Nowy hit z morza czy dietetyczna ściema? Mech morski pod lupą
Zdjęcie: Mech morski coraz częściej trafia do suplementów diety. Czy warto po niego sięgać?
Wygląda jak zwykłe wodorosty i pozyskiwany jest z dna morskiego, a jednak w ostatnim czasie mech morski zyskuje ogromne zainteresowanie dietetyków i entuzjastów zdrowego stylu życia. W internetowych publikacjach bywa ogłaszany następcą kolagenu. Tymczasem w przemyśle spożywczym był wykorzystywany od dawna, głównie jako naturalny zagęstnik. Mech morski to niskokaloryczny produkt o wysokiej zawartości przeciwutleniaczy. Warto więc przyjrzeć się bliżej jego adekwatnościom.







