Co trzecie dziecko i nastolatka boli brzuch. 4 objawy, których nie możesz zignorować

natemat.pl 3 godzin temu
WOŚP gra w tym roku dla dzieci z chorobami układu pokarmowego – w Polsce może ich być aż 1,5 miliona. Twoje dziecko często boli brzuch? Nie zawsze przyczyną są poważne schorzenia. Pediatrzy wymieniają 4 najważniejsze objawy, których nie można przegapić i trzeba gwałtownie zgłosić je lekarzowi.


Jeśli jesteś rodzicem, na pewno wpadł ci w oko niejeden tekst o tym, iż tym razem Jurek Owsiak zbiera pieniądze na sprzęt, który pomoże badać i leczyć dzieci, które mają poważne choroby układu pokarmowego.

A w ucho prawdopodobnie wpadło ci hasło: "Zdrowe brzuszki naszych dzieci". Może czytając o tym, iż milion, albo półtora miliona dzieci i nastolatków ma poważne choroby, np. Leśniowskiego-Crohna, celiakię, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, boisz się, iż twoje dziecko też. Szczególnie jeżeli często albo choćby codziennie boli je brzuch.

Aż co trzeciego polskiego ucznia brzuch boli kilka razy w miesiącu, a bywa, iż codziennie. I ta przypadłość ma choćby swoją nazwę: czynnościowy ból brzucha. To ból przewlekły lub nawracający, który nie ma żadnej obiektywnej przyczyny, takiej, jak np. zatrucie pokarmowe, zapalenie wyrostka, wrzody czy niedrożność jelit. I wprawdzie uprzykrza dziecku życie, ale nie jest objawem poważnej choroby. I owszem, dziecko potrzebuje pomocy, ale nie gastrologa, tylko psychologa czy psychiatry i dietetyka. I oczywiście twojego wsparcia.

Ból brzucha u zdrowego dziecka? Tak, to możliwe


Dzieci, gdy lekarz prosi, by pokazały, w którym miejscu boli je brzuch, zwykle wskazują na okolice pępka. Nastolatki też mówią, iż "boli na środku". I właśnie ten ból w okolicy pępka najczęściej jest bólem czynnościowym, który może, choć nie musi, ze środka brzucha promieniować na inne okolice. Wygląda na to, iż to właśnie on dolega twojemu dziecku, jeśli:

Nie ma wyraźnej przyczyny;

Występuje co najmniej 4 dni w miesiącu przez co najmniej 2 miesiące;

Nie jest związany wyłącznie z trawieniem, aktywnością, wypróżnieniami czy miesiączką;

Może wywoływać go stres lub niepokój.


Nawet jeżeli bólowi towarzyszą, a często tak właśnie się dzieje, mdłości, zawroty głowy i zmęczenie. jeżeli nie dowierzasz, podkreślamy, iż to opinia ekspertów Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego.

– Tylko od jednego do czterech procent moich dziecięcych pacjentów potrzebuje konsultacji gastroenterologa, czy zrobienia testów w kierunku celiakii, albo alergii pokarmowych – podkreśla pediatra Bernadetta Kowalska-Borcz w rozmowie z naTemat.pl.

– A jeszcze mniej niż jedno dziecko na 100 trafia do szpitala na zaawansowaną, inwazyjną diagnostykę – endoskopię, biopsję czy na dłuższe leczenie. Najczęściej dzieje się to tylko w przypadku przewlekłych, nasilonych biegunek lub innych niepokojących, ale nagłych objawów – dodaje lekarka.

Na szczęście choćby badania w szpitalu są coraz bardziej komfortowe – realizowane są krócej (podobnie jak operacje), mniej bolą niż kiedyś, w dodatku choćby ta zaawansowana diagnostyka staje się coraz mniej inwazyjna. A żeby tak było w przypadku jak największej liczby młodych pacjentów, WOŚP zbiera pieniądze na "Zdrowe brzuszki naszych dzieci". Dzięki temu do szpitali trafi najnowocześniejszy sprzęt: roboty da Vinci, (by operacje trwały krócej i zostawiały malutkie blizny), kapsułki endoskopowe, w których znajdują się maleńkie kamery, które sfilmują cały przewód pokarmowy w czasie, gdy dziecko się bawi, albo śpi – żeby nie musiało się stresować gastroskopią czy kolonoskopią, bo wiadomo, iż to badania, za którymi choćby dorośli nie przepadają.

Brzuch boli "z nerwów"? To częsta przyczyna, szczególnie u uczniów


Co może być przyczyną bólu brzucha u twojego dziecka, jeżeli lekarz wykluczył poważne przyczyny?


Problem może wynikać ze zwiększonej wrażliwości nerwowej przewodu pokarmowego. Właśnie przez to normalne czynności jelit, czyli trawienie choćby lekkostrawnych pokarmów, mogą wywoływać ból. Na pewno słyszałaś/słyszałeś powiedzenie, iż "jelita to drugi mózg"?

Chodzi o to, iż istnieje mechanizm tzw. osi mózg-jelito, który sprawia, iż układ nerwowy i jelita mocno na siebie wpływają. Dlatego nie tylko dieta potrafi np. zmieniać nasz nastrój. To, co dzieje się "w głowie", odbiera też brzuch. A stres, lęk i napięcie emocjonalne, mogą nasilać przykre objawy ze strony układu pokarmowego, w tym zwiększać wrażliwość na ból.

Oczywiście, każdy ból brzucha, który pojawia się pierwszy raz, trzeba zgłosić lekarzowi. A już na pewno skonsultuj się z pediatrą i nie łudź się, iż to tylko ból czynnościowy, w przypadku któregoś z 4 następujących objawów:

Ból nasila się;

Dziecko gorączkuje;

Dziecko straciło apetyt;

Ból pojawia się przy oddawaniu moczu.


Pediatra, by ustalić przyczynę bólu u twojego dziecko, może zrobić USG i zlecić zrobienie morfologii, a także zbadanie w laboratorium próbek kału. A jeżeli także wtedy wykluczy poważną przyczynę, to choćby jeżeli twoje dziecko przez cały czas boli brzuch, prawdopodobnie usłyszysz, iż to właśnie ból czynnościowy.

I trochę cię to uspokoi, ale nie do końca. Bo co z tego, iż to nic strasznego, jeżeli widzisz, iż ciągły ból dezorganizuje twojemu dziecku codzienne życie. Może już nie chce chodzić do szkoły albo choćby bawić się po szkole i w weekend? Widzisz, iż dziecko się męczy, a ty razem z nim męczysz się psychicznie.

I właśnie w psychice zwykle tkwi przyczyna bólu brzucha, gdy wykluczone zostają poważne przyczyny. Wiesz, iż ponad połowa dzieci oprócz bólu brzucha doświadcza też większych lub mniejszych stanów lękowych? Obserwuj dziecko i rozmawiaj z nim, dzięki czemu gwałtownie się zorientujesz, czy tak jest też w przypadku twojej córki czy syna. I podziel się swoimi spostrzeżeniami z pediatrą.

Być może lekarz doradzi, byś wybrała/wybrał się z dzieckiem do psychologa. A jeżeli trzeba, to także do psychiatry – może potrzebne będą leki, które wyciszą twoje dziecko na tyle, iż łatwiej zaśnie i nie będą już budzić go koszmary? Nie bój się, nie wyciszą na tyle, by pozbawić dziecko temperamentu i dawnej energii do zabawy. Być może na początek wystarczą preparaty ziołowe, ale choć są sprzedawane bez recepty, nie kupuj ich na własną rękę, tylko poradź się lekarza albo farmaceuty.

A choćby jeżeli lekarz potwierdził, iż to "tylko" ból czynnościowy i np. twoje dziecko jest już pod stałą opieką psychologa, nie miej poczucia, iż terapia i leki "naprawią" dziecko. Coraz więcej badań mówi, iż choćby w terapii najbardziej lecząca jest relacja, jaką pacjent ma z terapeutą, a nie metoda, którą stosuje ten ostatni. Chyba nie trzeba ci mówić, jak bardzo nie do przeceniania jest relacja dziecka z mamą i tatą czy innym opiekunem?

A jedną z metod, które skutecznie zmniejszają ból brzucha, jeżeli chodzi o ten czynnościowy, jeżeli np. spowodował go stres, jest po prostu rozmowa i zabawa z dzieckiem. Oczywiście nie chodzi o rozmowę o bólu, tylko na jakikolwiek przyjemny dla dziecka temat, który odwróci jego uwagę od bólu.

A jak uspokajają Polskie Towarzystwo Pediatryczne i Polskie Towarzystwo Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci, u większości pacjentów w wieku 4-18 lat ból brzucha jest właśnie czynnościowy. A ma go co trzecie dziecko, które chodzi do szkoły. I u większości, bo aż u 80 procent dzieci, poprawa następuje w ciągu dwóch lat od pierwszej wizyty u lekarza.

Zrób to więc jak najszybciej. A na razie wesprzyj Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, choćby jeżeli twoje dziecko nie potrzebuje specjalistycznej pomocy gastrologa. Aż 1,5 mln dzieci w Polsce bardzo jej potrzebują.

Idź do oryginalnego materiału