Najbardziej uprzywilejowany naród i najniższe cena leków

termedia.pl 3 miesięcy temu
Zdjęcie: 123RF


Leki w Stanach Zjednoczonych mają być tańsze leki o ok. 80–90 proc – to między innymi znalazło się we „Wspaniałym planie opieki zdrowotnej”.



Prezydent USA Donald Trump opublikował 15 stycznia plan opieki zdrowotnej „Great Healthcare Plan” (po polsku „Wspaniały plan opieki zdrowotnej”) i wezwał Kongres do przyjęcia zaproponowanych rozwiązań, w których założono między innymi obniżkę cen leków – pisaliśmy o tym w tekście „Plan Donalda Trumpa na opiekę zdrowotną”.

– Z euforią ogłaszam plan obniżenia kosztów opieki zdrowotnej dla wszystkich Amerykanów i sprawienia, by opieka zdrowotna znów była naprawdę przystępna cenowo – informował Donald Trump.

Podstawą planu jest tzw. zasada najbardziej uprzywilejowanego narodu, zgodnie z którą Amerykanie mają płacić za leki na receptę tyle samo co mieszkańcy krajów, w których leki te są najtańsze. Przedstawione rozwiązanie ma spowodować, iż ceny zmniejszą się o ok. 80–90 proc., a w przypadku niektórych farmaceutyków – zdaniem Trumpa – choćby o 400 proc.

– Zapłacimy najniższą cenę na świecie. Wcześniej płaciliśmy dużo, a politycy nic z tym nie zrobili – tłumaczył prezydent USA.

„Rzeczpospolita” poinformowała, iż to kontynuacja działań Trumpa przeciwko wysokim cenom leków w Stanach Zjednoczonych, zapoczątkowanej wiosną ubiegłego roku. Wówczas prezydent zasugerował, iż to inne państwa – zwłaszcza kraje unijne – zmuszały koncerny farmaceutyczne do zawyżania cen leków dla pacjentów za oceanem.

– Amerykańscy pacjenci de facto subwencjonowali socjalistyczne systemy opieki zdrowotnej w Niemczech i w całej Unii Europejskiej – ocenił.

USA nie mogą być bezpieczne bez WHOSzef Światowej Organizacji Zdrowia Tedros Adhanom Ghebreyesus stwierdził, że decyzja prezydenta Donalda Trumpa o wycofaniu USA z WHO jest niebezpieczna zarówno dla jego kraju, jak i dla całego świata.
Idź do oryginalnego materiału