Cukier napędza kryzys zdrowia jamy ustnej w Nowej Zelandii

dentonet.pl 1 dzień temu

Nadmierne spożycie cukru pozostaje jednym z kluczowych czynników pogarszających zdrowie jamy ustnej Nowozelandczyków. Zdaniem ekspertów, konieczne są zdecydowane działania systemowe, które ograniczą jego obecność w diecie i poprawią warunki sprzyjające zdrowym wyborom.

Nowozelandzkie Towarzystwo Stomatologiczne (NZDA) zaapelowało o wzmocnienie działań rządu na rzecz ograniczenia spożycia cukru. Jak podkreślili eksperci, obecne środowisko żywieniowe sprzyja rozwojowi chorób możliwych do uniknięcia – w tym próchnicy – a także nasila problem otyłości i chorób dietozależnych, takich jak cukrzyca typu 2, pogłębiając jednocześnie nierówności zdrowotne.

Polityka zdrowotna wykraczająca poza leczenie

Poprawa zdrowia jamy ustnej wymaga czegoś więcej niż tylko opieki klinicznej – podkreślił dyrektor ds. polityki stomatologicznej NZDA dr Robin Whyman. najważniejsze są rozwiązania systemowe, które ułatwią podejmowanie zdrowszych decyzji żywieniowych i ograniczą powszechną obecność cukru w codziennej diecie.

Próchnica jest w dużej mierze możliwa do uniknięcia, a mimo to pozostaje jedną z najczęstszych chorób przewlekłych w Nowej Zelandii. Ograniczenie spożycia cukru musi stać się jednym z głównych priorytetów krajowej polityki zdrowotnej – zaznaczył.

Opublikowana przez NZDA „mapa drogowa” dla zdrowia jamy ustnej wskazała na konieczność wdrażania strategii populacyjnych, które tworzą zdrowsze środowisko żywieniowe. Obejmują one m.in. silniejsze regulacje dotyczące zawartości cukru w produktach i napojach, działania zniechęcające do spożywania produktów wysokocukrowych oraz szeroko zakrojone programy profilaktyczne adresujące pierwotne przyczyny problemów zdrowotnych.

Podatki i regulacje – skuteczne narzędzia zmiany

Zaproponowane rozwiązania znajdują potwierdzenie w globalnych dowodach naukowych. Najnowszy raport Światowej Organizacji Zdrowia wskazuje, iż polityka fiskalna – w tym opodatkowanie napojów słodzonych – może skutecznie ograniczać konsumpcję cukru.

Do 2024 r. takie podatki wprowadziło 116 państw na całym świecie, co odzwierciedla rosnącą świadomość ich znaczenia dla zdrowia publicznego. Z raportu wynika, iż zmniejszenie dostępności ekonomicznej słodzonych napojów poprzez podatki akcyzowe realnie obniża ich spożycie – szczególnie wtedy, gdy regulacje są ukierunkowane na zawartość cukru i motywują producentów do reformulacji produktów.

Ekonomiści zdrowia szacują, iż wzrost ceny napojów słodzonych o 10% może przełożyć się na około 12-procentowy spadek ich konsumpcji, co pokazuje potencjał narzędzi fiskalnych w kształtowaniu zachowań żywieniowych.

Nowa Zelandia w tyle za globalnym trendem

Pomimo międzynarodowych doświadczeń Nowa Zelandia wciąż wdraża tego typu rozwiązania stosunkowo powoli. Tymczasem choroby jamy ustnej pozostają poważnym problemem zdrowotnym, szczególnie wśród dzieci oraz społeczności o niższym statusie socjoekonomicznym.

Dentyści każdego dnia obserwują wpływ wysokiego spożycia cukru na zdrowie jamy ustnej pacjentów. Samo leczenie nie rozwiąże tego problemu. Potrzebujemy polityk, które ograniczą obecność cukru w środowisku żywieniowym i będą wspierać zdrowsze wybory w całej populacji – podkreślił dr Whyman.

W roku wyborczym (7 listopada 2026 r. w Nowej Zelandii odbędą się wybory parlamentarne – przyp. red.) NZDA zaapelowało do rządu oraz wszystkich ugrupowań politycznych o rozważenie wdrożenia sprawdzonych rozwiązań, takich jak podatek od napojów słodzonych, krajowe strategie redukcji spożycia cukru czy reformy promujące zdrowe środowiska żywieniowe w szkołach i społecznościach lokalnych.

Profilaktyka musi znaleźć się w centrum polityki zdrowotnej. Ograniczając nadmierne spożycie cukru, możemy poprawić zdrowie jamy ustnej, zmniejszyć skalę otyłości i chorób dietozależnych oraz odciążyć system ochrony zdrowia. To realna szansa na lepszą jakość życia dla wszystkich Nowozelandczyków – podsumował ekspert.

Źródło: https://www.nzda.org.nz

Idź do oryginalnego materiału