CBD a zdrowie wątroby – niepokojące wyniki najnowszych badań

swiatsupli.pl 12 godzin temu

W ostatnich latach kanabidiol, powszechnie znany jako CBD, przeżywa prawdziwą eksplozję popularności. Producenci suplementów obiecują cudowne adekwatności tego związku, od łagodzenia bólu i lęku po poprawę snu i wsparcie regeneracji. Sklepy z suplementami pękają w szwach od olejków, kapsułek i żelków z CBD, a influencerzy zachwalają jego działanie w mediach społecznościowych. Czy jednak rzeczywiście mamy do czynienia z bezpiecznym i skutecznym suplementem, czy raczej z przehajpowanym produktem, którego stosowanie może nieść nieprzewidziane ryzyka?

Najnowsze badania kliniczne rzucają nowe, niepokojące światło na bezpieczeństwo suplementacji CBD. Okazuje się, iż choćby u zdrowych osób przyjmujących ten związek może dochodzić do poważnych zaburzeń funkcji wątroby, co zmusza do przemyślenia, czy popularność CBD jest rzeczywiście uzasadniona naukowo i czy korzyści przewyższają potencjalne ryzyka.

Czym adekwatnie jest CBD i skąd wzięła się jego popularność?

Kanabidiol to jeden z ponad stu kannabinoidów występujących naturalnie w roślinach konopi. W przeciwieństwie do tetrahydrokannabinolu, czyli THC, CBD nie wykazuje adekwatności psychoaktywnych i nie wywołuje stanu odurzenia. Właśnie ta cecha sprawiła, iż związek ten został wyodrębniony jako potencjalnie terapeutyczna substancja, którą można stosować bez obaw o działanie narkotyczne.

Rosnące zainteresowanie CBD wynika z kilku czynników. Po pierwsze, nastąpiła globalna fala legalizacji konopi do celów medycznych i rekreacyjnych, co otworzyło drzwi dla badań nad kannabinoidami, media społecznościowe i marketing internetowy stworzył wokół CBD aurę cudownego środka na praktycznie wszystko. Po trzecie, istnieje jeden zatwierdzony przez agencje regulacyjne lek zawierający CBD, stosowany w leczeniu rzadkich form padaczki, co dodatkowo uwiarygodniło ten związek w oczach konsumentów.

Producenci suplementów gwałtownie wykorzystali tę popularność, wprowadzając na rynek setki produktów zawierających CBD w różnych formach i stężeniach. Problem w tym, iż większość tych produktów nie przeszła rygorystycznych badań klinicznych, a ich jakość i bezpieczeństwo pozostają pod dużym znakiem zapytania. To właśnie ta szara strefa między lekiem a suplementem stała się źródłem wielu problemów.

Aliness Liver Regeneration Complex 90kaps-KLIKNIJ TUTAJ

Nowe badanie – design i metodologia

W prestiżowym czasopiśmie naukowym opublikowano niedawno wyniki kontrolowanego badania klinicznego, które miało na celu ocenę bezpieczeństwa CBD u zdrowych dorosłych. Do badania włączono dwustu jedną osobę bez chorób przewlekłych i z prawidłowymi parametrami wątrobowymi na początku obserwacji. Uczestnicy zostali losowo przydzieleni do dwóch grup – jedna otrzymywała CBD w dawce pięciu miligramów na kilogram masy ciała dziennie, druga otrzymywała placebo.

Dawka pięciu miligramów na kilogram może wydawać się wysoka, ale dla osoby ważącej siedemdziesiąt kilogramów oznacza to trzysta pięćdziesiąt miligramów dziennie, co mieści się w zakresie dawek stosowanych w wielu dostępnych na rynku suplementach, szczególnie tych reklamowanych jako wysokostężeniowe preparaty terapeutyczne. Co więcej, niektóre osoby przyjmują znacznie wyższe dawki, przekonane iż więcej oznacza lepiej.

Badanie trwało dwadzieścia osiem dni, co pozwala ocenić nie tylko natychmiastowe reakcje, ale także efekty kumulacyjne wynikające z codziennego przyjmowania CBD. Uczestnicy przechodzili cotygodniowe badania laboratoryjne, w tym pomiary enzymów wątrobowych takich jak aminotransferaza alaninowa i aminotransferaza asparaginianowa, które są czułymi markerami uszkodzenia hepatocytów. Regularne monitorowanie pozwalało na wczesne wykrycie nieprawidłowości i szybką reakcję.

Kluczowym elementem metodologii było również to, iż badanie objęło osoby zdrowe, bez żadnych chorób wątroby czy innych schorzeń, które mogłyby wpływać na metabolizm CBD. To oznacza, iż zaobserwowane efekty można bezpośrednio przypisać suplementacji, a nie interakcjom z istniejącymi problemami zdrowotnymi. Taki design badania ma fundamentalne znaczenie dla interpretacji wyników.

Niepokojące wyniki – co pokazały badania laboratoryjne?

Rezultaty badania okazały się znacznie bardziej niepokojące niż przewidywali naukowcy. W grupie przyjmującej CBD u ośmiu uczestników, co stanowi pięć i sześć dziesiątych procenta badanej populacji, odnotowano istotny wzrost stężenia enzymów wątrobowych. Co więcej, nie był to niewielki wzrost mieszczący się w tolerowanych granicach – u tych osób aktywność enzymów przekroczyła trzykrotność górnej granicy normy, co stanowi wyraźny sygnał alarmowy wskazujący na potencjalne uszkodzenie wątroby.

W tym samym czasie, w grupie placebo, nie zaobserwowano ani jednego przypadku istotnego wzrostu enzymów wątrobowych. Ten kontrast między grupami jednoznacznie wskazuje na związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy przyjmowaniem CBD a zaburzeniami funkcji wątroby. Nie można tego przypisać przypadkowi czy naturalnej zmienności biologicznej.

Siedmioro uczestników spełniło kryteria kliniczne pozwalające na rozpoznanie potencjalnego polekowego uszkodzenia wątroby, co jest poważnym stanem wymagającym natychmiastowego przerwania przyjmowania substancji i ścisłego monitorowania medycznego. U dwóch osób nieprawidłowości wykryto już w dwudziestym pierwszym dniu badania, natomiast u pozostałych pięciu dopiero w dwudziestym ósmym dniu. To pokazuje, iż uszkodzenie wątroby może być procesem kumulacyjnym, rozwijającym się stopniowo podczas przewlekłego przyjmowania CBD.

Dodatkowo, u osób z podwyższonym poziomem enzymów wątrobowych zaobserwowano również eozynofilię, czyli zwiększoną liczbę eozynofili we krwi. Eozynofilia często towarzyszy reakcjom alergicznym i nadwrażliwości, co sugeruje iż u niektórych osób CBD może wywoływać immunologiczną odpowiedź prowadzącą do uszkodzenia wątroby. To mechanizm znany z innych leków hepatotoksycznych i stanowi dodatkowy powód do niepokoju.

Mechanizmy hepatotoksyczności CBD

Zrozumienie dlaczego CBD może uszkadzać wątrobę wymaga spojrzenia na to, jak ten związek jest metabolizowany w organizmie. Wątroba jest głównym narządem odpowiedzialnym za przekształcanie CBD w nieaktywne metabolity, które następnie są wydalane z organizmu. Proces ten zachodzi głównie przy udziale enzymu cytochromu P450, konkretnie jego izoformy CYP2C19 i CYP3A4.

Problem polega na tym, iż podczas metabolizmu CBD mogą powstawać reaktywne metabolity pośrednie, które są toksyczne dla hepatocytów. Komórki wątrobowe posiadają mechanizmy obronne, w tym enzymy antyoksydacyjne, które neutralizują te szkodliwe związki. Jednak przy wysokich dawkach CBD, szczególnie przyjmowanych przewlekle, systemy obronne mogą zostać przytłoczone, prowadząc do kumulacji uszkodzeń.

Inny mechanizm wiąże się ze wspomnianą już reakcją nadwrażliwości. U niektórych osób układ odpornościowy może rozpoznać CBD lub jego metabolity jako obce i niebezpieczne substancje, inicjując odpowiedź immunologiczną. Ta odpowiedź obejmuje aktywację eozynofili i innych komórek zapalnych, które atakują komórki wątrobowe próbując wyeliminować rzekome zagrożenie. Niestety, w tym procesie dochodzi do zniszczenia zdrowych hepatocytów.

Warto również pamiętać, iż CBD może hamować aktywność tych samych enzymów wątrobowych, które są odpowiedzialne za jego metabolizm. To prowadzi do spowolnienia jego własnego rozkładu, co skutkuje gromadzeniem się coraz większych ilości CBD w organizmie. Ten efekt kumulacyjny może tłumaczyć, dlaczego u niektórych uczestników badania problemy z wątrobą ujawniły się dopiero pod koniec czterotygodniowego okresu obserwacji.

Istnieją także indywidualne różnice genetyczne w aktywności enzymów metabolizujących CBD. Niektóre osoby, ze względu na warianty genetyczne, mają obniżoną aktywność kluczowych enzymów, co czyni je bardziej podatnymi na hepatotoksyczność. Niestety, standardowe testy genetyczne stosowane w rutynowej praktyce klinicznej nie obejmują tych wariantów, więc identyfikacja osób wysokiego ryzyka przed rozpoczęciem suplementacji jest praktycznie niemożliwa.

Problem jakości produktów CBD na rynku polskim

Gdyby potencjalna hepatotoksyczność była jedynym problemem związanym z CBD, można by rozważyć ostrożne stosowanie pod kontrolą medyczną. Niestety, sytuacja komplikuje się znacznie bardziej, gdy przyjrzymy się jakości produktów dostępnych na rynku. Liczba badań analizujących skład handlowych preparatów z CBD przynosi wręcz alarmujące wyniki.

Badania pokazują, iż rzeczywista zawartość CBD w produktach często drastycznie odbiega od tego, co deklaruje etykieta. W jednym z najszerszych przeglądów dostępnych na rynku amerykańskim produktów z CBD, aż siedemdziesiąt procent zawierało inną ilość kannabidiolu niż podano na opakowaniu. Część produktów zawierała znacznie mniej CBD niż obiecywano, co oznacza oszustwo konsumentów, ale co gorsza, część zawierała znacznie więcej, co zwiększa ryzyko działań niepożądanych.

Równie niepokojący jest problem zanieczyszczeń. Wiele produktów CBD zawiera śladowe ilości THC, mimo deklaracji iż są całkowicie wolne od tego psychoaktywnego kannabinnoidu. Obecność THC, choćby w małych ilościach, może prowadzić do działań niepożądanych, problemów prawnych i pozytywnych wyników testów antydopingowych u sportowców. Dodatkowo wykrywano zanieczyszczenia metalami ciężkimi, pestycydami, rozpuszczalnikami organicznymi i choćby patogenami mikrobiologicznymi.

W Polsce sytuacja prawna CBD pozostaje w pewnej szarej strefie. Produkty zawierające kannabidiol są sprzedawane jako suplementy diety lub kosmetyki, ale nie podlegają tak rygorystycznej kontroli jak leki. Główny Inspektorat Sanitarny oraz Inspekcja Farmaceutyczna przeprowadzają sporadyczne kontrole, ale brak systematycznego nadzoru sprawia, iż konsumenci pozostają bez realnej ochrony przed produktami niskiej jakości lub wręcz niebezpiecznymi.

W przeciwieństwie do tej sytuacji, sprawdzeni producenci suplementów, tacy jak ci współpracujący ze Światem Supli, stosują wieloetapowe systemy kontroli jakości, testowanie zawartości substancji aktywnych przez niezależne laboratoria i certyfikację zgodności z normami produkcyjnymi. To fundamentalna różnica pomiędzy profesjonalnym podejściem do suplementacji a chaotycznym rynkiem produktów z CBD.

Przegląd dowodów naukowych na skuteczność CBD

Odkładając na bok kwestie bezpieczeństwa, warto zadać fundamentalne pytanie – czy CBD w ogóle działa? Czy istnieją przekonujące dowody naukowe potwierdzające korzyści zdrowotne, które uzasadniałyby podejmowanie ryzyka związanego z suplementacją?

Jedynym zastosowaniem CBD, które przeszło rygorystyczne badania kliniczne i otrzymało oficjalną aprobatę agencji regulacyjnych, jest leczenie dwóch rzadkich i ciężkich form padaczki u dzieci – zespołu Lennoxa-Gastauta i zespołu Dravet. W tych wskazaniach lek zawierający oczyszczony CBD w precyzyjnie odmierzonych dawkach wykazał skuteczność w redukcji częstości napadów. To jednak zastosowanie medyczne, realizowane pod ścisłą kontrolą neurologów, z dokładnym monitorowaniem funkcji wątroby i innych parametrów.

Wszystkie inne obiecywane zastosowania CBD – od łagodzenia lęku i depresji, przez redukcję bólu przewlekłego, po poprawę jakości snu – opierają się na znacznie słabszych dowodach. Większość badań to albo eksperymenty na zwierzętach, albo małe, niekontrolowane obserwacje u ludzi, albo badania o niskiej jakości metodologicznej. Systematyczne przeglądy i metaanalizy konsekwentnie wskazują na brak przekonujących dowodów wspierających te zastosowania.

W przypadku lęku, choć niektóre badania sugerują możliwy efekt anksjolityczny, to są to zwykle badania jednorazowej dawki w warunkach eksperymentalnych. Brakuje długoterminowych obserwacji potwierdzających, iż regularne przyjmowanie CBD rzeczywiście poprawia objawy zaburzeń lękowych w codziennym życiu. Podobnie z bólem przewlekłym – teoretyczne mechanizmy działania przeciwbólowego istnieją, ale przekładanie ich na kliniczną skuteczność w randomizowanych badaniach z grupą kontrolną nie powiodło się.

Szczególnie problematyczne jest stosowanie CBD w zaburzeniach snu. Choć wiele osób raportuje subiektywną poprawę, obiektywne pomiary dzięki polisomnografii nie potwierdzają korzystnych zmian w architekturze snu. Co więcej, niektóre badania sugerują iż CBD w pewnych dawkach może działać pobudzająco, a nie uspokajająco, co komplikuje obraz jeszcze bardziej.

Nutrend Flexit Drink 400g-KLIKNIJ TUTAJ

Bilans zysków i strat – czy CBD warto ryzykować?

Stając przed decyzją o rozpoczęciu suplementacji jakąkolwiek substancją, należy przeprowadzić analizę bilansu potencjalnych korzyści i ryzyk. W przypadku CBD ta analiza wypada zdecydowanie niekorzystnie dla większości zastosowań suplementacyjnych.

Po stronie potencjalnych korzyści mamy przede wszystkim anegdotyczne doniesienia użytkowników oraz bardzo ograniczone dowody naukowe dla większości obiecywanych efektów. choćby jeżeli przyjmiemy optymistyczne założenie, iż CBD rzeczywiście działa w niektórych zastosowaniach, efekt ten wydaje się być umiarkowany i występujący tylko u części osób. Nie mówimy tutaj o spektakularnym przełomie terapeutycznym, ale o subtelnych, trudnych do zmierzenia poprawach subiektywnego samopoczucia.

Po stronie ryzyk mamy teraz solidnie udokumentowane dane pokazujące, iż u kilku procent osób przyjmujących CBD dochodzi do istotnego uszkodzenia wątroby. Pięć i sześć dziesiątych procenta może nie brzmieć dramatycznie, ale oznacza to iż na każde dwieście osób stosujących CBD, około dziesięć może doświadczyć poważnych problemów z wątrobą. jeżeli przełożymy to na tysiące czy dziesiątki tysięcy użytkowników w Polsce, mówimy o setkach przypadków potencjalnego polekowego uszkodzenia wątroby.

Do tego dochodzi problem jakości produktów. Skoro nie możemy być pewni, co tak naprawdę znajduje się w kupowanym olejku czy kapsułce z CBD, ryzykujemy nie tylko działania niepożądane samego kannabidiolu, ale także zanieczyszczeń, których obecności choćby nie podejrzewamy. To jak gra w rosyjską ruletkę ze swoim zdrowiem.

Porównajmy to z innymi, sprawdzonymi suplementami dostępnymi w profesjonalnych sklepach takich jak Świat Supli. Produkty te przeszły dziesiątki lat badań klinicznych, mają dobrze udokumentowane profile bezpieczeństwa, są produkowane według ścisłych standardów farmaceutycznych i regularnie testowane pod kątem czystości i zawartości substancji aktywnych. Witamina D, omega-3, magnez, cynk – to suplementy o potwierdzonych korzyściach zdrowotnych i doskonałym profilu bezpieczeństwa.

Alternatywy dla CBD w różnych zastosowaniach

Jeśli ktoś rozważa przyjmowanie CBD dla konkretnego problemu zdrowotnego, warto najpierw przyjrzeć się alternatywom opartym na solidniejszych podstawach naukowych i bezpieczniejszym profilom działania.

W przypadku zaburzeń lęku, sprawdzonymi opcjami są techniki terapeutyczne takie jak terapia poznawczo-behawioralna, regularna aktywność fizyczna, medytacja uważności i suplementacja magnezu. Magnez, szczególnie w dobrze wchłanianych formach takich jak cytrynian czy glicynian, wykazuje udokumentowane działanie uspokajające i jest bezpieczny choćby przy długotrwałym stosowaniu. Dodatkowo, kwasy omega-3 z oleju rybnego mogą wspierać zdrowie psychiczne poprzez przeciwzapalne działanie w mózgu.

Dla osób borykających się z problemami ze snem, znacznie bezpieczniejsze i lepiej zbadane są suplementy takie jak melatonina, magnez czy glicyna. Melatonina w szczególności ma dziesiątki badań klinicznych potwierdzających jej skuteczność w skracaniu czasu zasypiania i poprawie jakości snu, przy jednoczesnym doskonałym profilu bezpieczeństwa. Odpowiednia higiena snu i regularne pory kładzenia się do łóżka często przynoszą lepsze rezultaty niż jakakolwiek suplementacja.

W kontekście bólu przewlekłego i stanów zapalnych, znacznie lepiej zbadane i bezpieczniejsze są kwasy omega-3, kurkumina z pieprzem czarnym dla lepszej biodostępności, oraz boswellia serrata. Te naturalne substancje przeciwzapalne mają solidne podstawy naukowe i można je stosować długoterminowo bez obaw o poważne działania niepożądane. Dodatkowo, odpowiednia suplementacja witaminy D u osób z jej niedoborami często przynosi ulgę w dolegliwościach bólowych.

Dla sportowców szukających wsparcia regeneracji, znacznie lepszym wyborem będą sprawdzone suplementy takie jak białko serwatkowe, BCAA, glutamina, kreartyna czy beta-alanina. Te substancje mają dziesiątki lat badań potwierdzających ich skuteczność i bezpieczeństwo, nie niosą ryzyka hepatotoksyczności i są dozwolone przez wszystkie organizacje antydopingowe.

Jak mądrze wybierać suplementy – lekcja z CBD

Historia CBD to pouczająca lekcja o tym, jak ważne jest krytyczne myślenie przy wyborze suplementów i jak łatwo można ulec modzie i marketingowemu hajpowi. Istnieje kilka zasad, których przestrzeganie pomoże uniknąć podobnych pułapek w przyszłości.

Pierwsza zasada to zawsze szukać solidnych dowodów naukowych. Zanim sięgniemy po jakikolwiek suplement, powinniśmy zadać pytanie – czy istnieją wysokiej jakości badania kliniczne z randomizacją i grupą kontrolną potwierdzające jego skuteczność? jeżeli dowody ograniczają się do badań na myszach, anegdotycznych historii użytkowników i obietnic producentów, powinniśmy zachować dużą ostrożność.

Druga zasada dotyczy bezpieczeństwa. choćby jeżeli coś jest naturalne, nie oznacza automatycznie iż jest bezpieczne. Wiele roślinnych substancji może być hepatotoksycznych, nefrotoksycznych czy kardiotoksycznych. Historia medycyny pełna jest przykładów naturalnych preparatów, które okazały się niebezpieczne dopiero po latach stosowania. Dlatego lepiej stawiać na substancje o dobrze poznanym i udokumentowanym profilu bezpieczeństwa.

Trzecia zasada to jakość i źródło. Kupuj suplementy wyłącznie od renomowanych producentów, którzy przeprowadzają niezależne testy jakości, publikują certyfikaty analiz i przestrzegają dobrych praktyk produkcyjnych. Świat Supli współpracuje wyłącznie z producentami spełniającymi najwyższe standardy, co daje gwarancję iż to co jest na etykiecie, rzeczywiście znajduje się w produkcie.

Czwarta zasada to indywidualizacja. To co działa dla jednej osoby, może nie działać dla drugiej, a wręcz może być szkodliwe. Przed rozpoczęciem suplementacji, szczególnie jeżeli przyjmujesz leki lub masz choroby przewlekłe, skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym dietetykiem. Profesjonalna porada może uchronić przed kosztownymi błędami i problemami zdrowotnymi.

Promaker Creatine Monohydrat 140 caps-KLIKNIJ TUTAJ

Rola edukacji i świadomego wyboru konsumenta

Ostateczna odpowiedzialność za decyzje dotyczące własnego zdrowia leży po stronie konsumenta. Jednak aby te decyzje były naprawdę świadome i przemyślane, potrzebna jest rzetelna, oparta na dowodach naukowych edukacja. To właśnie jej często brakuje w chaotycznym świecie marketingu suplementów.

Producenci CBD inwestują miliony w reklamę, sponsoring influencerów i tworzenie aury naukowej wiarygodności wokół swoich produktów. Tymczasem rzeczywista nauka zostaje zepchnięta na drugi plan albo selektywnie cytowana w sposób który wspiera marketing, ale nie oddaje pełnej prawdy o ograniczeniach badań i potencjalnych ryzykach.

Dlatego tak ważne jest, aby źródła informacji o suplementach były niezależne od producentów i naprawdę skupiały się na dobru konsumentów. Profesjonalne sklepy jak Świat Supli, które stawiają na edukację swoich klientów i transparentność, pełnią kluczową rolę w budowaniu świadomych wyborów. Zamiast ślepo podążać za każdą modą, warto polegać na sprawdzonych, dobrze zbadanych produktach i konsultować się z ekspertami.

Edukacja powinna obejmować nie tylko informacje o potencjalnych korzyściach, ale przede wszystkim o możliwych ryzykach i ograniczeniach dostępnej wiedzy. Konsument ma prawo wiedzieć, iż dany suplement nie przeszedł wystarczających badań klinicznych lub iż jego jakość na rynku jest wątpliwa. Tylko dysponując pełnią informacji, może podjąć naprawdę świadomą decyzję.

Podsumowanie – ostrożność przed entuzjazmem

Kanabidiol to fascynująca substancja, która zasługuje na dalsze badania naukowe. Być może w przyszłości, po przeprowadzeniu odpowiednich badań klinicznych, znajdzie swoje miejsce w terapii konkretnych schorzeń, podobnie jak stało się to w przypadku rzadkich form padaczki. Jednak droga od laboratoryjnego potencjału do bezpiecznego i skutecznego suplementu jest długa i wymaga solidnych dowodów.

Aktualnie, biorąc pod uwagę niepokojące dane dotyczące hepatotoksyczności, bardzo słabe dowody skuteczności w większości obiecywanych zastosowań oraz katastrofalny stan jakości produktów dostępnych na rynku, suplementacja CBD nie wydaje się rozsądnym wyborem dla większości osób. Bilans zysków i strat wypada zdecydowanie niekorzystnie.

Dla osób poszukujących naturalnych metod wsparcia zdrowia psychicznego, poprawy snu, redukcji bólu czy zwiększenia wydolności fizycznej, istnieje wiele lepiej zbadanych, bezpieczniejszych i skuteczniejszych alternatyw. Magnez, witamina D, omega-3, melatonina, kreartyna – to sprawdzone suplementy o solidnych podstawach naukowych, dostępne w profesjonalnych sklepach takich jak Świat Supli.

Kluczem jest mądry, oparty na dowodach naukowych wybór suplementów, konsultacja z wykwalifikowanymi specjalistami i kupowanie produktów wyłącznie od renomowanych producentów gwarantujących najwyższą jakość. W świecie pełnym marketingowego hałasu i kolejnych cudownych odkryć, taka ostrożność i krytyczne myślenie są najcenniejszymi narzędziami ochrony własnego zdrowia.

Bibliografia

  1. Watkins PB, Church RJ, Li JZ, Knappertz V. Cannabidiol wykazuje hepatotoksyczność u zdrowych dorosłych w randomizowanym, podwójnie zaślepionym, kontrolowanym placebo badaniu klinicznym. Gastroenterologia i Hepatologia, 2024.
  2. Bonn-Miller MO, Loflin MJ, Thomas BF, et al. Dokładność etykietowania kannabidiolu w produktach ekstrakcyjnych sprzedawanych online. Journal of the American Medical Association, 2017.
  3. Devinsky O, Cross JH, Laux L, et al. Badanie kannabidiolu w lekoopornej padaczce Dravet. New England Journal of Medicine, 2017.
  4. Iffland K, Grotenhermen F. Aktualizacja dotycząca bezpieczeństwa i skutków ubocznych kannabidiolu – przegląd danych klinicznych i odpowiednich badań na zwierzętach. Cannabis and Cannabinoid Research, 2017.
  5. Chesney E, Oliver D, Green A, et al. Działania niepożądane kannabidiolu – przegląd systematyczny i metaanaliza randomizowanych badań klinicznych. Neuropsychopharmacology, 2020.
  6. Zendulka O, Dovrtelova G, Noskova K, et al. Kannabinioidy i enzymy cytochromu P450. Current Drug Metabolism, 2016.
  7. Thiele EA, Marsh ED, French JA, et al. Kannabidiol w pacjentach z napadami związanymi z zespołem Lennoxa-Gastauta – randomizowane, podwójnie zaślepione, kontrolowane placebo badanie. Lancet, 2018.
  8. VanDolah HJ, Bauer BA, Mauck KF. Klinicyści – przewodnik po kannabinoidach w medycynie. Mayo Clinic Proceedings, 2019.
Idź do oryginalnego materiału