O krok od tragedii! Ojciec uratował żonę i dwójkę dzieci

opolska360.pl 5 godzin temu

14 stycznia tuż przed godziną 20.00 służby interweniowały w jednym z mieszkań w Brzegu, gdzie zasłabła 34-latka. Pomoc wezwał mąż kobiety. W mieszkaniu znajdowała się także dwójka dzieci, które skarżyły się na złe samopoczucie.

Tlenek węgla – cichy zabójca zbiera żniwo

Sytuacja z Brzegu pokazuje, iż tlenek węgla potrafi zabijać powoli. Tylko szybka reakcja mężczyzny, który akurat wrócił z pracy, uratowała życie trójki domowników. Rodzina trafiła do szpitala, gdzie otrzymała fachową pomoc.

– W tym przypadku pomiar tlenku węgla w mieszkaniu wyraźnie wskazywał, iż przyczyną złego samopoczucia mógł być czad – informuje Patrycja Kaszuba z policji w Brzegu.

Seria interwencji związanych z czadem miała miejsce w bieżącym tygodniu w Kędzierzynie-Koźlu. W jednym z mieszkań przy ul. 11 Listopada zasłabł 10-letni chłopiec. Po dotarciu służb dziecko odzyskało przytomność, jednak z objawami zatrucia tlenkiem węgla zostało przekazane zespołowi ratownictwa medycznego. Mimo intensywnego wietrzenia lokalu strażacy wykryli tam niebezpieczne stężenie tlenku węgla.

Kolejne zgłoszenie dotyczyło mieszkania przy ul. Lompy, gdzie pomocy wymagało półtoraroczne dziecko. U niego również wystąpiły objawy złego samopoczucia.

Trzecia interwencja miała miejsce w lokalu przy al. Jana Pawła II. Zasłabła tam kobieta. Także w tym przypadku, pomimo przewietrzenia pomieszczeń, strażacy potwierdzili obecność tlenku węgla. Poszkodowaną pogotowie zabrało do szpitala.

Statystyki są tragiczne!

Od początku sezonu grzewczego 2025/2026 tlenek węgla pozostaje jednym z najpoważniejszych zagrożeń w budynkach mieszkalnych. Dane Państwowej Straży Pożarnej pokazują skalę problemu.

W okresie od 1 października 2025 roku do 12 stycznia 2026 roku strażacy w całej Polsce odnotowali 1735 interwencji związanych z emisją tlenku węgla w budynkach mieszkalnych. Bilans tych zdarzeń jest tragiczny. 31 osób poniosło śmierć, a 669 zostało poszkodowanych w wyniku zatrucia czadem.

Na tle danych krajowych Opolszczyzna również notuje poważne liczby.

– Od 1 października strażacy w regionie interweniowali ponad 100 razy w związku z obecnością tlenku węgla. Ponad 30 osób zostało poszkodowanych, a jedna osoba zmarła w wyniku zatrucia. To, iż cały czas mamy do czynienia ze śmiertelnym zagrożeniem może świadczyć przykład z Chełma. Tam strażacy ujawnili ciała 31-letniej kobiety oraz jej trojga dzieci. Przyczyną śmierci całej rodziny było zatrucie tlenkiem węgla – przekazał kpt. Łukasz Nowak, rzecznik prasowy KW PSP Opole.

Tlenek węgla – jakie są objawy zatrucia? Jak się ratować?

Objawy zatrucia to:

  • lekki ból, mdłości, wymioty, ogólne zmęczenie i osłabienie – lekkie zatrucie;
  • nasilający się ból głowy, senność, zaburzenia świadomości i równowagi, trudności z oddychaniem, oddech przyśpieszony, zaburzenia rytmu serca – średnie zatrucie;
  • drgawki, utrata przytomności – ciężkie zatrucie.

Osłabienie i znużenie, które czuje zaczadzony oraz zaburzenia orientacji i zdolności oceny zagrożenia, powodują, iż jest on całkowicie bierny, nie ucieka z miejsca nagromadzenia trucizny, traci przytomność. jeżeli nikt nie przyjdzie mu z pomocą, to osoba zatruta tlenkiem węgla umiera.

Jak należy pomóc przy zatruciu tlenkiem węgla:

  • należy natychmiast zapewnić dopływ świeżego, czystego powietrza;
  • jak najszybciej wynieść osobę poszkodowaną w bezpieczne miejsce, na świeże powietrze;
  • rozluźnić poszkodowanemu ubranie – rozpiąć pasek, guziki, ale nie rozbierać go, gdyż nie można doprowadzić do jego przemarznięcia;
  • wezwać służby ratownicze.

Jeśli po wyniesieniu na świeże powietrze zaczadzony nie oddycha, należy niezwłocznie przystąpić do wykonania sztucznego oddychania i masażu serca.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału