Oblot...

tete-bieganiemojapasja.blogspot.com 2 tygodni temu
stałej przydomowej trasy he,he... A po prawie siódemce dziesięć podbiegów pod Krzyżem Pielgrzyma:) I w sumie znów dyszka;)
Chłodno! Niby pięć kresek powyżej zera na termometrze, ale temperatura odczuwalna przez lodowaty wiatr prawdopodobnie znacznie niższa:(
Uwielbiam podbiegi:)) Gorzej idą mi zbiegi, bo zawsze mam wrażenie, iż jak się rozpędzę to nie zdążę przebierać nogami i wyrżnę "jak długi" hi,hi...
Fajnie było! Wczoraj dzień niebiegowy;) ale pustej kratki w dzienniczku nie ma, bo były półtoragodzinne wygibasy he,he...
Jutro też bez biegania:( Mam jednak nadzieje na sesyjkę na rowerku stacjonarnym;)
Później będzie całkowita improwizacja he,he... "łikend" także nie pewny, więc co będzie to będzie.
Cytat dnia:
„Śmiech jest dla duszy tym samym, czym tlen dla płuc.” - Louis de Funes

Przysłowie:
„Na św. Edwarda (18.03) zimy pogarda”
  • „Jak na świętego Józefa (19.03) chmurki, to sadź ziemniaki gdzie górki,
  • a jak pogoda, to sadź gdzie woda”
  • „Gdy na święty Józef bociek przybędzie, to już śniegu nie będzie”
  • „Na świętego Józefa pięknie, zima prędko pęknie”


Idź do oryginalnego materiału