Choroba dłoni, stóp i jamy ustnej – znana w świecie medycznym jako Hand-Foot-and-Mouth Disease (HFMD) – to zakaźna infekcja wirusowa, która najczęściej dotyka najmłodszych, ale około 10-20% wszystkich rozpoznanych przypadków stanowią pacjenci dorośli. Jej powszechność w środowiskach przedszkolnych i łatwość rozprzestrzeniania sprawiają, iż każdy lekarz dentysta powinien znać jej charakterystyczne symptomy i wiedzieć, jak reagować, gdy zdrowie jamy ustnej staje się pierwszym sygnałem alarmowym.
Choroba wywoływana jest przez enterowirusy, przede wszystkim przez wirus Coxsackie A16 oraz enterowirus 71 (EV71). Do zakażenia dochodzi drogą kropelkową, poprzez kontakt z wydzielinami chorej osoby, a także przez skażone powierzchnie. Wirus może być obecny w ślinie, wydzielinie z nosa, płynie z pęcherzyków skórnych, a choćby w stolcu, co sprawia, iż ogniska zachorowań często pojawiają się w żłobkach i przedszkolach. W praktyce oznacza to, iż jedno zakażone dziecko może w krótkim czasie zarazić wiele innych, a objawy zaczynają być widoczne po kilku dniach inkubacji.
Objawy, które rozpoczynają się w jamy ustnej
Pierwsze symptomy bywają niespecyficzne i obejmują gorączkę, osłabienie oraz brak apetytu. Z punktu widzenia stomatologa najważniejsze są zmiany występujące w jamie ustnej. Na języku, błonie śluzowej policzków, dziąsłach oraz podniebieniu pojawiają się bolesne pęcherzyki, które gwałtownie przekształcają się w nadżerki i owrzodzenia. Dziecko może odmawiać jedzenia i picia, skarżyć się na pieczenie lub ból podczas przełykania. W kolejnych dniach charakterystyczna wysypka obejmuje dłonie i podeszwy stóp, przyjmując postać czerwonych plamek lub drobnych pęcherzy.
Choć przebieg choroby jest zwykle łagodny i samoograniczający się, to właśnie bolesne zmiany w jamie ustnej zwiększają ryzyko odwodnienia. U małych dzieci kilka dni ograniczonego przyjmowania płynów może prowadzić do pogorszenia stanu ogólnego, co wymaga konsultacji lekarskiej.
Rzadkie, ale poważne powikłania
W większości przypadków objawy ustępują w ciągu 7 do 10 dni bez konieczności specjalistycznego leczenia. Należy jednak pamiętać, iż niektóre szczepy wirusa, zwłaszcza EV71, mogą wiązać się z powikłaniami neurologicznymi, takimi jak aseptyczne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych czy zapalenie mózgu. Zdarzają się również przypadki zapalenia mięśnia sercowego lub płuc. Są to sytuacje rzadkie, ale wymagające szybkiej interwencji medycznej i czujności personelu medycznego.
Implikacje dla gabinetu stomatologicznego
Rozpoznanie charakterystycznych zmian w jamie ustnej ma ogromne znaczenie epidemiologiczne. W przypadku podejrzenia HFMD planowe leczenie stomatologiczne powinno zostać odroczone do czasu ustąpienia objawów i zakończenia okresu największej zakaźności. Dentysta powinien poinformować rodziców o konieczności konsultacji z pediatrą oraz przypomnieć o zasadach higieny, które ograniczają szerzenie się wirusa. Szczególnego znaczenia nabiera wówczas rygorystyczne przestrzeganie procedur kontroli zakażeń, w tym dezynfekcja powierzchni i stosowanie środków ochrony osobistej.
Nie ma swoistego leczenia przeciwwirusowego choroby dłoni, stóp i jamy ustnej nie posiada. Brak również powszechnie stosowanej szczepionki. Profilaktyka opiera się przede wszystkim na higienie rąk, dezynfekcji zabawek i powierzchni oraz izolacji chorego dziecka w okresie ostrych objawów.
Dla lekarza stomatologa wiedza o tej jednostce chorobowej to coś więcej niż tylko poprawne rozpoznanie zmian. Oznacza odpowiedzialność za bezpieczeństwo innych pacjentów oraz świadomość, iż w wielu przypadkach to właśnie jama ustna jako pierwsza sygnalizuje zakażenie wirusem.
Źródło: https://www.dentistryiq.com/
Objawy złych nawyków, takich jak przygryzanie wargi czy policzka, pierwsze symptomy bruksizmu, skutki uboczne przyjmowania leków lub różnego rodzaju zaburzeń ogólnoustrojowych – m.in. o tym mogą świadczyć wykrywane podczas badania stomatologicznego zmiany w obrębie błon śluzowych jamy ustnej u dzieci. – Błona śluzowa jest dla ciała tym, czym dla duszy są oczy, czyli zwierciadłem. Na niej widać wszystko – mówi prof. dr hab. n. med. Dorota Olczak-Kowalczyk, kierownik Zakładu Stomatologii Dziecięcej WUM, prezes Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej, konsultant krajowa z zakresu stomatologii dziecięcej.








