Największym problemem w przypadku depresji nie jest brak świadomości na temat zdrowia psychicznego , ale moment, w którym człowiek zaczyna bagatelizować własne samopoczucie. Obniżony nastrój, brak energii czy wycofanie z życia społecznego często tłumaczymy zmęczeniem, stresem albo „gorszym okresem”. W praktyce wiele osób funkcjonuje w takim stanie przez tygodnie, a choćby miesiące…
Źródło
















