Wracasz do domu po stresującym dniu. Włączasz muzykę, którą znasz od lat, i nagle łatwiej odetchnąć. Napięcie zaczyna schodzić, serce bije spokojniej, a gonitwa myśli powoli cichnie. To, co często przypisujemy po prostu ulubionym piosenkom, może mieć konkretne podłoże w pracy mózgu. Naukowcy sprawdzili, co dokładnie dzieje się wtedy w naszym układzie nerwowym.