Czopki i globulki bez tajemnic – jak uniknąć błędów i zaoszczędzić czas cz. 1

receptura.pl 4 godzin temu

Wykonywanie czopków i globulek w praktyce

Czopki i globulki to jedne z tych recepturowych postaci leku, które u wielu farmaceutów wywołują lekki niepokój. Już na samą myśl o ich wykonaniu w głowie pojawiają się pytania: „Czy przygotowałem odpowiednią ilość masy czopkowej?”, „Co zrobić, jeżeli zabraknie jej podczas wypełniania formy?”, „Czy czopki będą miały prawidłowy kształt i masę?”, a choćby „Co, jeżeli masa rozleje się poza formę i całą pracę trzeba będzie zaczynać od nowa?”.

Nie ma co ukrywać – wykonywanie czopków i globulek wymaga większej precyzji niż przygotowanie wielu innych leków recepturowych. Konieczne jest nie tylko prawidłowe przeliczenie składników, ale również opanowanie techniki topienia, mieszania i rozlewania masy. Nic więc dziwnego, iż ta postać leku często budzi respekt, szczególnie wśród osób, które nie mają okazji wykonywać jej na co dzień. Dobra wiadomość jest jednak taka, iż większości problemów można łatwo uniknąć.

Znajomość kilku prostych zasad oraz praktycznych sposobów pracy sprawia, iż przygotowanie czopków staje się znacznie łatwiejsze, szybsze i bardziej przewidywalne. W tym artykule przedstawimy sprawdzone metody, które pomogą uniknąć najczęstszych błędów i sprawią, iż wykonywanie czopków oraz globulek przestanie być źródłem stresu, a stanie się rutynową czynnością w aptece.

Jak obliczyć ilość podłoża?

Zacznijmy od jednego z najważniejszych etapów sporządzania czopków – prawidłowego wyliczenia ilości podłoża, czyli masła kakaowego lub Witepsolu H15. To właśnie na tym etapie często pojawiają się pierwsze wątpliwości: ile masy czopkowej przygotować, aby wystarczyło jej do wykonania całej recepty, a jednocześnie nie generować niepotrzebnych strat?

Teoretycznie obliczenia są stosunkowo proste. Należy pomnożyć liczbę czopków przez pojemność (gramaturę) zastosowanej formy, a następnie od otrzymanej wartości odjąć sumę substancji leczniczych uwzględniającą ich współczynniki wyparcia. Wynik pozwala określić ilość podłoża niezbędną do sporządzenia czopków.

Problem polega jednak na tym, iż jest to jedynie wartość teoretyczna. W praktyce podczas topienia, mieszania i rozlewania masy do formy nie da się uniknąć pewnych strat. jeżeli przygotujemy dokładnie tyle podłoża, ile wynika z obliczeń, może się okazać, iż pod koniec pracy zabraknie masy do wypełnienia wszystkich gniazd formy.

Zapas podłoża – praktyczne rozwiązanie

Popularnym rozwiązaniem jest wykonywanie obliczeń na jeden dodatkowy czopek lub globulkę. Metoda ta rzeczywiście zmniejsza ryzyko niedoboru masy, ma jednak swoje ograniczenia. Dodatkowa ilość składników leczniczych nie może zostać uwzględniona podczas wyceny leku, przez co rozwiązanie to jest mniej korzystne ekonomicznie dla apteki. Ponadto przygotowanie większej liczby jednostek leku niż przewiduje recepta nie zawsze jest optymalnym postępowaniem.

Znacznie praktyczniejszym rozwiązaniem jest pozostawienie niewielkiego zapasu samego podłoża. W codziennej pracy recepturowej dobrze sprawdza się dodanie około 10% więcej masy czopkowej niż wynika z obliczeń teoretycznych. Taki zapas zwykle kompensuje straty technologiczne powstające podczas sporządzania leku i daje komfort pracy, ponieważ pozwala uniknąć sytuacji, w której podłoże kończy się w najmniej odpowiednim momencie.

Technika rozlewania masy czopkowej

Kolejnym wyzwaniem, z którym spotyka się wielu farmaceutów, jest rozlewanie masy czopkowej do form. To właśnie na tym etapie najczęściej pojawia się obawa przed rozlaniem podłoża, nierównym wypełnieniem otworów formy lub utratą części przygotowanej masy.

Sprawdź też: Czopki sporządzane metodą ręczną

Na szczęście istnieje kilka prostych sposobów, które pozwalają znacznie ułatwić tę czynność. Przede wszystkim warto zachować spokój. Choć może brzmieć to banalnie, pośpiech i zdenerwowanie są jednymi z najczęstszych przyczyn błędów podczas rozlewania masy czopkowej. Im bardziej staramy się działać szybko, tym większe jest ryzyko rozlania podłoża lub niedokładnego wypełnienia formy. Masę czopkową najlepiej rozlewać powoli i równomiernie, kierując strumień bezpośrednio do otworów formy. Bardzo pomocne jest wykorzystanie zlewki oraz bagietki szklanej. Wystarczy oprzeć bagietkę o krawędź otworu formy i powoli przelewać po niej masę czopkową. Dzięki temu strumień jest lepiej kontrolowany, a podłoże trafia dokładnie tam, gdzie powinno, co znacząco zmniejsza ryzyko zabrudzenia formy i stanowiska pracy.

Autor: mgr farm. Martyna Brzezińska

Bibliografia:

  1. Fagron Academy. Warsztaty sporządzania leków recepturowych.
  2. R. Jachowicz. Receptura apteczna sporządzanie leków jałowych i niejałowych. Wydanie I Rok 2021
  3. M. Gajewska, M. Sznitowska. Podstawy receptury aptecznej – Materiały do ćwiczeń dla studentów farmacji. Warszawa rok 2024
  4. Wydawnictwo Farmaceutyczne. Receptura niezbędnik dla początkujących i zaawansowanych. Wydanie I Kraków 2021
  5. Mateusz Jabłoński. Czopki. https://receptura.pl/vademecum/czopki/ (dostęp 1.06.2026)
Idź do oryginalnego materiału