Jak interpretować postawę dziecka w oparciu o taśmy mięśniowo-powięziowe?

enedu.pl 1 dzień temu

Analiza postawy dziecka to jeden z pierwszych elementów badania fizjoterapeutycznego, problem w tym iż często na analizie i znajdywaniu „wad” się kończy. zwykle skupiamy się na podstawowych problemach takich jak: asymetria barków, koślawość kolan, protrakcja ustawienia głowy pacjenta. Po wychwyceniu problematycznych miejsc często przechodzimy do lokalnego „naprawiania” miejsc, które odbiegają od norm. Stosujemy konkretne ćwiczenia dla wyprowadzenia błędnych wzorców, wspomagamy się biernymi metodami terapii jak np. kinesiology taping czy wkładki do obuwia dziecka.

Tymczasem rzadko kiedy skupiamy się na tym, czy widziany przez nas problem jest problemem lokalnym (np. nieprawidłowe obciążenie stopy w skutek przebytego urazu) czy też być może powstał dużo wcześniej, a to co widzimy u pacjenta, jest być może tylko wynikiem błędnego wzorca napięciowego, z którym dziecko funkcjonuje od dłuższego czasu.

Przypadek kliniczny – asymetria barków w badaniu szkolnym

Wyobraźmy sobie pacjenta który trafił do naszego gabinetu, u którego w badaniu szkolnym pielęgniarka zaobserwowała nierówny poziom ułożenia barków, co za tym idzie również kąty dolne łopatek znacznie odbiegały od siebie, co zaskutkowała skierowaniem dziecka „na fizjoterapię”. Przeprowadzamy wywiad z rodzicem, który oprócz klasycznych, często powtarzanych w gabinecie haseł na temat „garbienia się” czy „krzywego” siedzenia wspomina o tym iż od momentu stawiania pierwszych kroków przez pacjenta zawsze jedna stopa ustawiała się bardziej zewnętrznie, ale dziecko nigdy nie skarżyło się więc rodzice to zbagatelizowali, a w sumie to już
prawie tej różnicy nie widać, w końcu pacjent ma już 9 lat.

Po przeprowadzeniu wywiadu, oceniacie postawę pacjenta. Oprócz zauważalnej różnicy w obszarze obręczy barkowej, wasze sprawne fizjoterapeutyczne oko, dostrzega również kilka subtelnych różnic w kończynach dolnych. Takich jak:

  • zewnętrzne ustawienie prawej stopy pacjenta,
  • obniżenie łuku stopy w prawej stopie dziecka,
  • koślawość prawego kolana.

Okazuje się zatem, iż problem asymetrii w obszarze obręczy barkowej, jest tylko wynikiem tego, iż na skutek prawdopodobnie problemów napięciowych (rodzice nie zgłaszają żadnego urazu prawego biodra), pacjent funkcjonował we wzorcu nie prawidłowego obciążania prawej kończyny, czego wynikiem było skrócenie funkcjonalne całej nogi. Brak równego podparcia musiał zaskutkować asymetrią w miednicy, co naturalnie przełożyło się na boczne pochylenie klatki piersiowej, ze względu na to iż ciało człowieka zawsze będzie dążyło do wyrównania środka ciężkości. Nierówny poziom barków czy łopatek to tak naprawdę efekt braku balansu w
„fundamencie” czyli w kończynach dolnych pacjenta.

Patrząc przez pryzmat połączeń mięśniowo- powięziowych które tworzą nam swego rodzaju mapę połączeń anatomicznych, w logiczny sposób jesteśmy w stanie wyłapać następstwa zmian zachodzących u naszych pacjentów. W przytoczonym przykładzie klinicznym, to zaburzenia głównie w obszarze taśmy bocznej (literał line wg Myersa) spowodowały znaczące różnice w postawie w płaszczyźnie czołowej.

Zaburzenia napięciowe w płaszczyźnie strzałkowej

Innym przykładem analizy w oparciu o taśmy anatomiczne może być płaszczyzna strzałkowa. Naprzemiennie równoważące się „liny” w postaci mięśni pionowo biegnących z przodu jak i z tyłu ciała będą utrzymywały stabilny, pionowo stojący „maszt” czyli prawidłowo ukształtowaną postawę dziecka w tejże płaszczyźnie. Zaburzenie równowagi napięciowej w postaci taśmy przedniej i tylnej tworzącej „liny” tego masztu będzie mogło objawiać się np.

  • przeprostami stawów kolanowych,
  • wypchniętą miednicą,
  • zamkniętą klatką piersiową,
  • pogłębioną kifozą,
  • protrakcyjnym ustawieniem głowy.

Próba wyprowadzenia pacjenta z przytoczonego wzorca poprzez rozpoczęcie pracy w obszarze klatki piersiowej czy kręgosłupa piersiowego może okazać się mało skuteczna, gdyż opisane problemy swój początek mają ponownie, w „fundamentach” postawy czyli kończynach dolnych (przerosty stawów kolanowych), a cała konsekwencja przytoczonych zmian jest tylko „walką” ciała z grawitacją, czyli naprzemienne wychylenie poszczególnych segmentów ciała aby zminimalizować wydatek energetyczny, potrzebny na utrzymanie ciała we „względnym pionie”.

Przygotowanie tkanek przed terapią funkcjonalną

Struktura zawsze będzie związana z funkcją i odwrotnie. Jedno nie będzie funkcjonowało jako spójny organizm bez drugiego, dlatego w przytoczonych przykładach oprócz pracy w funkcji, poprzez odpowiednio dobrane ćwiczenia aktywizujące i wzmacniające „słabe” obszary ciała pacjenta, warto uprzednio „przygotować” mięśnie utrwalających dany wzorzec, poprzez techniki rozluźniania mięśniowo- powięziowego.

Globalne podejście w terapii postawy dziecka

Podczas szkolenia “Babywork – rozluźnianie mięśniowo-powięziowe w pediatrii”, szczególny aspekt kładziemy właśnie na zrozumienie zależności biomechanicznych, a następnie na dopasowaniu odpowiednich połączeń mięśniowo-powięziowych, które dany wzorzec utrwalają. Mówiąc inaczej, unikamy prezentacji technik „na dany wzorzec”, bo przecież jaki sens miałoby ćwiczenie na „doklejenie łopatki” czy lokalna praca nad rozluźnieniem np. mięśnia zębatego, skoro pozycja klatki piersiowej w pochyleniu bocznym, naturalnie unosi jeden bark wyżej niż drugi…

Jeśli chcesz pogłębić to podejście w ujęciu praktycznym, zapraszamy na szkolenie „Babywork – rozluźnianie mięśniowo-powięziowe w pediatrii”.

Idź do oryginalnego materiału