Rano, nieoczekiwanie i podstępnie podczas śniadania moja żona powiedziała, pewnie nie wiesz jakie spustoszenie w organizmie czyni picie alkoholu? Smakowity kęs z szynką z Biedronki stanął mi w gardle. O… wychrypiałem przejęty. Tak, tak, moja połowica ciągnęła myśl z wyraźną satysfakcją, po to pewnie, aby mi zatruć cały dzień … najwyżej 50 gr wódki dziennie. [...]