Zapominasz, po co weszłaś do pokoju? Coraz trudniej zebrać myśli, skupić się na pracy, a drobiazgi, które kiedyś nie wyprowadzały cię z równowagi, dziś doprowadzają do furii? Źle śpisz, budzisz się zmęczona i masz wrażenie, iż wszystko jest na twojej głowie? To nie musi być kwestia charakteru ani kolejny dowód na to, iż sobie nie radzisz. Za część tych zmian mogą odpowiadać hormony.