Z dzisiejszego psalmowego newslettera:
A do grzesznika Bóg mówi:«Czemu wyliczasz moje przykazania i masz na ustach moje przymierze (Ps 50,16).
Bolesny rozstrzał między tym, co deklarujemy na zewnątrz, a tym, jak żyjemy w ukryciu, wywołuje głębokie rozszczepienie w naszej psychice. Można cytować najpiękniejsze zasady i pouczać innych, pielęgnując jednocześnie w sercu chciwość, zazdrość czy ukryty gniew. Bóg nie demoluje nas tym pytaniem, ale zdejmuje z naszych barków wyniszczający ciężar podwójnego życia i religijnego narcyzmu. Jezus niezwykle surowo oceniał postawę faryzejską, wskazując, iż czyszczenie zewnętrznej strony kubka bez porządkowania wnętrza jest ślepą uliczką. Prawdziwa integracja duchowa zaczyna się od odważnego stanienia w prawdzie o własnej słabości i ograniczeniach. Kiedy przestajesz uciekać przed swoim cieniem, Bóg dostaje przestrzeń, by leczyć to, co dotąd ukrywałeś.
Prawdziwa siła rodzi się w spójności, a nie w perfekcyjnym odgrywaniu życiowej roli.











![Dawid Góra: Zabrakło konsekwencji. Iga Świątek nie dorównała samej sobie [Opinia]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6ac8eab24418c5_05190349.jpg)
![Co za zagranie! Tak Hurkacz wygrał seta [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6ac8e70a7af8a3_89425359.jpg)
