Od dobrych czterech lat złotym standardem w diagnostyce endometriozy nie jest już laparoskopia, tylko ultrasonografia i rezonans magnetyczny – podkreśla prof. Monika Bekiesińska-Figatowska. Jak zaznacza ekspertka, rosnąca rola badań obrazowych przekłada się na skuteczniejsze rozpoznawanie choroby i większe znaczenie radiologów w opiece nad pacjentkami.