Ponad 177 tysięcy złotych – tyle w tej chwili zebrał w tym roku olsztyński zespół WOŚP #5699, którego siedziba mieściła się w ratuszu. Wszystkie zebrane pieniądze zostały już dokładnie policzone i wysłane konwojem do centrali.
Wolontariusze grali na Starym Mieście i w olsztyńskich galeriach całą niedzielę, a mieszkańcy odpowiadali z energią, jaką Olsztyn ma w sobie od lat. Kwota 177 344 zł to oczywiście nie pozostało pełen wynik. Wciąż realizowane są licytacje, a wśród nich jedna z najbardziej „smakowitych” propozycji: kawa w ratuszu z prezydentem Olsztyna Robertem Szewczkiem. Taki zestaw gwarantuje nie tylko miłą rozmowę, ale i spojrzenie na samorząd z zupełnie innej strony.
– Olsztyn jak zawsze dał radę – mówi Monika Falej, szefowa sztabu #5699. – Na Starym Mieście i w galeriach było kolorowo i radośnie. Widać było, iż mieszkańcy przyszli z dobrym nastawieniem i chęcią pomocy. To daje ogromną energię i przypomina, po co gramy.
Choć emocje po finale powoli opadają, to wciąż warto pamiętać, iż WOŚP gra dalej. W Olsztynie funkcjonuje jeszcze zespół #7261. Całkowita kwota zebrana w mieście nie pozostało znana, bo liczenie i podsumowania trwają. Aktualnie ogólnopolski licznik WOŚP zatrzymał się na 183 231 782 zł, jednak finalna kwota będzie znana dopiero po zakończeniu wszystkich licytacji.








