Osiągnięte 12 maja br. porozumienie między Parlamentem Europejskim i Radą umożliwiające dofinansowanie „strategicznych projektów” rozpoczynających, modernizujących lub zwiększających w Europie produkcję leków krytycznych to krok w kierunku wzmocnienia bezpieczeństwa zdrowotnego UE i Polski – komentuje Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków.
– Skala uzależnienia Europy od dostaw z Azji jest dramatyczna. 90 % składników antybiotyków, bez których infekcje bakteryjne stają się śmiertelne, a procedury szpitalne niemożliwe do przeprowadzenia, produkowanych jest tylko przez jedno państwo: Chiny. I choć Indie dominują w końcowym etapie wytwarzania gotowych leków, ich działalność pozostaje całkowicie zależna od chińskich surowców. Więc to, co na pierwszy rzut oka wydaje się zdywersyfikowanym rynkiem globalnym, okazuje się wąskim gardłem o potencjalnie katastrofalnych skutkach. Zamknięcie fabryki z powodu awarii lub wykrycia zanieczyszczeń, nagłe ograniczenie eksportu lub zmiana podejścia chińskiego rządu w przypadku konfliktu mogłyby w ciągu zaledwie kilku tygodni sparaliżować systemy opieki zdrowotnej na całym świecie – ostrzega Krzysztof Kopeć.
Inwestycje w bezpieczeństwo Europejczyków
Zawarte porozumienie zakłada priorytetowe traktowanie inwestycji w zdolności produkcyjne UE w zakresie leków krytycznych i ich składników w celu zwiększenia autonomii Europy.
– Aby osiągnąć cele Aktu o Lekach Krytycznych, konieczne jest dedykowane finansowanie, uproszczone procedury i gwarancje rentownego zbytu – przypomina Grzegorz Rychwalski, wiceprezes Krajowych Producentów Leków.
– Europejskie firmy zamknęły fabryki składników leków w UE na podstawie rachunku ekonomicznego, bo koszty wytwarzania w Azji są dziś znacząco niższe. Aby zainwestowały w ich uruchomienie w Europie, potrzebne są naprawdę efektywne zachęty. Inwestując muszą też być pewne, iż ich produkcja znajdzie zbyt – wyjaśnia Krzysztof Kopeć.
Kupuj europejskie
– Ważnym punktem porozumienia jest podejście „kupuj europejskie”, bo produkcja europejska choć jest droższa, długofalowo gwarantuje stabilność dostaw i uniknięcie kosztów niedoborów, które byłby tak ogromne, iż trudno to choćby oszacować – wskazuje Krzysztof Kopeć. Dotyczy to antybiotyków, insulin i szczepionek oraz leków na choroby przewlekłe i rzadkie.
Porozumienie zakłada wprowadzenie zachęt do wytwarzania leków krytycznych w UE poprzez nagradzanie dostawców proporcjonalnie do udziału ich leków i aktywnych substancji farmaceutycznych w europejskiej produkcji.
Nowe zasady zamówień publicznych
Porozumienie wskazuje, iż wymogi stosowane w ramach zamówień publicznych leków muszą wspierać dywersyfikację źródeł dostaw leków krytycznych i ich aktywnych substancji farmaceutycznych.
– Krajowi Producenci Leków doceniają zaangażowanie i wkład europosła Adama Jarubasa, przewodniczącego Komisji Zdrowia Publicznego Parlamentu Europejskiego w prace nad tą legislacją. To jasny sygnał, iż UE zamierza wzmacniać bazę produkcji farmaceutycznej, a firmy produkujące leki w Europie będą preferowane w procedurach zamówień. Należy docenić także wkład innych polskich europosłanek i europosłów z różnych grup politycznych, którzy od ponad czterech lat postulowali o takie rozwiązania legislacyjne. – mówi Grzegorz Rychwalski.
– Mamy nadzieję, iż w polskie projekty strategiczne skorzystają z krajowych i unijnych funduszy oraz szybszych i bardziej efektywnych procedur w zakresie rejestracji i refundacji – dodaje.
Tymczasowe porozumienie musi zostać zatwierdzone zarówno przez Parlament, jak i Radę, zanim nowe zasady wejdą w życie.
KPL














