912, kiedy firma Zeiss wprowadziła soczewki punktal, zapewniające ostrość w całym polu widzenia.

Wcześniej była mowa o sferze technicznej i społecznej, a tu mamy do czynienia bardziej z psychologiczną, bo mówimy o emocjach, a nie aspekcie socjologicznym. Jeszcze na przełomie XIX i XX wieku okulary uchodziły za „oznakę inkurowanej ułomności”. przez cały czas spotykam dorosłych ludzi, którzy noszą w sobie ślad tego, co w psychologii (za Dorotą Draczyńską z Instytutu Psychiatrii i Neurologii) nazywamy traumą relacyjną. To echa dawnych doświadczeń, szkolnej stygmatyzacji, wyśmiewania, chowania okularów do tornistra ze wstydu.

Moim celem jako ekspertki jest ostateczne zamknięcie tego rozdziału. Współczesna psychologia społeczna mówi o „efekcie halo” jako o zjawisku, w którym jedna pozytywna cecha wpływa na ocenę całej osoby. Badania potwierdzają, iż odpowiednio dobrane okulary sprawiają, iż jesteśmy postrzegani jako bardziej inteligentni i godni zaufania. W mojej pracy wykorzystuję ten mechanizm świadomie: niejeden introwertyk, ukryty dotąd za szkłami, poczuł się dzięki nim bezpieczniej („efekt tarczy”), a osoby pragnące zaznaczyć swoją obecność poprzez awangardowe oprawy wreszcie zamanifestowały swoją osobowość.

Psychologia koloru, czyli o komunikacji niewerbalnej

W moim autorskim podejściu stylizacja okularowa nie jest kaprysem mody, ale formą komunikacji niewerbalnej. Opieram się na psychologii koloru (rozwijanej m.in. przez Ewę Czerniawską), traktując oprawę jako komunikat, który wysyłamy otoczeniu, zanim jeszcze zdążymy się odezwać.

Czerń jest najczęściej wybierana przez osoby piastujące wysokie stanowiska lub pragnące zbudować dystans. To kod elegancji, profesjonalizmu i władzy. Z kolei beże i transparentności są domeną osób ceniących skromność, które nie chcą dominować w otoczeniu, a jedynie subtelnie podkreślić swoją urodę. Natomiast czerwień i barwy nasycone są często wybierane przez osoby, dla których okulary są synonimem siły, pasji i odwagi działania.

Co więcej, barwa ma wpływ nie tylko na otoczenie, ale i na noszącego. Dobór okularów staje się więc nie tylko narzędziem terapeutycznym, wpływającym na regulację nastroju, ale także środkiem wywierania wpływu na nasze otoczenie.

Dobrostan zaczyna się od spojrzenia

Patrzę na optykę przez pryzmat psychologii i obrostanu (wellbeing). Opieram się na naukowych modelach, takich jak koncepcja Carol Ryff, która mówi o autonomii i panowaniu nad otoczeniem. Nie da się budować pewności siebie, gdy obraz świata jest zamazany, a mózg traci energię na interpretację niewyraźnych bodźców.

Obserwuję, jak poprawa widzenia dosłownie rozświetla ludzkie życie, a pacjenci odzyskują pewność siebie, otwierają się na świat, gdy znika mgła przed ich oczami. Klarowność spojrzenia łączy się z klarownością myśli. To fundament zdrowia psychicznego. Co więcej, wykorzystuję wiedzę o tym, jak barwy soczewek wpływają na nasz układ nerwowy.

Ciepłe barwy potrafią ożywiać i dodawać energii, podczas gdy chłodne odcienie wyciszają i sprzyjają refleksji.

Okulary stają się więc naszym osobistym narzędziem, za pomocą którego mamy moc modulowania nastroju – zarówno naszego, jak i naszego otoczenia.

Współczesna psychologia pozytywna, w tym model PERMA Martina Seligmana czy koncepcja flourishing (rozkwitu) Keyesa, wskazuje na wagę pozytywnych emocji i zaangażowania. Okulary, które są nie tylko funkcjonalne, ale i piękne, również mają tutaj znaczenie.

Technologia w służbie komfortu psychicznego

Jako praktyk wiem, iż psychologia musi iść w parze z technologią. W książce opisuję to na przykładzie innowacyjnych rozwiązań, które stają się „inteligentnym partnerem” dla naszych oczu. Wymagające warunki, takie jak ostre zimowe słońce na Podhalu, uczą pokory wobec światła. Tutaj z pomocą przychodzą soczewki fotochromowe, które w mojej pracy traktuję niemal jak żywy organizm. One „współodczuwają rytm światła”, reagują na jego zmiany tak naturalnie, jak powieka na sen. Automatycznie przyciemniają się w słońcu, zapewniając ochronę, a w pomieszczeniach wracają do pełnej przejrzystości. Dla psychiki to sygnał stabilności: niezależnie od warunków Twoje widzenie pozostaje niezakłócone.

Równie istotna jest walka z cyfrowym zmęczeniem wzroku. W dobie ekranów nasze oczy są w ciągłym napięciu. Dlatego rekomenduję soczewki relaksacyjne, które dzięki specjalnej konstrukcji wspierają akomodację oka, redukując wysiłek podczas wielogodzinnej pracy z bliska. To funkcjonalne narzędzie, które zwiększa kontrast widzenia i redukuje zmęczenie podczas pracy przy komputerze. Mniej zmęczone oczy to mniejszy poziom stresu dla całego organizmu.

Nie zapominam też o polaryzacji. To ona eliminuje oślepiające refleksy – światło odbijające się od śniegu czy mokrej jezdni – oraz przywraca głębię kolorów i ostrość konturów. Dzięki niej mózg nie musi „walczyć” z odblaskami, co daje układowi nerwowemu natychmiastowy sygnał bezpieczeństwa i komfortu. Widzieć świat dokładnie takim, jaki jest, i bez zakłóceń to fundament spokoju, a technologia to dla mnie baza.

Od redakcji: Autorka przekazała naszej redakcji kilka egzemplarzy swojej książki, które chcemy podarować naszym Czytelnikom. Książki trafią do osób, które zapiszą się do newslettera Radiokliniki — spośród nowych subskrybentów wybierzemy obdarowanych i skontaktujemy się z nimi mailowo.

Moja misja: psychologia widzenia

Moja misja jest prosta, choć rewolucyjna: „Nie dobieram okularów, tworzę nową perspektywę. Optyka podkreśla spojrzenie, a psychologia to, co ono mówi”. Marzę, aby w tym kierunku szła cała branża, i o tym, byśmy zaczęli o tym uczyć. By przyszli adepci mojego zawodu dowiadywali się, iż optyka to głęboki proces wspierania drugiego człowieka. Psychologia odgrywa tu ogromną rolę, i to w nierozerwalnym duecie z technologią, która coraz bardziej zwraca uwagę nie tylko na gałkę oczną, ale na złożony proces widzenia, który zachodzi w mózgu. Wierzę, iż nadszedł czas na taką właśnie optykę. Optykę świadomą, w której zaawansowana inżynieria spotyka się z ludzką wrażliwością, a my przestajemy tylko „korygować wzrok”, a zaczynamy rozumieć człowieka, który patrzy. Bo to nie oko widzi świat, to my go widzimy, filtrując rzeczywistość przez nasze doświadczenie, tożsamość i emocje.

Bibliografia:

  1. Burszta, W. J. (2004). Różnorodność i tożsamość. Antropologia jako kulturowa refleksyjność. Poznań: Wydawnictwo Poznańskie.
  2. Cherry, K. (2024, February 20). Color Psychology: Does It Affect How You Feel? Verywell Mind. https://www.verywellmind.com.
  3. Draczyńska, D. (2024). Trauma relacyjna. Psychiatria Polska, 58(3), 529–539. https://doi.org/10.12740/PP/OnlineFirst/156722. https://doi.org/10.12740/pp/onlinefirst/156722.
  4. Jakubowska, D. (2020). Oczy zwierciadłem duszy i stanu zdrowia. Herbalism, 1(6), 120-129. https://pans.krosno.pl.
  5. Karaś, D. (2019). Pojęcia i koncepcje dobrostanu: przegląd i próby wyboru. Studia Psychologica: Theoria et Praxis, 19(2), 5–23. https://doi.org/10.21697/sp.2019.19.2.01
  6. Kubatko-Zielińska, A. (2016). Fizjologia i patofizjologia widzenia. Medycyna Praktyczna. https://www.mp.pl/pacjent/okulistyka/badanieoczu/specjalistyczne/135327,fizjologia-i-patofizjologia-widzenia
  7. Kwak, B. (2025). Okulary to JA. Białystok: Wydawnictwo PRYMAT.
  8. Marczewska, M. (2019). Stereotypy etniczne we współczesnym polskim dyskursie publicznym. Res Historica, 46, 283–300. https://doi.org/10.17951/rh.2018.46.283-300
  9. Mękarski, M. (2017). (Nie) widzialny przedmiot – okulary. Antropologia przedmiotu. Tematy z Szewskiej, 1(18), 125–136. https://bazhum.muzhp.pl/media/texts/tematy-z-szewskiej/2017-numer-118/tematy_z_szewskiej-r2017-t-n118-s125-137.pdf
  10. Poland.us. (2020, 5 listopada). Okulary noszą tylko kujony? Stereotypy o okularach wciąż żywe wśród Polaków. https://poland.us/okulary-nosza-tylko-kujony-stereotypy-o-okularach-wciaz-zywe-wsrod-polakow/
  11. Swaner, L. E. (2016). Why flourishing? W: D. W. Harward (red.), Well-Being and Higher Education: Strategy, Institutional Culture, and the Practice of Liberal Education (s. 99–107). Bringing Theory to Practice.
  12. Stereotyp. W Wielki słownik języka polskiego PAN. https://wsjp.pl/haslo/podglad/21073/stereotyp/5175943/polaka
  13. Stygmatyzacja. W Słownik języka polskiego PWN. Pobrane z: https://sjp.pwn.pl.
  14. Zeiss. (2021). Historia okularów. https://www.zeiss.pl/vision-care/zdrowie-i-ochrona-oczu/zrozumiec-widzenie/historia-okularow.html
Idź do oryginalnego materiału