Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej proponuje istotną zmianę w zasadach odbywania rezydentury – chodzi o umożliwienie lekarzom i lekarzom dentystom uzyskania drugiej specjalizacji w trybie rezydenckim. Warunek? Co najmniej jedna z nich musiałaby należeć do dziedzin priorytetowych. To odpowiedź na narastające braki kadrowe i niewystarczającą skuteczność dotychczasowych zachęt.
W nawiązaniu do propozycji przedstawionych przez ministerstwo zdrowia w zakresie zmian w kształceniu podyplomowym, prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej wskazuje na konieczność nowelizacji art. 16ea ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. w tej chwili przepis ten stanowi, iż rezydenturę może odbywać wyłącznie lekarz nieposiadający I lub II stopnia specjalizacji ani tytułu specjalisty.
– Zasadne byłoby poszerzenie dostępu do specjalizacji w ramach rezydentury w taki sposób, aby każdy lekarz mógł rozpocząć drugą specjalizację w trybie rezydenckim – pod warunkiem, iż co najmniej jedna z nich byłaby specjalizacją w dziedzinie priorytetowej – podkreśla samorząd lekarski.
Proponowane rozwiązanie zakłada dwa warianty:
- lekarz posiadający specjalizację w dziedzinie priorytetowej mógłby otworzyć drugą specjalizację – zarówno priorytetową, jak i niepriorytetową,
- lekarz ze specjalizacją spoza listy priorytetów mógłby rozpocząć rezydenturę wyłącznie w dziedzinie uznanej za priorytetową.
Priorytetowe specjalizacje – obecna lista ministerstwa zdrowia
Dyskusja o podwójnej specjalizacji toczy się w kontekście realnych niedoborów kadrowych. w tej chwili – zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia w sprawie określenia priorytetowych dziedzin medycyny – na liście tej znajdują się: anestezjologia i intensywna terapia, chirurgia dziecięca, chirurgia ogólna, chirurgia onkologiczna, choroby wewnętrzne, choroby zakaźne, geriatria, hematologia, kardiologia dziecięca, medycyna paliatywna, medycyna ratunkowa, medycyna rodzinna, neonatologia, neurologia, neurologia dziecięca, onkologia i hematologia dziecięca, onkologia kliniczna, patomorfologia, pediatria, psychiatria, psychiatria dzieci i młodzieży, radioterapia onkologiczna oraz stomatologia dziecięca
Mimo funkcjonujących mechanizmów zachęty – takich jak wyższe wynagrodzenie zasadnicze dla rezydentów w dziedzinach priorytetowych – efekty nie są satysfakcjonujące. – Obecnie istniejące mechanizmy zachęty okazały się niewystarczające – wskazuje prezydium NRL, akcentując potrzebę wprowadzenia rozwiązań systemowych.
W przypadku lekarzy dentystów szczególne znaczenie ma fakt, iż na liście specjalizacji priorytetowych znajduje się stomatologia dziecięca – dziedzina, w której niedobory kadrowe są od lat sygnalizowane przez środowisko.
Stabilność rezydentury jako realna zachęta
Samorząd lekarski konsekwentnie podkreśla, iż rezydentura pozostaje najlepszym trybem odbywania specjalizacji. Zapewnia stabilność zatrudnienia i wynagrodzenia przez cały okres szkolenia, co ma istotne znaczenie m.in. w kontekście korzystania z uprawnień rodzicielskich. – Rezydentura w sposób najpełniejszy pozwala lekarzowi skupić się na podnoszeniu kwalifikacji zawodowych w danej specjalizacji – wskazuje prezydium NRL.
W odróżnieniu od trybu pozarezydenckiego, lekarz nie musi łączyć szkolenia z dodatkowymi obowiązkami zawodowymi czy akademickimi, co bezpośrednio przekłada się na jakość kształcenia.
Zdaniem NRL, możliwość uzyskania dwóch specjalizacji – z których jedna byłaby priorytetowa – mogłaby istotnie zmniejszyć postrzegane ryzyko wyboru „trudnej” specjalizacji już na starcie kariery. Wizja późniejszego poszerzenia kompetencji w ramach drugiej rezydentury może stać się realną zachętą dla młodych lekarzy i lekarzy dentystów.
Jeśli propozycja zyska akceptację ustawodawcy, może to oznaczać jedną z najważniejszych zmian w systemie kształcenia specjalizacyjnego ostatnich lat – z potencjalnie istotnymi konsekwencjami także dla środowiska stomatologicznego.
Źródło: https://nil.org.pl/
W czerwcu 2025 r. – podczas Mazowieckich Spotkań Stomatologicznych – o staż podyplomowy lekarzy dentystów zapytaliśmy lek. dent. Pawła Baruchę – wiceprezesa Naczelnej Izby Lekarskiej, przewodniczącego Komisji Stomatologicznej NIL. – Staż podyplomowy jest niezbędny lekarzom dentystom. To najlepsza szkoła życia, która uczy i pokazuje, jak postępować z pacjentem – powiedział.








