Pobyt w sanatorium może mieć bardzo duży wpływ na poprawę naszego zdrowia. Obejmuje to korzyści zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Niestety taki wyjazd w ramach NFZ zwykle wiąże się z długim czasem oczekiwania. Wybierając pobyt prywatny, leczenie rozpoczniemy niemal od razu. To jeden z głównych argumentów osób decydujących się na w pełni odpłatny wyjazd do sanatorium. Kwestii wartych rozważenia jest jednak więcej.
REKLAMA
Zobacz wideo "Sanatorium Miłości" z bliska! Oto najpiękniej położone uzdrowisko w Polsce
Prywatne sanatorium - czy warto? Te czynniki trzeba mieć na uwadze
Rynek Zdrowia podkreśla, iż pobyt w sanatorium prywatnie nie wymaga wcześniejszego uzyskania skierowania od lekarza. Pominięcie tego etapu dodatkowo przyspieszy wyjazd. Oznacza to również, iż skorzystać z niego może adekwatnie każdy, komu pozwala na to sytuacja finansowa. Ponadto, w tym przypadku mamy pełną dowolność w wyborze konkretnego ośrodka oraz czasu wyjazdu. Co prawda NFZ umożliwia pacjentom składanie próśb z tym związanych, ale nie daje gwarancji, iż się do nich dostosuje. Oprócz tego przy komercyjnym wyjeździe mamy do wyboru większy wybór samych ośrodków. Dzięki temu możemy znaleźć miejsca o wyższym standardzie niż placówki rekomendowane przez NFZ. Oczywiście może to wpływać na koszty. Kwestia ta wymaga jednak szerszego omówienia.
Zobacz też: Nowa lista leków refundowanych przez NFZ. Od 2026 roku dostępne będą kolejne preparaty
Sanatorium nad morzem prywatnie? Tak prezentują się ceny w różnych częściach Polski
Portal polskiesanatoria.pl przygotował przegląd cen za pobyt w sanatorium prywatnie obowiązujących w 2025 roku. Stawki zwykle obejmują zakwaterowanie, wyżywienie, konsultacje lekarskie, zabiegi, opiekę pielęgniarską i dostęp do strefy basenów. jeżeli interesuje nas ośrodek nad morzem, powinniśmy zmieścić się w kwocie do 300 zł za dobę. W Gdańsku ceny zaczynają się już od 182 zł. Sanatoria na nizinach częściej przekraczają 300 zł, ale za to właśnie tu znajduje się najtańsze sanatorium w zestawieniu. Połczyn-Zdrój oferuje pobyt w sanatorium już od 160 zł za dobę. Z drugiej strony mamy tu także sanatorium najdroższe. Starogard Gdański za dobę liczy co najmniej 550 zł. W górach ponownie większość stawek spada poniżej 300 zł.
Co ciekawe, najpopularniejsze miejscowości uzdrowiskowe niekoniecznie należą do najdroższych. Przykładowo, w Ciechocinku ceny zaczynają się od 220 zł, a w Lądku Zdrój od 197 zł. W Busku-Zdroju będziemy musieli zapłacić co najmniej 295 zł, przy czym cena ta obejmuje aż 25 zabiegów.
Na koniec należy zaznaczyć, iż sanatorium na NFZ nie jest wcale w pełni bezpłatne (wyjątek stanowią tu dzieci). Refundacja pokrywa jedynie koszty leczenia. Kuracjusze muszą sami zapłacić m.in. za zakwaterowanie, wyżywienie oraz dojazd. Obowiązujące stawki różnią się w zależności od standardu pokoju i sezonu. Najwięcej zapłacimy w okresie wysokim (od 1 maja do 30 września) za pokój jednoosobowy z pełnym węzłem higieniczno-sanitarnym. Będzie to 40,9 zł za dobę. Każdy musi więc indywidualnie dokonać oceny opłacalności obu rozwiązań.
Źródło: rynekzdrowia.pl, polskiesanatoria.pl
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.












