Hurtownia botoksu z Instagrama i klon Ozempicu od influencerów. Jak Polska (nie) walczy ze sfałszowanymi lekami
Zdjęcie: Łukasz Pietrzak, Główny Inspektor Farmaceutyczny. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Polacy na potęgę kupują w internecie podrobione medykamenty oraz niebezpieczne substancje dla sportowców. I choć w ubiegłym roku byliśmy świadkami pewnych sukcesów w walce z przestępczością farmaceutyczną, to i tak przez cały czas wystarczy założyć sklep internetowy na zagraniczny adres, aby uniknąć odpowiedzialności ze strony państwa.