Umówmy się - każdy z nas to robi. Gdy zakłuje w boku albo zapieką oczy, zamiast do przychodni, najpierw idziemy do ?doktora Google? i szukamy porad w Internecie. Czy w świecie, gdzie każdy może założyć biały fartuch przed kamerą telefona, możemy jeszcze komukolwiek ufać? Na co musimy uważać, żeby szukając zdrowia, nie wpakować się w kłopoty?