Zwierzęta

Pies zamarzł na posesji w Adamowie. Pozostałe zwierzęta uratowane przez służby [zdjęcia]
Szpargałek zaprasza na pierwsze w tym roku zakupy. Galeria znów jest pełna skarbów
Podczas spaceru z psem nastolatkę zaczepili dwaj mężczyźni, groźnie proponując 'przejazdę samochodem’…
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na wizji. "Serdecznie proszę"
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na wizji. "Został mi jeden outfit"
Nawrocka jasno podsumowała spotkanie z Dodą. Taki post zamieściła
Otwarty konkurs ofert w sferze rozwoju pszczelarstwa i dostępności produktów pszczelich
Mordarka: Wilk zaatakował psa kolo domu. Policja apeluje o ostrożność
Jutro na Wyborcza.pl. Amstaffy terroryzują wieś koło Skawiny. "Atakują, żeby zagryźć"
Dziewięćdziesiąte w małym polskim mieście: Julka czekała przy klatce schodowej, choć wszyscy sąsiedzi wiedzieli, iż rodzina z mieszkania numer 22 wyjechała na długo. Teraz na podwórku zamieszkała pies, z uporem czekając na swoich ludzi… Wczesnym czerwcowym rankiem przy wejściu do księgarni rozległ się pisk hamulców. Sprzedawczynie wybiegły, a u krawędzi chodnika leżała ranna, bezdomna suczka. Najodważniejsza z kobiet, Weronika, pomogła jej wstać i przeniosła ją do zaplecza księgarni. Niestety, weterynarz w miejskim gabinecie nie dawał nadziei na powrót do pełnej sprawności. Julce pozwolono mieszkać w księgarni, a dziewczyny opiekowały się nią jak potrafiły. Weronika wiedziała jednak, iż nie może się za bardzo przywiązywać – z rodziną już za kilka miesięcy miała wyjechać na drugi koniec Polski, do Gdańska, gdzie tata dostał nową pracę. Mimo prób, nie mogła powstrzymać uczucia – pies był jej oddany jak nikt. Kiedy weekendowo zabrała Julkę do domu na działkę, suczka odnalazła swoje miejsce pod łóżkiem Weroniki. Powrót do księgarni był dla psa szokiem. Następnego dnia zniknęła — znalazła się przy klatce schodowej Weroniki, wyczerpana, ale szczęśliwa. Weronika postanowiła walczyć o jej rehabilitację. Dzięki leczeniu w dużej klinice i tygodniom ćwiczeń, Julka zaczęła chodzić. Kiedy rodzina wyjeżdżała, sąsiadka zaproponowała, iż zajmie się psem. Jednak Julka znowu uciekła — instynktownie wróciła pod znajome drzwi, gdzie czekała dzień i noc, dokarmiana przez mieszkańców klatki. Weronika cały czas kontaktowała się z sąsiadką — dowiadywała się, iż Julka trwa na warcie niczym strażniczka, nie wpuszczając nikogo poza lokalnymi mieszkańcami. W końcu, gdy Weronika wróciła po wielu miesiącach, pies ją poznał już z daleka i rzucił się do niej z radości. Rodzina stanęła przed wyborem – zabrać Julkę w długą podróż, czy zostawić ją w małym miasteczku. Tata Weroniki w końcu zdecydował: jedziemy razem, choć trzeba zdobyć dokumenty i zrobić szczepienia. Julka dzielnie przeszła całą drogę, jeździła pociągami i samolotami, odwiedziła pół Polski i zawsze była wierna swojej rodzinie. Julka przeżyła przy nich trzynaście szczęśliwych lat, będąc symbolem oddania, miłości i prawdziwej psiej lojalności – podążała za swoją Weroniką gdziekolwiek, by ta nie trafiła.
Te dzikie zwierzęta w trakcie zimy są coraz częściej widywane w Polsce. Jak reagować?
Bal myśliwski w Radlinie. Koło łowieckie świętowało 80-lecie [ZDJĘCIA]
Marta Nawrocka dodała wpis po rozmowie z Dodą. Ma jasne zdanie
Ciężarówka 3 dni stała na parkingu. W środku 57-latek i szron
Koszmar psów w gminie Mircze. Walczą o życie po interwencji policji i fundacji [ZDJĘCIA]
Psy są poważnym zagrożeniem dla tych zwierząt. Właściciele nie powinni w parkach spuszczać pupili ze smyczy
„Efekt Dody” i hejt na bełchatowskie schronisko. Sprawdziliśmy, jakie warunki mają zwierzęta
Widziałem cię, nie chowaj się! Co ty robisz w naszej klatce schodowej?” – kot patrzył ze skruchą, przesuwając zdrętwiałe łapy po kałuży roztopionego lodu, który spłynął z jego futra.
Nawrocki będzie rozmawiał z Dodą o zmianach w prawie… Ten kraj to żart
Kierowniczka schroniska zrezygnowała przez "falę hejtu"
Doda zabrała głos po spotkaniu z Karolem Nawrockim. "Nie miał świadomości"
Doda spotkała się z Nawrockim. Wiadomo, co udało jej się załatwić
Doda spotkała się z Karolem Nawrockim. W tle sytuacja zwierząt w schroniskach
Poruszający gest Joanny Przetakiewicz. Zaapelowała do internautów
Doda u Karola Nawrockiego. W tle walka o prawa zwierząt
Powrót Julii do rodzinnego domu w śnieżne święta – wzruszające spotkanie przy rodzinnym stole, niespodziewani goście pukają do drzwi i wyjaśnienie miłosnych nieporozumień przy blasku polskiej choinki
Julka czeka pod blokiem — niezwykła historia psiej wierności z prowincjonalnego miasteczka początku lat 90. Dziewczyny z księgarni, rodzinna przeprowadzka na drugi koniec Polski i walka o zdrowie, która przemieniła zwykłą kundelkę w bohaterkę całej okolicy.
Szkoła. Słyszeli piski w ścianie. Myśleli, iż to myszy
Jesteś właścicielem psa lub kota? Możesz dostać choćby 500 zł wsparcia
Doda z kolejną akcją na rzecz zwierząt. Szokujący odzew artystów
Srogi mróz skutecznie zneutralizuje kleszcze? Mowa o biologicznym uśpieniu
Mały szary kotek siedział przed drzwiami kliniki weterynaryjnej. Płakał, a u jego łapki leżał maleńki, bezbronny kociak…
Zgodziłam się zająć córką sąsiadki w weekend, ale gwałtownie zorientowałam się, iż z dzieckiem jest coś nie tak.
Historia o psiej wierności – Jak Julia czekała na rodzinę z 22. mieszkania: opowieść z małego polskiego miasteczka lat 90-tych, gdy życie i przyjaźń splatały się na podwórku przed księgarnią
"Uratował mi życie". Nie chcą rozstawać się z czworonożnymi przyjaciółmi, żeby móc spać w noclegowni
Po fali komentarzy schronisko Baros w Suchedniowie zostanie zamknięte
Powrót Julii do rodzinnego domu ze świątecznym bagażem pełnym niespodzianek. Ciepłe powitanie, rodzinna kolacja, tajemniczy goście za drzwiami i noworoczna propozycja – historia o miłości, nieporozumieniach i prawdziwej rodzinnej magii w polskim klimacie świąt.
Kiedy wysiadłam z autobusu, zobaczyłam moją mamę siedzącą na chodniku i żebrzącą. Mój mąż i ja byliśmy w szoku. Nikt o tym nie wiedział. Mam 43 lata, moja mama ma 67 lat. Mieszkamy w tym samym mieście, ale na dwóch końcach. Jak wielu starszych ludzi, moja mama wymaga stałej opieki, ale nie może się do mnie przeprowadzić z jednego powodu – w jej mieszkaniu mieszkają cztery koty i trzy psy. Dokarmia też wszystkie bezdomne zwierzęta z okolicy. Każdą złotówkę, którą jej daję, wydaje na leki i karmę dla zwierząt. Ja sama dostarczam jej wszystko, czego potrzebuje, bo wiem, iż nie wyda pieniędzy na jedzenie czy lekarstwa dla siebie. Ostatnio razem z mężem wracaliśmy od znajomych. Zostawiliśmy samochód pod ich domem i postanowiliśmy wrócić autobusem. Wyobraźcie sobie mój szok, kiedy po wyjściu z autobusu zobaczyłam moją mamę siedzącą na chodniku i proszącą o pieniądze. Nie wiedziałam, co zrobić. Mój mąż też był wstrząśnięty. Wiedział, iż wspieram mamę finansowo. Logicznie zapytał, na co wydaje pieniądze. Okazało się, iż mama zbierała na karmę i szczepionki dla swoich psów i kotów. To wszystko wydaje się smutne, ale co byście pomyśleli, gdybyście zobaczyli własną mamę w takiej sytuacji? Co pomyślałaby rodzina, znajomi, sąsiedzi? Oczywiście uznaliby, iż jestem okropną córką, która zapomniała o mamie i pozwoliła jej umierać w biedzie. Teraz chodzę po mieście i szukam mojej mamy na ulicach. Wiem, iż nie przestała tego robić choćby po moich krzykach, tylko teraz lepiej się przede mną ukrywa.
Ściana wydawała dziwne odgłosy. Niecodzienne znalezisko w szkole
Ponad 100 artystów zgłosiło się na aukcję Dody. "Cena wywoławcza na bardzo atrakcyjnym poziomie"
Doda spotka się z Nawrockim. Wyjawiła, czego się domaga
Jak w schronisku ?
Wielki biznes na patoschroniskach. "Portfele dzięki nim puchną"
Pies na mrozie i bez pożywienia. Właściciel nie przejął się mandatem, więc zwierzę zabrano
Zborowska pójdzie w ślady Dody i pójdzie do Sejmu w sprawie zwierząt? Mówi o obrzucaniu się błotem
Psy służbowe pod lupą: Policja kontroluje ich dobrostan
Podczas spaceru z psem nastolatkę zaczepili dwaj mężczyźni, agresywnie proponując 'przejażdżkę’…
Tańsze bilety i koniec kolejek? Wrocławskie zoo wprowadza nowy system sprzedaży
70+ najlepszych thrillerów na Prime Video. Tylko filmy z oceną powyżej 6/10
Rozległa awaria wodociągowa w stolicy. Gdzie w Warszawie nie ma wody?