Chełm pracuje nad programem walki z uzależnieniami. Radny: „Brakuje konkretów i mierzenia efektów”

supertydzien.pl 7 godzin temu
Program przedstawiła dyrektor Departamentu Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta Chełm Dorota Betka, wskazując, iż kluczową nowością na kolejne lata ma być utworzenie punktu profilaktyki i pomocy osobom uzależnionym, w którym powstanie tzw. strefa regulacji emocji – miejsce wyposażone w sprzęt do rozładowywania napięcia, rozmowy i pracy nad emocjami.– Planowana strefa ma służyć bezpiecznemu, kontrolowanemu sposobowi radzenia sobie z emocjami, zanim staną się one zbyt silne (...) Mamy nadzieję, iż będzie to miejsce, do którego będzie mógł wejść każdy. Jak nie skorzysta z wyposażenia, to otrzyma doradztwo, informacje, a czasem po prostu zwykłą rozmowę – tłumaczyła dyrektor.To właśnie temat emocji stał się jednym z najbardziej gorących elementów dyskusji. Najobszerniejsze uwagi zgłosił radny Tomasz Ochera (Klub Radnych Koalicji Obywatelskiej), który – jak sam podkreślił – „bardzo wnikliwie” przeanalizował dokument. Zwrócił uwagę, iż w programie brakuje podstawowych danych dotyczących przeprowadzonych ankiet, m.in. ilu mieszkańców w nich uczestniczyło i w jakich byli grupach wiekowych.– Brakuje tutaj w tym programie dość istotnej informacji, a mianowicie ile osób było objętych ankietą i w jakim wieku, oczywiście dobrze byłoby też wskazać, ile kobiet, ile mężczyzn brało udział w tej ankiecie – mówił.Radny podnosił także, iż dokument nie wskazuje priorytetów ani nie przedstawia jasnych mierników efektów. Zauważył również, iż wiele dzieci – zwłaszcza w wieku przedszkolnym – zostało w programie pominiętych, mimo iż często to one ponoszą konsekwencje uzależnień w rodzinie.Najmocniejszy akcent pojawił się jednak przy temacie zdrowia emocjonalnego. Ochera kilkukrotnie podkreślał, iż w niemal każdej kategorii badań – alkoholu, narkotyków i nadużywania internetu – respondenci wskazują problemy emocjonalne jako jedną z głównych przyczyn sięgania po używki. – Uważam, iż ta kwestia, ten problem - problemy emocjonalne powinny znaleźć się w celach szczegółowych programu – powiedział.Z tą tezą nie zgodził się radny Mariusz Kowalczuk (KR Chełmianie), który uznał, iż kwestie emocjonalne należy traktować osobno, nie jako część programu poświęconego alkoholowi i narkomaniom. – Problemy emocjonalne, o których mówił pan radny Ochera, nie powinny być tak szczegółowo opisywane, jak sugeruje pan radny. Myślę, iż to powinno być tematem innego opracowania, jakiegoś bardziej szczegółowego – argumentował.W spór radnych włączyła się wiceprezydent Chełma Dorota Cieślik. Jej zdaniem oba programy – dotyczący uzależnień oraz promocji zdrowia psychicznego – są ze sobą nierozerwalnie powiązane.– Te dwa programy (…) stanowią całość działań miasta. Nie da się rozłączyć różnych form uzależnień, bo one się ze sobą zazębiają – podkreśliła.Dyrektor Betka zapewniła, iż część uwag radnych zostanie uwzględniona, a analizy prowadzone co roku pozwolą korygować program na bieżąco. Zapowiedziała również, iż kwestie dotyczące wskaźników efektów zostaną rozwinięte w sprawozdaniu za rok 2025.Ostatecznie projekt uzyskał pozytywną opinię radnych.Czytaj także:
Idź do oryginalnego materiału