Jeszcze niedawno reputacja dentysty opierała się przede wszystkim na jakości leczenia i rekomendacjach pacjentów. Pacjent przychodził z polecenia, wracał po udanym zabiegu i polecał lekarza rodzinie lub znajomym. Dziś pierwsze spotkanie może wyglądać zupełnie inaczej. Zanim pacjent trafi na fotel, może zobaczyć profil stomatologa na Instagramie, jego stronę internetową, zdjęcia dokumentujące przypadki kliniczne czy opinie innych pacjentów. Czy oznacza to, iż zawodową reputację dentysta buduje dziś również poza gabinetem?
Pytanie nabiera znaczenia wraz ze wzrostem popularności mediów społecznościowych w stomatologii. W materiale brytyjskiego serwisu Dentistry.co.uk dr Sam Saleh opowiada o początkach swojej praktyki w Los Angeles. Gdy w młodym wieku otwierał gabinet w Beverly Hills, nie miał jeszcze własnej bazy pacjentów ani wypracowanej reputacji. Po około 25 latach działalności przekonuje, iż młodzi dentyści mają dziś łatwiejszą drogę do zdobycia widoczności właśnie dzięki mediom społecznościowym.
Pacjent może poznać dentystę, zanim przekroczy próg gabinetu
Media społecznościowe zmieniły sposób, w jaki potencjalni pacjenci szukają informacji o lekarzu. Profil dentysty pozwala zobaczyć nie tylko ofertę gabinetu, ale także sposób komunikowania się z odbiorcami, podejście do edukacji pacjentów czy prezentowane efekty leczenia. Nie oznacza to jednak, iż liczba obserwujących danego lekarza czy gabinet jest miarą zawodowej pozycji. Popularne konto może zwiększać widoczność, ale samo w sobie nie mówi nic o jakości diagnozy, planowania leczenia czy wykonywania zabiegów.
Znaczenie obecności w internecie widać również w badaniach dotyczących zachowań pacjentów. W badaniu przeprowadzonym w Hiszpanii 503 pacjentów stomatologicznych zapytano między innymi o korzystanie z internetowych profili i stron gabinetów. 41,4% respondentów deklarowało, iż odwiedzało profile lub witryny internetowe praktyk stomatologicznych, a 23,5% zrobiło to przy okazji ostatniej zmiany gabinetu. Wśród osób, które szukały takich informacji w związku ze zmianą gabinetu, 85,6% uznało, iż wpłynęły one na ich decyzję.
Należy jednak zastrzec, iż było to badanie przekrojowe i obejmowało tylko pacjentów z Hiszpanii, dlatego nie można na jego podstawie stwierdzić, iż podobnie zachowują się pacjenci w innych krajach. Wyniki pokazują jednak, iż dla części badanych informacje dostępne w internecie miały znaczenie przy wyborze gabinetu.
Social media nie zastępują reputacji. Stają się jej częścią
W tym samym badaniu obecność w mediach społecznościowych nie była najważniejszym kryterium wyboru gabinetu. Respondenci wyżej oceniali wyposażenie i technologie stosowane w praktyce oraz rekomendacje rodziny i znajomych. Media społecznościowe znalazły się niżej na liście czynników branych pod uwagę.
To pokazuje, dlaczego warto ostrożnie podchodzić do tezy, iż dentysta potrzebuje rozbudowanego profilu w mediach społecznościowych, aby zdobywać nowych pacjentów. Internet nie zastąpi dobrej opinii, doświadczenia ani jakości leczenia. Może jednak sprawić, iż pacjent zetknie się z lekarzem jeszcze przed poleceniem go przez znajomego.
Podobne wnioski przyniosło wcześniejsze badanie obejmujące 588 pacjentów i 532 przedstawicieli zawodów stomatologicznych. Pacjenci częściej wskazywali rekomendacje rodziny i znajomych, wyposażenie gabinetu, opinie znalezione w internecie oraz jakość strony internetowej niż samą obecność praktyki w mediach społecznościowych. Jednocześnie 36% badanych deklarowało, iż wyszukiwało swojego dentystę w mediach społecznościowych. Internetowa obecność dentysty jest więc raczej kolejnym elementem reputacji niż jej zamiennikiem.
Podobne wnioski płynęły z wcześniejszego badania, w którym wzięło udział 588 pacjentów i 532 przedstawicieli zawodów stomatologicznych. Wyniki wskazywały, iż pacjenci oczekiwali przede wszystkim profesjonalnej strony internetowej, a rekomendacje i informacje o gabinecie również odgrywały istotną rolę. Jednocześnie 36% badanych deklarowało, iż wyszukiwało swojego dentystę w mediach społecznościowych. Obecność dentysty w internecie jest więc raczej kolejnym elementem reputacji niż jej zamiennikiem.
Co adekwatnie pacjent ocenia w internecie?
Dla dentysty media społecznościowe mogą być miejscem prezentowania wiedzy i efektów leczenia, ale również przestrzenią, w której pacjent wyrabia sobie opinię o lekarzu. Znaczenie może mieć sposób wyjaśniania zagadnień medycznych, język używany w komunikacji czy informacje dotyczące kwalifikacji.
W badaniu dotyczącym Facebooka pacjenci za szczególnie istotne uznawali informacje o kwalifikacjach dentysty. Znaczenie miały także pozytywne opinie, zdobyte nagrody i treści publikowane przez samego lekarza. Sugeruje to, iż dla lekarza większą wartość może mieć wiarygodna i konsekwentna komunikacja niż samo zdobywanie zasięgów. Konto nie musi mieć setek tysięcy obserwujących, by pomóc pacjentowi w wyborze dentysty.
Każdy post może służyć budowaniu reputacji
Obecność w mediach społecznościowych ma jednak drugą stronę. To, co pomaga zdobywać uwagę pacjentów, może równie łatwo zaszkodzić zawodowej reputacji. Amerykańskie Towarzystwo Stomatologiczne (ADA) zwraca uwagę, iż potencjalni pacjenci mogą wykorzystywać media społecznościowe i serwisy z opiniami do oceny lekarzy przed podjęciem decyzji. Jednocześnie towarzystwo podkreśla znaczenie profesjonalnego zachowania, odpowiedniego reagowania na komentarze oraz ochrony prywatności pacjentów.
Podobne zasady obowiązują w Wielkiej Brytanii. General Dental Council (GDC) przypomina, iż zachowanie dentysty w internecie może wpływać na zaufanie pacjentów i opinię o całej grupie zawodowej. Informacje dotyczące pacjentów nie powinny być publikowane w mediach społecznościowych, a materiały przedstawiające pacjentów wymagają odpowiedniej zgody.
Granica między prywatnym a zawodowym profilem również nie zawsze jest wyraźna. GDC zwraca uwagę, iż choćby publikacje zamieszczane na prywatnym koncie mogą mieć konsekwencje zawodowe. Wizerunek dentysty tworzony w internecie może wpływać na zaufanie pacjentów niezależnie od tego, czy dana publikacja powstała na oficjalnym profilu gabinetu.
Widoczność to dopiero początek
Historia dr. Sama Saleha dobrze pokazuje zmianę, jaka zaszła w budowaniu zawodowej pozycji dentysty. Kiedy otwierał praktykę w Los Angeles, podstawowym problemem było zdobycie pacjentów i wypracowanie reputacji w lokalnej społeczności. Dziś internet pozwala młodemu lekarzowi znacznie szybciej dotrzeć do potencjalnych pacjentów i zaprezentować swoją działalność szerszej grupie odbiorców.
Większa widoczność oznacza jednak również większą odpowiedzialność. Pacjent, który trafi na profil dentysty, może zobaczyć dziesiątki lub setki publikacji, zanim kiedykolwiek spotka lekarza osobiście. Każda z nich staje się częścią jego wyobrażenia o lekarzu.
Reputację przez cały czas zdobywa się głównie dzięki temu, co dzieje się w gabinecie. Coraz częściej jednak pierwszy kontakt z lekarzem ma miejsce w internecie. Social media nie zastępują kompetencji klinicznych ani rekomendacji pacjentów. Mogą jednak zdecydować o tym, czy potencjalny pacjent w ogóle zainteresuje się danym dentystą i zrobi kolejny krok – umówi się na wizytę.
Źródło: https://dentistry.co.uk/
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/
https://www.jmir.org/
Dopasowanie argumentacji do indywidualnych cech i preferencji pacjenta to wyższy poziom profesjonalizmu w gabinecie stomatologicznym. Świadome operowanie stylem komunikacji nie tylko ułatwia budowanie relacji opartej na zaufaniu, ale przede wszystkim realnie zwiększa zaangażowanie pacjenta w kompleksowy proces terapeutyczny. – Umiejętność rozpoznania indywidualnych cech pacjenta i precyzyjnego dopasowania do nich swojego komunikatu buduje w nim głębokie poczucie bycia zrozumianym i wysłuchanym. Gdy lekarz zadaje adekwatne pytania i daje przestrzeń na odpowiedź, zyskuje bezcenne informacje. Dzięki nim może tak poprowadzić rozmowę, by pacjent nie tylko chętniej rozpoczął leczenie, ale też konsekwentnie je kontynuował i zakończył w założonym czasie – mówi Mariusz Oboda, założyciel Oboda Group i twórca jej projektów szkoleniowych, trener rozwoju praktyk stomatologicznych, coach, autor profesjonalnych standardów pracy z pacjentem, twórca interdyscyplinarnego modelu zarządzania praktyką LEAD.







![Dieta a próchnica – co powinna wiedzieć higienistka? [webinar]](https://dentonet.pl/wp-content/uploads/2026/09/Philips_webinar_grafika.png)

