Po blisko dwóch latach od rozpoczęcia procesu sprawa młodej mieszkanki powiatu ostrzeszowskiego wraca na wokandę. Kobieta domaga się od Skarbu Państwa ponad 200 tys. zł odszkodowania za poważne problemy zdrowotne, które – według jej rodziny – pojawiły się po szczepieniu przeciw COVID-19. Kolejna rozprawa odbędzie się w grudniu przed Sądem Okręgowym w Kaliszu – ustaliło Radio Eska.
Jest opinia biegłych. Sąd wyznaczył kolejny termin
Po wielu miesiącach oczekiwania sporządzono opinię biegłych z zakresu neurologii. Strony postępowania miały już możliwość zapoznania się z dokumentem, co pozwala na kontynuowanie procesu.
Opinia, na którą sąd długo czekał i której przygotowanie poprzedziły poszukiwania odpowiednich specjalistów, jest niejednoznaczna. To jedyna informacja, jaką sąd przekazuje w tej chwili na temat jej wniosków. Szczegóły dotyczące stanu zdrowia kobiety oraz ustaleń biegłych nie zostały ujawnione.
Termin kolejnej rozprawy wyznaczono na drugą połowę grudnia.
W chwili szczepienia miała 16 lat
Sprawa dotyczy kobiety, która w chwili przyjęcia szczepionki przeciw COVID-19 była osobą niepełnoletnią. Miała wówczas 16 lat.
Według informacji przekazywanych przez jej rodzinę po szczepieniu wystąpiły u niej poważne powikłania neurologiczne. Kobieta postanowiła dochodzić swoich roszczeń przed sądem i domaga się od Skarbu Państwa ponad 200 tys. zł odszkodowania.
Ze względu na wiek dziewczyny w momencie szczepienia sprawą zainteresował się również Rzecznik Praw Dziecka. Akta postępowania zostały mu wypożyczone.
Skarb Państwa chciał oddalenia pozwu
W imieniu Skarbu Państwa występuje Prokuratoria Generalna Rzeczypospolitej Polskiej, która wniosła o oddalenie pozwu.
Podczas pierwszej rozprawy, która odbyła się w grudniu 2024 roku, sąd nie uwzględnił tego wniosku. Postępowanie jest kontynuowane, a jednym z jego kluczowych elementów ma być ocena zgromadzonego materiału dowodowego, w tym opinii neurologicznej.
Samo oddalenie wniosku o oddalenie pozwu nie oznacza jednak, iż sąd uznał odpowiedzialność Skarbu Państwa. O zasadności roszczenia rozstrzygnie dopiero dalszy przebieg procesu.
Pierwszy taki proces w Polsce
Sprawa jest określana jako pierwszy tego rodzaju proces w Polsce. Już na początku postępowania sędzia Arleta Konieczna podkreślała, iż jest ono wyjątkowo skomplikowane.
Sąd musiał znaleźć specjalistę, który pomoże ocenić, czy i w jakim stopniu szczepienie przeciw COVID-19 mogło wpłynąć na stan zdrowia młodej kobiety. Ustalenie ewentualnego związku przyczynowego między szczepieniem a zgłaszanymi dolegliwościami ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Grudniowa rozprawa będzie kolejnym etapem postępowania, które ma odpowiedzieć na pytanie o zasadność roszczenia mieszkanki powiatu ostrzeszowskiego. Na tym etapie nie zapadło jeszcze rozstrzygnięcie dotyczące żądanego odszkodowania.
















