POChP a zdrowie jamy ustnej – potrzebna lepsza kooperacja specjalistów

dentonet.pl 5 dni temu

Zdrowie jamy ustnej pozostaje niedostatecznie uwzględnianym elementem opieki nad pacjentami z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP). Badanie przeprowadzone wśród 1095 lekarzy w Arabii Saudyjskiej pokazało, iż choć dostrzegają oni znaczenie problemów stomatologicznych u pacjentów z POChP, ich rutynowa ocena i kooperacja z lekarzami dentystami przez cały czas są ograniczone. Dla stomatologów to istotny sygnał dotyczący potrzeby silniejszej integracji opieki medycznej i stomatologicznej.

Przewlekła obturacyjna choroba płuc jest schorzeniem wieloukładowym, którego przebieg i rokowanie mogą modyfikować liczne choroby współistniejące. Wśród nich zdrowie jamy ustnej przez lata pozostawało na dalszym planie. Znaczenie opieki stomatologicznej dla pacjentów z POChP omówiono w artykule pod tytułem „Oral Health in Chronic Obstructive Pulmonary Disease (COPD): Are Physicians Prepared to Integrate It into Routine Care?” opublikowanym na łamach czasopisma „Frontiers in Medicine”.

POChP a zdrowie jamy ustnej

U pacjentów z POChP często występują m.in. choroby przyzębia, próchnica i kserostomia. Autorzy badania zwrócili uwagę, iż metaanaliza obejmująca 41 badań wykazała częstość występowania zapalenia przyzębia na poziomie około 35% w tej grupie pacjentów.

Potencjalne znaczenie kliniczne tej zależności jest wielokierunkowe. Przewlekły stan zapalny związany z chorobami przyzębia może nasilać procesy zapalne charakterystyczne dla POChP, a kieszonki przyzębne i biofilm poddziąsłowy mogą stanowić rezerwuar patogenów układu oddechowego. Autorzy wskazują również na możliwy związek złego stanu jamy ustnej z częstszymi zaostrzeniami POChP i hospitalizacjami oraz z pogorszeniem stanu odżywienia pacjentów.

Nie oznacza to jednak, iż związek między stanem jamy ustnej a przebiegiem POChP został w tym badaniu dowiedziony przyczynowo. Analizowana praca dotyczyła przede wszystkim praktyk lekarzy i czynników związanych z oceną zdrowia jamy ustnej. Jej autorzy podkreślili, iż przekrojowy charakter badania nie pozwala na wnioskowanie o zależnościach przyczynowo-skutkowych.

Lekarze dostrzegają problem, ale rzadko podejmują działanie

W badaniu uczestniczyło 1095 lekarzy zajmujących się pacjentami z POChP: lekarzy podstawowej opieki, pulmonologów i specjalistów intensywnej terapii. Wyniki pokazały wyraźną lukę między świadomością znaczenia zdrowia jamy ustnej a praktyką kliniczną.

Tylko 24,7% respondentów deklarowało, iż często lub zawsze ocenia stan zdrowia jamy ustnej podczas opieki nad pacjentem z POChP. Nieco więcej – bo 30% – często lub zawsze pytało o higienę jamy ustnej, a 29,8% deklarowało regularne konsultacje lub współpracę z przedstawicielami zawodów stomatologicznych. – Rutynowa ocena zdrowia jamy ustnej była rzadko włączana do praktyki klinicznej – stwierdzili autorzy.

Co istotne z perspektywy stomatologii, wśród lekarzy, którzy przynajmniej czasami oceniali stan jamy ustnej, najczęstszym działaniem było odnotowanie obserwacji w dokumentacji medycznej – wskazało je 45,2% badanych. Podstawową edukację dotyczącą zdrowia jamy ustnej prowadziło 33,2%, a monitorowanie problemu w czasie – 31,2%. Konsultację z dentystą deklarowało jedynie 19,8% badanych.

To właśnie niski odsetek skierowań do dentysty może być jednym z najważniejszych wniosków dla praktyki stomatologicznej. Zdaniem autorów ograniczona kooperacja między lekarzami a lekarzami dentystami może wynikać m.in. z niejasnych ścieżek kierowania pacjentów, ograniczonego dostępu do profesjonalistów zajmujących się zdrowiem jamy ustnej oraz niepewności co do zakresu odpowiedzialności poszczególnych grup zawodowych.

Największą barierą nie jest brak znaczenia, ale brak przygotowania

Lekarze uczestniczący w badaniu prezentowali umiarkowane przekonanie o znaczeniu zdrowia jamy ustnej w POChP. Średni wynik w zakresie postaw wyniósł 2,89 w pięciopunktowej skali, a poziom deklarowanej pewności w zakresie rozpoznawania i postępowania w problemach stomatologicznych był również umiarkowany – średnio 2,95. Szczególnie niewielu lekarzy czuło się całkowicie pewnie w rozpoznawaniu problemów zdrowia jamy ustnej: było to zaledwie 6,4% respondentów.

Najczęściej wskazywaną przeszkodą był brak formalnego szkolenia dotyczącego związku zdrowia jamy ustnej z POChP – wskazało go 38,5% badanych. Kolejne bariery to brak czasu w ocenę jamy ustnej (28,1%), niepewność, czy taka ocena należy do obowiązków lekarza (24,1%) oraz brak odpowiednich procedur w miejscu pracy (22,6%). – Najczęściej zgłaszanymi barierami były niewystarczające szkolenie oraz ograniczenia czasowe związane z oceną zdrowia jamy ustnej – napisano.

Warto przy tym zwrócić uwagę na interesujący szczegół: samo wcześniejsze formalne szkolenie dotyczące zdrowia jamy ustnej nie było istotnie związane z częstszą rutynową oceną jamy ustnej. Autorzy zasugerowali więc, iż znaczenie może mieć nie tylko fakt odbycia szkolenia, ale przede wszystkim jego jakość, praktyczny charakter oraz możliwość przełożenia zdobytej wiedzy na codzienne postępowanie kliniczne.

Miejsce dla stomatologa: od konsultacji do modelu współpracy

Autorzy badania wskazali na potrzebę odejścia od traktowania zdrowia jamy ustnej jako odrębnego obszaru opieki. W przypadku pacjentów z POChP może być potrzebny bardziej uporządkowany model współpracy między lekarzami prowadzącymi a zespołem stomatologicznym.

Z punktu widzenia gabinetu stomatologicznego oznacza to przede wszystkim większą gotowość do współpracy z lekarzami zajmującymi się pacjentami pulmonologicznymi oraz jasne określenie sytuacji, w których konsultacja stomatologiczna może być szczególnie przydatna. W badaniu nie zdefiniowano jednak konkretnego protokołu postępowania stomatologicznego dla pacjentów z POChP – zaproponowano raczej kierunek zmian organizacyjnych i edukacyjnych.

– Obserwacje te przemawiają za potrzebą włączenia standaryzowanego screeningu zdrowia jamy ustnej, uporządkowanych systemów kierowania pacjentów oraz silniejszej współpracy medyczno-stomatologicznej do rutynowej opieki nad chorymi na POChP – dodano.

Badanie przeprowadzone w Arabii Saudyjskiej nie daje podstaw do bezpośredniego przeniesienia wyników na polski system ochrony zdrowia. Jego znaczenie dla stomatologii jest jednak szersze: pokazuje, iż choćby przy rosnącej świadomości znaczenia zdrowia jamy ustnej pozostaje problem z przełożeniem tej wiedzy na codzienną praktykę. W przypadku pacjentów z POChP może to oznaczać potrzebę bardziej systematycznego dialogu między lekarzem a lekarzem dentystą – tak, aby zdrowie jamy ustnej nie pozostawało poza głównym nurtem kompleksowej opieki nad pacjentem.

Źródło: https://www.frontiersin.org

Warto podkreślać rolę lekarzy dentystów w profilaktyce oraz diagnostyce chorób ogólnych, które mogą manifestować się w jamie ustnej. Zalicza się do nich m.in. cukrzyca, choroby autoimmunologiczne, schorzenia wątroby czy nowotwory, które rozwijają się na błonach śluzowych. – Jama ustna jest zwierciadłem organizmu, tego, co dzieje się w środku. Niestety, wielu pacjentów nie potrafi lub nie chce w to uwierzyć, choćby podczas realnych rozmów z lekarzami dentystami – mówi prof. dr hab. n. med. Marzena Dominiak, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego, prorektor ds. umiędzynarodowienia uczelni Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Idź do oryginalnego materiału