Ślady maltretowania u niemowlęcia, lekarze połączyli fakty. "Czuliśmy, iż coś w tej historii się nie zgadza"
Zdjęcie: Dwumiesięczny Olaf trafił do szpitala z obrażeniami wskazującymi na maltretowanie Pasonglit Junuan / Shutterstock
Lekarze często jako pierwsi mogą zauważyć sygnały przemocy wobec dziecka. Tymczasem przedstawiciele ochrony zdrowia inicjują zaledwie około 1 proc. Niebieskich Kart. Historia dwóch braci, którzy w odstępie kilku lat trafili do tego samego szpitala z poważnymi obrażeniami, pokazuje, jak wiele zależy od czujności personelu, przepływu informacji i sprawnej reakcji instytucji.

















