Lepiej spać w cichy, czy przy dzwiękach? Oto, co słyszy mózg
Zdjęcie: Kobieta śpi na łóżku, mając na sobie słuchawki. Jej twarz jest spokojna, a w tle widać fragment kaloryfera i białą pościel. Scena wydaje się być pełna spokoju i relaksu.
Cisza. Teoretycznie najlepszy przyjaciel snu. A w praktyce? Dla wielu osób to właśnie ona - paradoksalnie - wyostrza odgłosy dochodzące choćby z klatki schodowej i uruchamia gonitwę myśli. Sprawia, iż zamiast zasypiać, zaczynamy analizować miniony dzień lub wręcz całe życie. W efekcie sięgamy po różnego rodzaju dźwięki: słuchowiska, biały szum czy relaksacyjne odgłosy. Ale... czy to dobry pomysł?








