Ps 28,8-9

piotrkwiatek.com 1 dzień temu

Z dzisiejszego psalmowego newslettera:

Pan jest mocą zbawczą dla swojego ludu, twierdzą zbawienia dla swego pomazańca. (Ps 28,8).

Psalm kończy się nie egoistycznie, ale wspólnotowo. Psalmista przestaje myśleć tylko o sobie – zaczyna modlić się za cały lud. „Zbaw swój lud… błogosław… bądź pasterzem”. To duchowa dojrzałość: przejście od „ja” do „my”. Modlitwa ewoluuje – od krzyku „ratuj mnie!” po wołanie „ratuj nas wszystkich!”.

Obraz Boga-Pasterza jest jednym z najpiękniejszych w całej Biblii. Pasterz to ktoś, kto prowadzi, chroni, nosi słabe owce, szuka zagubionych. To nie despota, nie tyran – to ktoś, kto oddaje życie za owce. Jezus powie wprost: „Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce” (J 10,11). I rzeczywiście to zrobił.

„Noś ich aż na wieki” – to gest czułości. Bóg nie tylko prowadzi, ale nosi. Kiedy nie dasz rady iść – On cię unosi. To tak, jak rodzic niesie zmęczone dziecko. W psychologii mówi się o resilience – odporności, umiejętności podniesienia się po upadku. Ale czasem resilience polega właśnie na tym: pozwolić się nieść komuś innemu. Nie zawsze musisz być silny. Nie zawsze musisz sam dźwigać wszystko.

Jesteś częścią stada, którego Bóg jest Pasterzem – nie musisz iść sam.

Idź do oryginalnego materiału