Dodzwonienie się do Straży Miejskiej to nielada wyzwanie. Numer 986 milczy, ale niedługo ma to się zmienić

spottedlublin.pl 1 miesiąc temu
Zdjęcie: Siedziba Straży Miejskiej przy ul. Podwale w Lublinie | fot. DW


Mieszkańcy Lublina skarżą się, iż często mają problem z dodzwonieniem się pod numer alarmowy 986 straży miejskiej. Podczas próby zgłoszenia różnych interwencji słyszą w słuchawce głuchą ciszę. Miasto zapewnia, iż niedługo ma to się zmienić.

W styczniu 2025 r. radna Anna Ryfka złożyła interpelację w Urzędzie Miasta Lublin, domagając się wdrożenia systemu informującego o kolejce oczekujących na połączenie z dyżurnym Straży Miejskiej.

„Dzwoniący słyszą sygnał, jakby nikt nie odbierał, choć w rzeczywistości dyżurny prowadzi inną rozmowę. To wpływa negatywnie na wizerunek Straży Miejskiej” – zwraca uwagę radna.

Setki połączeń dziennie, ale problem wciąż nierozwiązany

Jak informuje Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej, w ubiegłym roku funkcjonariusze odebrali ponad 94 tysiące zgłoszeń. Najwięcej połączeń odnotowano w godzinach 7:00–17:00 – średnio 260 dziennie. W ciągu dnia zgłoszenia obsługuje trzech dyżurnych, a nocą – tylko jeden.

Najczęściej interwencje dotyczyły:

  • wykroczeń drogowych – 10 286 zgłoszeń,
  • zakłócania porządku, spożywania alkoholu – 8 368 zgłoszeń,
  • spraw ze zwierzętami – 3 348 zgłoszeń,
  • spalania odpadów – 1 074 zgłoszenia,

Miasto planuje zmiany w systemie połączeń

Urząd Miasta Lublin potwierdza, iż problem jest znany.

„Obecnie system pozwala na jednoczesne oczekiwanie dwóch osób. Trzecia słyszy sygnał zajętości, co oznacza brak informacji o miejscu w kolejce” – tłumaczy Andrzej Wojewódzki, sekretarz miasta.

Władze miasta zapewniają, iż realizowane są testy nowego systemu kolejkowego, który będzie informował dzwoniących o pozycji w kolejce. Nad jego wdrożeniem pracują w tej chwili Wydział Informatyki i Telekomunikacji Urzędu Miasta Lublin. Wdrożenie uzależnione jest od wyników testów.

„Jeśli wystąpią problemy techniczne, system wdroży firma zewnętrzna” – dodaje Wojewódzki.

Czy mieszkańcy doczekają się poprawy?

Nowe rozwiązanie ma poprawić komunikację i skrócić czas oczekiwania na zgłoszenie interwencji. Na razie nie podano dokładnej daty wdrożenia, ale urzędnicy zapewniają, iż prace są na zaawansowanym etapie.

Czy nowy system spełni oczekiwania mieszkańców? Czas pokaże.

Idź do oryginalnego materiału