W dolnośląskim Centrum Pediatrycznym im. J. Korczaka we Wrocławiu w stanie ciężkim przebywa sześciolatek, który zaraził się błonicą (inaczej dyfterytem). Po wykryciu choroby u chłopca lekarze zdecydowali się na dokładne przebadanie osób, które miały z nim bliski kontakt. Jak ustaliła Wirtualna Polska, podczas badań pojawiło się podejrzenie wystąpienia błonicy u osoby dorosłej, która była w otoczeniu zakażonego dziecka. Chociaż jej tożsamość nie została ujawniona, wiadomo, iż miała ona kontakt z chłopcem po jego powrocie do Polski.
REKLAMA
Błonica to niebezpieczna choroba, która kilkadziesiąt lat temu, przed upowszechnieniem się szczepionki, zbierała śmiertelne żniwo.
Stwierdziliśmy objawy błonicy gardła i krtani u sześcioletniego dziecka, które powróciło z pobytu w Afryce. Niestety, nie było ono szczepione
- powiedział w rozmowie z PAP prof. Leszek Szenborn, Kierownik Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. - To dziecko, choć było nieszczepione, przez sześć lat przebywało w Polsce i wychowywało się wśród osób zdrowych, bo zaszczepionych. Jak tylko znalazło się w innych warunkach, sytuacja się zmieniła - dodał lekarz.
Zobacz wideo Do jakiego specjalisty się udać, gdy podejrzewamy, iż nasze dziecko ma jakieś zaburzenia? "Lepiej pójść do kogokolwiek niż do nikogo"
Szczepienia na błonicę
W Polsce o chorobie zapomnieliśmy dzięki obowiązkowym szczepieniom. W latach 50. na błonicę zapadało około 40 tys. osób rocznie, z czego około 3 tys. z nich umierało. W 1954 roku wprowadzono powszechne szczepienia ochronne.
Szczepionka przeciw błonicy należy do szczepionek inaktywowanych, zawiera oczyszczoną nieaktywną toksynę błoniczą (toksoid). Obowiązkowe (bezpłatne) szczepienie przeciw błonicy obejmuje dzieci i młodzież do ukończenia 19 r.ż. Szczepienie jest realizowane w postaci szczepionki skojarzonej przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi (DTP/DTaP), a w przypadku przeciwwskazań do szczepień przeciw krztuścowi szczepionką DT (przeciw błonicy i tężcowi) lub jako szczepionka monowalentna D (przeciw błonicy)
- napisano na portalu szczepienia.pzh.gov.pl. Z czasem odporność na błonicę maleje, dlatego zaleca się, by dorośli co 10 lat przyjmowali dawki przypominające. Taka szczepionka przypominająca może być wykonana (i najczęściej tak właśnie jest) szczepionką skojarzoną. Oznacza to, iż chroni wówczas nie tylko przed błonicą, ale także przed tężcem i krztuścem (w jednej wersji preparatu), bądź przed błonicą i tężcem (druga najpopularniejsza postać szczepionki).
Szczepionka jest bezpieczna. Może jedynie powodować lekkie zaczerwienienie w miejscu wkłucia, rzadziej bolesny obrzęk, bóle głowy czy podwyższenie temperatury ciała. Te skutki uboczne zwykle jednak ustępują po upływie jednej doby.
Szczepienie IWONA BURDZANOWSKA
Błonica: objawy i leczenie
Błonica jest ciężką chorobą zakaźną. Dawniej nazywano ją dyfterytem czy "dusicielem". Wywołują ją bakterie nazywane maczugawcami błonicy. Zarazić można się drogą kropelkową, bądź przez bezpośredni kontakt z chorym. Niekiedy błonicę przenoszą też zakażone zwierzęta.
Początkowo błonica przypomina przeziębienie. gwałtownie się jednak rozwija i staje się znacznie niebezpieczniejsza. Objawia się gorączką (38-39 stopni Celsjusza), powiększonymi węzłami chłonnymi, osłabieniem, bólem gardła, trudnościami w przełykaniu i szarobiałymi błonkami na gardle oraz migdałkach, Co charakterystyczne, błonki krwawią, jeżeli próbuje się je usunąć. Do tego pojawiają się również chrypa i świszczący oddech.
Powiększające się węzły chłonne, obrzęk szyi oraz krtani finalnie mogą doprowadzić do zatrzymania krążenia czy niewydolności oddechowej i przyczynić się do śmierci. Na tym niestety nie koniec. Bakterie, wywołujące błonicę, wydzielają toksynę, która zaburza np. pracę serca czy doprowadza do martwicy cewek nerkowych.
To nie są jedyne skutki uboczne. Zdarza się też, iż u osoby chorej chodzi do powikłań neurologicznych, takich jak np. porażenie mięśni, które odpowiadają za ruchy gałek ocznych, porażenie podniebienia, mięśni twarzy czy kończyn. Bez szybkiego leczenia ryzyko zgonu z powodu błonicy wynosi od 10 do 20 proc.