Martwica kości szczęk związana z przyjmowaniem leków (MRONJ) jest jednym z możliwych powikłań terapii antyresorpcyjnej stosowanej u pacjentek z rakiem piersi z przerzutami do kości. W fińskim badaniu rozpoznano ją u 12,6% pacjentek leczonych denosumabem. Wyniki wskazały na znaczenie profilaktyki stomatologicznej i ścisłej współpracy onkologów z zespołami stomatologicznymi.
Leki antyresorpcyjne, które ograniczają resorpcję tkanki kostnej, stanowią istotny element terapii raka piersi z przerzutami do kości. Pomagają zapobiegać powikłaniom kostnym związanym z chorobą nowotworową, jednak ich stosowanie wiąże się również z ryzykiem wystąpienia martwicy kości szczęk związanej z przyjmowaniem leków (medication-related osteonecrosis of the jaw, MRONJ).
Martwica kości szczęk jako powikłanie leczenia antyresorpcyjnego
Zespół naukowców z Uniwersytetu w Oulu przeprowadził ogólnokrajowe badanie rejestrowe, aby po raz pierwszy w Finlandii określić częstość występowania tego powikłania wśród pacjentek z rakiem piersi, u których doszło do przerzutów do kości oraz zidentyfikować czynniki związane z jego rozwojem. Wszystkie uczestniczki otrzymywały leczenie antyresorpcyjne.
W okresie obserwacji martwicę kości szczęk rozpoznano u 12,6% pacjentek leczonych wyłącznie denosumabem. W grupie, która początkowo przyjmowała bisfosfoniany, a następnie przeszła na denosumab, odsetek ten wyniósł 15,3%. Powikłanie występowało również u niewielkiej części pacjentek leczonych wyłącznie bisfosfonianami.
Zabiegi stomatologiczne a ryzyko MRONJ
Wyniki badania wykazały związek między niektórymi procedurami stomatologicznymi związanymi z leczeniem infekcji w jamie ustnej a występowaniem martwicy kości szczęk. Z większym ryzykiem tego powikłania wiązały się szczególnie ekstrakcje zębów i leczenie endodontyczne.
Autorzy podkreślili jednak, iż zaobserwowany związek nie oznacza, iż same zabiegi powodują martwicę. Liczba pacjentek poddanych leczeniu kanałowemu była niewielka, co ogranicza możliwość wyciągania jednoznacznych wniosków.
– Same wyniki nie uzasadniają zmiany ani przerywania leczenia antyresorpcyjnego. Korzyści i potencjalne ryzyko terapii należy oceniać indywidualnie. Nie należy również rezygnować z koniecznego leczenia stomatologicznego z powodu zaobserwowanych zależności. Nasze wyniki podkreślają znaczenie identyfikacji i odpowiedniego leczenia potencjalnych źródeł infekcji w jamie ustnej przed rozpoczęciem terapii antyresorpcyjnej, a także monitorowania stanu zdrowia jamy ustnej przez cały okres leczenia. Wymaga to ścisłej współpracy specjalistów onkologii i stomatologii – mówi Miika Kujanpää, doktorant na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu w Oulu, jeden z autorów badania.
Pierwsze fińskie badanie populacyjne
Badanie miało charakter retrospektywny i obejmowało dane z ogólnokrajowych rejestrów. Naukowcy połączyli informacje pochodzące z Fińskiego Instytutu Zdrowia i Opieki Społecznej (THL) oraz Fińskiego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (Kela).
Do analizy włączono 652 pacjentki z rakiem piersi i przerzutami do kości, które w latach 2013-2015 otrzymywały leczenie antyresorpcyjne. Obserwacja trwała do końca 2020 r. Tak szeroki zakres danych pozwolił ocenić częstość występowania MRONJ w tej grupie oraz przeanalizować czynniki związane z rozwojem powikłania.
Potrzebne dalsze badania nad profilaktyką stomatologiczną
Zdaniem autorów konieczne są kolejne badania, które pozwolą dokładniej określić wpływ dawkowania leków antyresorpcyjnych, czasu trwania terapii oraz łącznej ekspozycji na leki na ryzyko rozwoju MRONJ. Potrzebne są również precyzyjniejsze dane dotyczące czasu występowania infekcji w jamie ustnej, wykonywania zabiegów stomatologicznych i pojawienia się martwicy. Ułatwiłoby to rozróżnienie wpływu poszczególnych czynników.
Badacze zwrócili także uwagę na znaczenie odpowiednio długiego okresu obserwacji. MRONJ może rozwijać się przez dłuższy czas, dlatego krótkie badania mogą prowadzić do niedoszacowania częstości tego powikłania.
Jednym z najważniejszych kierunków dalszych analiz będzie ustalenie, w jakim stopniu zaplanowana profilaktyka stomatologiczna i odpowiednie przygotowanie jamy ustnej przed rozpoczęciem terapii mogą ograniczyć ryzyko martwicy kości szczęk.
Badanie zostało sfinansowane z grantów Fińskiego Towarzystwa Stomatologicznego. Wyniki opublikowano 29 września 2026 r. na łamach czasopisma „Clinical Oral Investigations”.
Źródła: https://www.oulu.fi
https://link.springer.com/
Jednym z najczęściej przeprowadzanych zabiegów przygotowawczych przed leczeniem implantoprotetycznym są przeszczepy kości. Skuteczność tego typu zabiegów zależy m.in. od zastosowanego materiału. – Różnica między materiałem autogennym pochodzącym od pacjenta, materiałami allogennymi z banków tkanek oraz materiałami alloplastycznymi to przede wszystkim obecność tzw. białka morfogenetycznego kości, którego nie zawierają materiały alloplastyczne. Oczywiście jeżeli podczas zabiegu dołożymy do nich materiał zawierający czynniki wzrostowe, to proces i tak może okazać się bardzo efektywny – mówi prof. dr hab. n. med. Andrzej Wojtowicz, kierownik Zakładu Chirurgii Stomatologicznej WUM, jeden z prekursorów implantologii w naszym kraju, promotor wielu prac doktorskich, autor licznych publikacji naukowych.









