Farmaceuci w Anglii chcą większych uprawnień w sytuacji braków leków

mgr.farm 7 godzin temu

Braki leków przez cały czas dużym problemem brytyjskich aptek

Problemy z dostępnością leków utrzymują się od wielu lat i obejmują kolejne grupy terapeutyczne. W ostatnich miesiącach w Wielkiej Brytanii szczególnie dotkliwe okazały się niedobory preparatów stosowanych w hormonalnej terapii zastępczej (HRT). Równocześnie trudności dotyczą także innych produktów, m.in. preparatów enzymów trzustkowych czy niektórych dawek ramiprylu. Zdaniem przedstawicieli brytyjskich organizacji farmaceutycznych obecne rozwiązania nie nadążają za skalą problemu. Brak leku często oznacza dla pacjenta kolejną wizytę u lekarza po nową receptę.

Farmaceuci chcą większej swobody w zamianie leków

Przedstawiciele środowiska farmaceutycznego podkreślają, iż w wielu przypadkach odpowiednia alternatywa jest dostępna od ręki. Ich zdaniem farmaceuci, dysponujący wiedzą dotyczącą preparatów i farmakoterapii, powinni mieć możliwość samodzielnego dokonania odpowiedniej zamiany, jeżeli brak leku wynika wyłącznie z problemów z jego dostępnością.

Jak podkreślają organizacje branżowe, „rząd powinien zezwolić farmaceutom na dokonywanie odpowiednich zamian leków na receptę, których brakuje, aby pacjenci nie musieli wracać do lekarza rodzinnego w celu znalezienia alternatywy”.

Zdaniem farmaceutów takie rozwiązanie skróciłoby czas oczekiwania na leczenie. Ponadto zmniejszyłoby liczbę wizyt w podstawowej opiece zdrowotnej i ograniczyło obciążenie zarówno lekarzy, jak i aptek.

W Anglii farmaceuci mogą już zamieniać leki, ale tylko w określonych przypadkach

Warto podkreślić, iż brytyjscy farmaceuci już dziś mogą dokonywać zamian leków objętych niedoborami, jednak wyłącznie na ściśle określonych zasadach. Obowiązujące przepisy pozwalają na takie działanie jedynie w przypadku produktów objętych tzw. Serious Shortage Protocols (SSP).

Protokoły SSP są wydawane przez brytyjskiego ministra zdrowia dla konkretnych produktów, których dostępność została znacząco ograniczona. jeżeli dla danego leku obowiązuje SSP, farmaceuta może – za zgodą pacjenta – wydać określony w protokole produkt alternatywny, np. w innej dawce lub postaci, bez nowej recepty.

Zdaniem organizacji reprezentujących apteki obecne rozwiązanie jest zbyt ograniczone. Protokoły SSP dotyczą tylko produktów wskazanych przez resort zdrowia i nie obejmują wielu codziennych problemów związanych z realizacją recept.

Community Pharmacy England: obecne przepisy nie odpowiadają skali problemu

Do rozszerzenia uprawnień farmaceutów apeluje również Community Pharmacy England (CPE) – organizacja reprezentująca właścicieli aptek realizujących świadczenia w ramach brytyjskiego NHS. CPE od dłuższego czasu zwraca uwagę, iż niedobory leków stały się jednym z największych wyzwań dla aptek ogólnodostępnych.

Organizacja poparła rekomendacje przedstawione przez Royal Pharmaceutical Society (RPS) – brytyjskie towarzystwo naukowo-zawodowe zrzeszające farmaceutów. W opublikowanym przez RPS raporcie poświęconym problemowi niedoborów leków wskazano, iż farmaceuci powinni otrzymać większą swobodę w zapewnianiu ciągłości leczenia. Autorzy dokumentu rekomendują m.in. umożliwienie farmaceutom wydawania odpowiednich alternatyw, gdy przepisany produkt jest niedostępny. Dzięki temu pacjenci nie musieliby każdorazowo wracać do lekarza po nową receptę. Zdaniem ekspertów rozwiązanie to mogłoby ograniczyć opóźnienia w terapii, zmniejszyć liczbę zbędnych wizyt oraz lepiej wykorzystać kompetencje farmaceutów.

Równolegle brytyjski rząd prowadzi konsultacje dotyczące zmian w przepisach regulujących realizację recept w okresach niedoborów leków. W odpowiedzi na interpelację parlamentarną Ministerstwo Zdrowia potwierdziło, iż analizuje zgłoszone propozycje i po zakończeniu konsultacji przedstawi swoje stanowisko.

To nie tylko kwestia wydawania odpowiedników

Dla polskich farmaceutów sam postulat „możliwości zamiany leków” może wydawać się zaskakujący, ponieważ wydawanie odpowiedników jest w Polsce codzienną praktyką. Zgodnie z obowiązującymi przepisami farmaceuta w Polsce może zaproponować pacjentowi produkt zawierający tę samą substancję czynną, w tej samej dawce i postaci farmaceutycznej (lub postaci uznanej za równoważną), o ile spełnione są warunki określone w przepisach. Nie ma jednak możliwości samodzielnej zmiany terapii na preparat, który nie jest odpowiednikiem przepisanego leku.

To właśnie w tym aspekcie brytyjska dyskusja różni się od polskiej. Tamtejsi farmaceuci nie walczą o możliwość wydawania generyków, ale o szersze kompetencje pozwalające na modyfikację farmakoterapii w sytuacji niedoborów leków. w tej chwili mogą oni dokonywać określonych zamian wyłącznie w ramach protokołów SSP. Organizacje farmaceutyczne postulują jednak, aby farmaceuci mogli podejmować decyzje o odpowiedniej zmianie preparatu również wtedy, gdy dla danego leku nie wydano protokołu. Ich zdaniem pozwoliłoby to uniknąć sytuacji, w których pacjent musi ponownie umawiać wizytę u lekarza wyłącznie po to, aby otrzymać receptę na inny dostępny produkt.

Czy podobne rozwiązanie mogłoby sprawdzić się w Polsce?

Choć polskie przepisy pozwalają w określonych sytuacjach wydać odpowiednik leku, farmaceuci nie mogą samodzielnie zmienić przepisanego preparatu tylko dlatego, iż jest on niedostępny. Dyskusja w Wielkiej Brytanii wpisuje się jednak w szerszy trend rozszerzania kompetencji farmaceutów. W wielu krajach większa rola farmaceutów jest postrzegana jako sposób na poprawę dostępności świadczeń, ograniczenie zbędnych wizyt lekarskich i zapewnienie ciągłości leczenia podczas niedoborów leków.

Kwestia tego, czy podobne rozwiązania mogłyby zostać wprowadzone również w Polsce, prawdopodobnie będzie wracać wraz z kolejnymi problemami z dostępnością leków. Czy wraz z rozwojem opieki farmaceutycznej wzrośnie rola farmaceutów w zapewnianiu ciągłości terapii? Pozostaje sobie życzyć – oby tak było.

©MGR.FARM

Idź do oryginalnego materiału