IADR: nowe stanowisko w sprawie funkcji i diagnostyki śliny

dentonet.pl 1 dzień temu

Ślina, często niedoceniana w codziennej praktyce stomatologicznej, może stać się jednym z kluczowych narzędzi nowoczesnej diagnostyki. W najnowszym stanowisku międzynarodowych ekspertów wskazano na konieczność jej rutynowej oceny oraz pilną potrzebę standaryzacji metod diagnostycznych i terapeutycznych.

International Association for Dental, Oral, and Craniofacial Research (IADR) opublikowało obszerne stanowisko dotyczące znaczenia biologii śliny i jej zastosowań diagnostycznych. W dokumencie podkreślono, iż ślina jest nie tylko kluczowym elementem utrzymania zdrowia jamy ustnej, ale także cennym źródłem informacji o stanie ogólnoustrojowym pacjenta.

Pomimo rosnącej liczby dowodów naukowych, potencjał ten pozostaje w dużej mierze niewykorzystany – zarówno w praktyce klinicznej, jak i w systemach ochrony zdrowia. Eksperci zaapelowali o zmianę tego podejścia poprzez wprowadzenie rutynowej oceny funkcji gruczołów ślinowych oraz rozwój dostępnych, wiarygodnych narzędzi diagnostycznych.

Ślina – niedoceniany filar zdrowia jamy ustnej

Ślina pełni szereg kluczowych funkcji fizjologicznych, bez których utrzymanie homeostazy w jamie ustnej byłoby niemożliwe. Tworzy warstwę ochronną na powierzchni błon śluzowych i zębów, zabezpieczając je przed działaniem czynników mechanicznych, chemicznych oraz mikrobiologicznych.

Jej rola obejmuje m.in. wspomaganie gojenia ran, działanie przeciwbakteryjne i immunologiczne, utrzymanie równowagi mikrobiologicznej, neutralizację kwasów (buforowanie pH) oraz inicjację procesów trawiennych.

Zaburzenia funkcji śliny mogą przyjmować różne formy. Kserostomia to subiektywne odczucie suchości w jamie ustnej, które w praktyce nie zawsze koreluje z rzeczywistym poziomem wydzielania śliny. Z kolei hiposaliwacja oznacza obiektywnie zmniejszony przepływ śliny poniżej przyjętych norm.

Zarówno ilość, jak i jakość śliny wpływają bezpośrednio na ryzyko próchnicy, infekcji grzybiczych i bakteryjnych oraz erozji szkliwa. Ślina odpowiada również za komfort życia pacjenta – umożliwia prawidłowe żucie, połykanie, mowę i percepcję smaku. Co więcej, jej adekwatności mają istotny wpływ na trwałość wypełnień i innych rekonstrukcji stomatologicznych – czytamy.

Epidemiologia i czynniki ryzyka – narastający problem kliniczny

Dane epidemiologiczne wskazują na systematyczny wzrost częstości występowania zaburzeń wydzielania śliny. Problem dotyczy szczególnie pacjentów z chorobami przewlekłymi, osób starszych oraz tych przyjmujących liczne leki. Szacuje się, iż choćby jedna trzecia pacjentów stosujących farmakoterapię doświadcza objawów suchości jamy ustnej.

Do najważniejszych czynników ryzyka należą:

  • polifarmakoterapia i działania niepożądane leków,
  • choroby ogólnoustrojowe,
  • radioterapia w obrębie głowy i szyi,
  • używanie tytoniu (w tym e-papierosów),
  • stosowanie substancji psychoaktywnych,
  • niekorzystne nawyki stylu życia.

Pomimo rosnącej skali problemu, zaburzenia te są przez cały czas niedostatecznie diagnozowane i leczone. Szczególnie dotyczy to pacjentów geriatrycznych, u których objawy bywają bagatelizowane lub przypisywane naturalnym procesom starzenia. – Nieleczona dysfunkcja gruczołów ślinowych prowadzi do poważnych konsekwencji zdrowotnych, w tym niedożywienia, zwiększonego ryzyka infekcji oraz znaczącego pogorszenia jakości życia – podkreślono.

Wczesna diagnostyka jako fundament nowoczesnej opieki

W stanowisku IADR jednoznacznie wskazano, iż skuteczne postępowanie w przypadku zaburzeń śliny wymaga ich wczesnego wykrywania. najważniejsze znaczenie ma wdrożenie prostych, powtarzalnych i wiarygodnych metod oceny funkcji gruczołów ślinowych.

Eksperci zarekomendowali, aby:

  • ocena śliny była elementem pierwszej wizyty stomatologicznej,
  • wyniki stanowiły indywidualny punkt odniesienia dla pacjenta,
  • monitorowanie zmian odbywało się w czasie, a nie jedynie w odniesieniu do ogólnych norm.

Takie podejście pozwala na wykrycie subtelnych zmian funkcji gruczołów ślinowych jeszcze przed pojawieniem się objawów klinicznych. Umożliwia także wdrożenie działań profilaktycznych i terapeutycznych dostosowanych do konkretnego pacjenta, co wpisuje się w założenia medycyny personalizowanej.

Jednocześnie autorzy dokumentu podkreślają konieczność opracowania globalnie ujednoliconych standardów diagnostycznych oraz tworzenia porównywalnych baz danych epidemiologicznych, uwzględniających różnice demograficzne i etniczne.

Ślina jako „lustro organizmu” – nowe perspektywy diagnostyczne

Ślina zyskuje coraz większe znaczenie jako materiał diagnostyczny w medycynie. Zawiera szerokie spektrum biomarkerów, takich jak DNA, RNA, mikroRNA, białka, metabolity oraz mikroorganizmy, które odzwierciedlają stan zdrowia pacjenta.

Dzięki swoim adekwatnościom ślina umożliwia nieinwazyjne pobieranie próbek, jest łatwa w przechowywaniu i analizie, a także pozwala na prowadzenie badań przesiewowych na dużą skalę. – Znajduje to zastosowanie nie tylko w stomatologii, ale także w diagnostyce chorób ogólnoustrojowych i zakaźnych, takich jak COVID-19 czy HIV/AIDS, a także w wykrywaniu nowotworów i monitorowaniu stanów zapalnych. Doświadczenia z okresu pandemii potwierdziły jej potencjał jako narzędzia diagnostycznego o dużej skali zastosowania – napisano w dokumencie.

Rekomendacje i kierunki działań – apel o systemowe zmiany

W swoim stanowisku IADR wezwało do zdecydowanych działań na poziomie globalnym i systemowym. Wśród kluczowych rekomendacji znajdują się:

  • uznanie dysfunkcji gruczołów ślinowych za istotny problem zdrowia publicznego,
  • integracja diagnostyki i leczenia tych zaburzeń z rutynową opieką stomatologiczną,
  • edukację lekarzy dentystów i pacjentów w tym zakresie,
  • opracowanie wytycznych klinicznych opartych na dowodach naukowych,
  • wsparcie badań translacyjnych i współpracy międzysektorowej.

Eksperci podkreślają, iż przyszłość stomatologii będzie w coraz większym stopniu opierać się na profilaktyce, personalizacji leczenia oraz wykorzystaniu nowoczesnych narzędzi diagnostycznych. Ślina – jako łatwo dostępny i bogaty w informacje płyn biologiczny – ma szansę odegrać w tym procesie kluczową rolę.

Źródło: https://www.iadr.org

Zaburzenia wydzielania śliny są jednym z czynników, które w ogromnym stopniu mogą odbić się zarówno na równowadze mikrobiologicznej, jak i ogólnym zdrowiu jamy ustnej. – Bez śliny nie ma zdrowia jamy ustnej – mówi dr n. med. Ewa Rusyan, specjalistka stomatologii ogólnej i periodontologii, adiunkt w Zakładzie Stomatologii Zachowawczej WUM, ekspertka z zakresu m.in. ubytków niepróchnicowego pochodzenia, geriatrii i epidemiologii. – Mam wrażenie, iż w trakcie wizyt nie mamy czasu, by zwrócić na to baczną uwagę. Oczywiście jeżeli pacjent skarży się na zmniejszone wydzielanie śliny, to szukamy przyczyny, ale sami nie zawsze sprawdzamy, czy śliny jest dostateczna ilość – podkreśla nasza rozmówczyni.

Idź do oryginalnego materiału