Europejskie firmy farmaceutyczne rosną niemal dwa razy szybciej niż konkurencja

mzdrowie.pl 1 miesiąc temu

Europejskie firmy farmaceutyczne średniej wielkości, które przebudowały swoje portfele w kierunku innowacyjnych terapii i zwiększyły ekspozycję na rynek amerykański, osiągały w latach 2014-2024 tempo wzrostu na poziomie 7-8 proc. rocznie – niemal dwukrotnie wyższe niż firmy pozostające przy tradycyjnym modelu (ok. 4 proc. CAGR). Takie wnioski płyną z raportu Bain & Company „Accelerating Growth and Innovation in European Mid-Sized Pharma”.

W latach 2015-2025 globalny sektor farmaceutyczny rósł średnio o ok. 5 proc. rocznie, osiągając w ubiegłym roku wartość ok. 1,7 bln USD. Małe i średnie przedsiębiorstwa stanowią w tej chwili około jednej trzeciej tego rynku, a około jedna piąta z nich ma siedzibę w Europie. Jednak – jak pokazuje analiza Bain&Co – nie wszystkie firmy korzystały z tej ekspansji w równym stopniu. Wybrana grupa europejskich średnich firm farmaceutycznych, które przeprowadziły świadomą transformację strategiczną, zwiększyła przychody średnio o ok. 8 proc. rocznie, czyli 1,5 razy więcej niż średnia w branży, przy jednoczesnej poprawie rentowności i wzroście nakładów na badania i rozwój.

Do kluczowych wniosków raportu Bain należy pogłębiająca się luka pomiędzy dwiema grupami średnich firm farmaceutycznych w Europie: tzw. „legacy anchors” oraz „portfolio shifters”. Te pierwsze opierają się na tradycyjnych portfelach i koncentrują działalność głównie na rynku europejskim, co zapewnia stabilność, ale ogranicza potencjał wzrostu. Z kolei „portfolio shifters” konsekwentnie przyspieszały transformację swoich modeli biznesowych – wykorzystując m.in. ukierunkowane transakcje M&A jako dźwignię do szybkiego pozyskiwania innowacyjnych aktywów i wejścia na nowe rynki. Firmy te przebudowywały portfele produktowe, zwiększając udział innowacyjnych terapii, często w obszarze chorób rzadkich, równolegle rozszerzając działalność na rynek amerykański oraz inwestując w rozwój kompetencji komercyjnych, w zakresie market access, business development, medycznych i R&D, aby skutecznie konkurować globalnie. Efekty tej strategii są wyraźnie widoczne w wynikach finansowych: średni wzrost przychodów na poziomie ok. 8% rocznie (vs. ok. 5 proc. dla rynku), marża EBITDA zbliżona do 30 proc. – niemal dwukrotnie wyższa niż przed transformacją – oraz nakłady na R&D sięgające 18-20 proc. przychodów.

„Wraz ze wzrostem presji na budżety ochrony zdrowia w Europie oraz zmianą w politykach cenowych luka wyników między firmami, które aktywnie się transformują, a tymi pozostającymi przy tradycyjnych modelach, będzie się pogłębiać. Nie istnieje jedna uniwersalna recepta na sukces – firmy średniej wielkości muszą świadomie przeprojektować swój model strategiczny. Oznacza to klarowną tezę inwestycyjną, zdyscyplinowaną alokację kapitału oraz budowę kluczowych kompetencji operacyjnych” – mówi Valerio Di Filippo, Senior Partner oraz lider praktyki Healthcare & Life Sciences w regionie EMEA w Bain & Company i współautor raportu.

Europejskie firmy farmaceutyczne średniej wielkości w latach 2015-2025 konsekwentnie zmieniały swoje modele biznesowe, wykorzystując do tego aktywność akwizycyjną i ekspansję zagraniczną. „Z naszej analizy wynika, iż kluczowym narzędziem przyspieszającym transformację były przejęcia. W ostatniej dekadzie wartość transakcji M&A realizowanych przez europejskie firmy farmaceutyczne średniej wielkości wyniosła ok. 50 mld dolarów, z czego ok. 80% przypadało na portfolio shifters. Co istotne, ok. 85% wolumenu ich transakcji koncentrowało się na rynku amerykańskim i dotyczyło przede wszystkim obszarów chorób rzadkich oraz innowacyjnych terapii specjalistycznych. Taki model pozwolił firmom budować tzw. „podwójny portfel” – łączący stabilne przepływy pieniężne w Europie oraz wzrost i ekspozycję na wyższą wycenę innowacji w USA” – tłumaczy Patryk Rudnicki, partner zarządzający warszawskim biurem Bain & Company.

Trendy zmieniające sektor

Średnie firmy farmaceutyczne funkcjonują dziś w otoczeniu pięciu strukturalnych zmian:

  1. Przyspieszenie innowacji – rozwój AI, nowych modalności terapeutycznych i medycyny precyzyjnej zwiększa potencjał przełomowych terapii, ale jednocześnie podnosi próg konkurencyjności.
  2. Nowe krótkoterminowe motory wzrostu – m.in. dynamiczny rozwój terapii GLP-1 w leczeniu otyłości i chorób metabolicznych, który katalizuje inwestycje i przetasowania w pipeline’ach.
  3. Wzrost znaczenia M&A i licensing jako sposobu na szybkie pozyskiwanie innowacji.
  4. Zmiana geografii innowacji – obok USA rośnie rola Chin, podczas gdy Europa ryzykuje stopniową utratę konkurencyjności.
  5. Rosnąca presja regulacyjna i cenowa, szczególnie w USA, wymuszająca bardziej selektywne strategie launchu i wyraźnie zróżnicowaną propozycję wartości.

„To środowisko wymaga od firm średniej wielkości większej koncentracji strategicznej, szybszych decyzji i bardziej elastycznych modeli operacyjnych. Skala przestaje być jedyną przewagą – najważniejsze staje się tempo transformacji i jakość alokacji kapitału” – mówi Patryk Rudnicki.

Dla wielu europejskich firm farmaceutycznych średniej wielkości najważniejsze pytanie nie brzmi już wyłącznie, czy inwestować w innowacje, ale gdzie i w jaki sposób najskuteczniej je monetyzować. „Europa dysponuje silnym zapleczem naukowym i przemysłowym, jednak lokalne rynki nie zawsze pozwalają w pełni uchwycić wartość innowacji. Dla części firm z branży farmaceutycznej dostęp do rynku amerykańskiego przestaje być opcją – staje się strategiczną koniecznością, jeżeli chcą utrzymać ponadrynkowe tempo wzrostu i finansować dalsze inwestycje” – podkreśla Valerio Di Filippo.

Idź do oryginalnego materiału