robota te dyżury u wnusi hi,hi... ale nie da się ukryć są to cudowne chwile z kochaną Martynką:)) Dzisiaj po zabawach szybkie zakupy i do domu. Przyznaję, żeby mi się tak chciało jak mi się nie chciało he,he... Ale nie ma zmiłuj nieco szybsze przebieranie nogami to najlepszy lek na regeneracje, odpoczynek i przewietrzenie głowy oraz płuc;)
Ciepło +4 stopnie, ale na "Bałtyku" mikroklimat zimowy i miejscami na ścieżkach śliskie połacie lodu:( Zrobiłem trzy rundy oświetlonymi alejkami i dobiegiem wyszła fajna ósemka:)

Bardzo się cieszę, iż nie odpuściłem, bo teraz bym żałował he,he... Myślałem, iż będę jedynym wariatem o tej porze i w tym miejscu hi,hi... A tu zdziwko - naliczyłem po drodze z pięciu biegaczy:)
Cytat dnia:




„Żyjesz tylko raz, ale jeżeli robisz to dobrze, raz wystarczy.”
- Mae West
Przysłowia na dziś:
- „Ciepła izba marzeń szczytem i tak jakoś mija styczeń”
- "Jeśli w Święty Paweł śnieg albo deszcz pada,
- dobrych urodzajów spodziewać wypada."
- „Jaka pogoda w Świętego Marcela (16.01) będzie pogodna Wielka Niedziela”









