Członkowie i wolontariusze „J-elity” przyłączyli się do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wielu z nas kwestowało na ulicach podczas styczniowego finału. W Białymstoku wspólnie ze społecznością Uniwersytetu Medycznego edukowaliśmy na stoisku w galerii Alfa, a w Rzeszowie zagrał zespół De Selfmades z gitarzystą z chorobą Leśniowskiego-Crohna.

W tym roku orkiestrze przyświecało hasło „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Zebrane środki zostaną przeznaczone na zakup sprzętu do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów z chorobami układu pokarmowego, w tym z chorobą Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego. Nic dziwnego, iż do wolontariuszy WOŚP przyłączyli się członkowie „J-elity” – od dzieci, przez rodziców i dziadków, a na piersi wielu z nas zaczerwieniło się serduszko orkiestry.
W Białymstoku ochotnicy z „J-elity” pojawili się na wspólnym stoisku naszej organizacji i Uniwersytetu Medycznego w galerii Alfa, by dzielić się informacjami na temat chorób zapalnych jelit, naszymi poradnikami i komiksami dla chorych maluchów. Oprócz wydawnictw dużym powodzeniem wśród najmłodszych cieszyły się też balony z naszym logo. Pieniądze do puszki zbierała osobiście dr hab. n. med. Urszula Daniluk, gastroenterolog dziecięcy i prezes oddziału podlaskiego Towarzystwa „J-elita”!
Podczas rzeszowskiego finału orkiestry na Rynku dla miłośników ostrzejszego brzmienia zagrał zespół De Selfmades. Gitarzystą i wokalistą kapeli jest znany z działalności w „J-elicie” twórca grupy wsparcia dla chorych „Brygada-J” Punk Rosomak, czyli Piotr Chrzanowski. Piotr od lat żyje z ch. L-C, co nie przeszkadza mu w działaniu na rzecz innych pacjentów i realizowaniu swojej muzycznej pasji.
Podczas 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy „Światełko do nieba” po raz kolejny rozświetliło kilkaset miejsc w Polsce i na całym świecie. To jedna z najpiękniejszych i najbardziej symbolicznych tradycji finału WOŚP, która mimo zmieniającej się formy wciąż niesie to samo przesłanie – nadzieję, solidarność i wiarę w lepszą przyszłość. „Światełko do Nieba” łączy nas ponad granicami i pokazuje, iż dobro ma ogromną siłę i potrafi jednoczyć ludzi na całym globie.
W tym roku orkiestra zebrała na gastroenterologię dziecięcą rekordowe 183 mln zł! Na tą deklarowaną kwotę złożyły się każda wrzucona do puszki złotówka, każdy przelew i każda wylicytowana aukcja. Podczas tegorocznego finału WOŚP działało aż 1681 sztabów, w tym 88 poza granicami Polski.

















