Jak wynika z nowego badania laboratoryjnego, kannabidiol (CBD) i kannabigerol (CBG) ograniczały rozwój biofilmu tworzonego przez bakterie i grzyby związane z próchnicą. Przy określonym stężeniu obu związków aktywność metaboliczna biofilmu zmniejszyła się o 96%, a jego biomasa o 80%. To interesujący sygnał dla dalszych badań nad kannabinoidami w stomatologii, choć daleko jeszcze do twierdzenia, iż związki te mogą zapobiegać próchnicy u ludzi.
Naukowcy z Chin, Singapuru i Stanów Zjednoczonych sprawdzili działanie CBD i CBG na biofilm zawierający dwa mikroorganizmy istotne w rozwoju zmian próchnicowych: Streptococcus mutans oraz Candida albicans. Artykuł „Cannabidiol and Cannabigerol Modulate Cariogenic Virulence in Cross-Kingdom Biofilms In Vitro” został opublikowany online we wrześniu 2026 r. w „International Dental Journal”.
Autorzy wykorzystali laboratoryjne modele biofilmu złożonego z bakterii i grzybów. Część doświadczeń prowadzono na krążkach hydroksyapatytowych pokrytych śliną, które miały naśladować powierzchnię szkliwa.
Przy stężeniu 5 µg/ml zarówno CBD, jak i CBG wyraźnie ograniczały przeżywalność S. mutans. Jednocześnie obydwa związki wpływały na biofilm zawierający bakterie i drożdżaki. W porównaniu z nieleczonymi próbkami jego aktywność metaboliczna zmniejszyła się o 96%, a biomasa o 80%.
W przypadku powtarzanego stosowania kannabidiol po dwóch dniach zmniejszenie liczby żywych S. mutans wynosiło 92%, a po trzech dniach 95%. Dla kannabigerol wartości te wynosiły odpowiednio 90% i 92%.
Wciąż brak dowodu na działanie przeciwpróchnicowe
Uzyskane wyniki są interesujące, ale ich znaczenie kliniczne pozostaje na razie ograniczone. Badanie przeprowadzono in vitro, w modelach laboratoryjnych, które nie odtwarzają wszystkich warunków panujących w jamie ustnej. Nie uwzględniają między innymi złożoności płytki nazębnej, zmian w diecie, przepływu śliny ani odpowiedzi gospodarza. Sami autorzy podkreślają, iż potrzebne są badania wykorzystujące bardziej złożone modele biofilmu jamy ustnej.
Dlatego deklaracje takie jak „zatrzymuje próchnicę” czy „zapobiega próchnicy” byłyby na tym etapie zbyt daleko idące. Badanie wykazało działanie CBD i CBG na określony model biofilmu, ale nie na zmniejszenie liczby zmian próchnicowych u pacjentów.
Wcześniejsze badania też wskazywały na potencjał kannabinoidów
Nie jest to pierwsza praca sugerująca, iż kannabinoidy mogą wpływać na mikroorganizmy powiązane z chorobami jamy ustnej. W przeglądzie systematycznym opublikowanym w 2024 r. analizowano badania dotyczące między innymi CBD, CBG, bakterii próchnicotwórczych, płytki nazębnej i biofilmu jamy ustnej.
Autorzy znaleźli 73 publikacje, ale tylko 15 uznali za związane bezpośrednio z zakresem przeglądu, a zaledwie 8 odpowiadało bezpośrednio na postawione pytanie badawcze. Dostępne dane sugerowały działanie przeciwbakteryjne i przeciwbiofilmowe kannabinoidów, jednak autorzy uznali je za niewystarczające do wyciągnięcia wniosku o działaniu przeciwpróchnicowym lub przeciwzapalnym u ludzi.
Nowe badanie rozszerza ten obraz o model biofilmu zawierającego jednocześnie S. mutans i C. albicans. Ma to znaczenie, ponieważ rzeczywisty biofilm jamy ustnej tworzą różne gatunki mikroorganizmów, a nie pojedynczy drobnoustrój.
Kannabidiol w płynie do płukania jamy ustnej również jest badany
W 2026 r. ukazało się także badanie in situ dotyczące płynu do płukania jamy ustnej zawierającego kannabidiol. Wzięło w nim udział 14 osób, które w modelu krzyżowym stosowały preparaty zawierające CBD w różnych stężeniach oraz 0,12% chlorheksydynę. Każda faza badania trwała siedem dni. Kannabidiol w stężeniu 0,05% wykazał potencjał ograniczania tworzenia biofilmu, a jego działanie nie różniło się istotnie od działania chlorheksydyny. Jednocześnie nie stwierdzono niekorzystnego wpływu badanego preparatu na analizowane adekwatności szkliwa.
Było to jednak niewielkie badanie in situ, trwające zaledwie kilka dni. Co ważne, dotyczyło fragmentów bydlęcego szkliwa umieszczonych w aparatach noszonych przez uczestników, a nie naturalnych powierzchni zębów. Nie pozwala więc stwierdzić, iż płyn z CBD jest skuteczną metodą profilaktyki próchnicy ani iż może zastąpić stosowane w tej chwili środki do kontroli biofilmu.
Badanie śliny nie wykazało związku z próchnicą
Co ciekawe, inne badanie, opublikowane także w 2026 r., dostarczyło znacznie mniej obiecujących danych. Naukowcy analizowali stężenia endokannabinoidów w niestymulowanej ślinie 74 zdrowych dorosłych osób w wieku od 19 do 35 lat. Uczestników podzielono na grupy z mniejszym i większym nasileniem próchnicy na podstawie wartości wskaźnika DMFT.
Nie stwierdzono istotnych różnic pomiędzy grupami pod względem stężenia anandamidu, 2-arachidonoiloglicerolu ani dwóch innych analizowanych związków. Nie wykazano też związku między stężeniem endokannabinoidów w ślinie a wartością DMFT.
Autorzy ocenili, iż endokannabinoidy w niestymulowanej ślinie nie są w tej chwili wiarygodnym biomarkerem podatności na próchnicę. W ich badaniu większe znaczenie miały klasyczne parametry, takie jak przepływ śliny, jej pH i nagromadzenie płytki nazębnej.
Źródła: https://www.drbicuspid.com/
https://www.sciencedirect.com/







![Dieta a próchnica – co powinna wiedzieć higienistka? [webinar]](https://dentonet.pl/wp-content/uploads/2026/09/Philips_webinar_grafika.png)

