Bierne narażenie na dym tytoniowy we wczesnym okresie życia może prowadzić do zmian w składzie chemicznym i mikrostrukturze szkliwa, mimo iż zęby wyglądają prawidłowo podczas rutynowego badania. Takie wnioski płyną z badania przeprowadzonego na szczurach przez naukowców z Uniwersytetu São Paulo.
Bierne palenie od lat uznawane jest za jeden z najważniejszych czynników ryzyka chorób układu oddechowego oraz zaburzeń rozwoju dzieci. Nowe badanie brazylijskich naukowców sugeruje jednak, iż jego konsekwencje mogą obejmować również rozwijające się zęby. Badacze z Wydziału Stomatologii Uniwersytetu São Paulo wykazali, iż ekspozycja na dym papierosowy w pierwszych tygodniach życia powoduje mikroskopowe i chemiczne zmiany w szkliwie, choć nie są one widoczne gołym okiem. Wyniki opublikowano w artykule „Impact of Secondhand Smoke on the Biomineralization of Dental Enamel in Rats” w czasopiśmie „Calcified Tissue International”.
Badanie przeprowadzono w Katedrze Stomatologii Dziecięcej Wydziału Stomatologii Uniwersytetu São Paulo – stanowiło ono część szerszego projektu analizującego wpływ niekorzystnych czynników działających we wczesnym okresie życia na rozwój organizmu. Naukowcy od kilku lat badają m.in. oddziaływanie dymu tytoniowego, alkoholu oraz przewlekłego stresu na wzrost, rozwój i formowanie zębów.
Jak wyjaśnił prof. Francisco Wanderley Garcia de Paula-Silva, jeden z autorów badania, prace wpisują się w koncepcję DOHaD (Developmental Origins of Health and Disease), zgodnie z którą wiele chorób ujawniających się w wieku dorosłym ma swoje źródło już w okresie prenatalnym lub we wczesnym dzieciństwie.
– Szkliwo jest niezwykle interesującą strukturą, ponieważ może pełnić rolę biomarkera. Powstaje w określonym momencie życia i – w przeciwieństwie do kości – nie ulega późniejszej przebudowie. Dlatego wykrycie zmian w szkliwie może dostarczyć cennych informacji o bardzo wczesnych ekspozycjach, których człowiek często choćby nie pamięta – powiedział.
Badacz przypomniał, iż formowanie szkliwa zębów mlecznych rozpoczyna się już w czasie ciąży, natomiast mineralizacja większości zębów stałych zachodzi w dzieciństwie. To właśnie ten okres jest najważniejszy dla prawidłowego dojrzewania szkliwa.
Mikroskop ujawnił zmiany niewidoczne podczas zwykłego badania
W eksperymencie młode szczury podzielono na dwie grupy. Zwierzęta z grupy badanej od 2. do 28. dnia życia były dwa razy dziennie przez pięć minut narażane na działanie dymu papierosowego w specjalnej komorze. Grupa kontrolna nie miała kontaktu z dymem.
Badacze monitorowali przyrost masy ciała, rozwój zwierząt oraz stan ich uzębienia. Okazało się, iż szczury narażone na bierne palenie rosły wolniej i osiągały mniejszą masę ciała niż zwierzęta z grupy kontrolnej.
– Nawet niewielka ekspozycja na dym papierosowy wpłynęła na wzrost tych zwierząt – podkreślił prof. Francisco Wanderley Garcia de Paula-Silva.
Co ciekawe, podczas oględzin zębów nie stwierdzono żadnych widocznych różnic pomiędzy obiema grupami. Dopiero szczegółowe analizy mikroskopowe i chemiczne wykazały nieprawidłowości.
Naukowcy zaobserwowali zwiększenie przestrzeni pomiędzy pryzmatami szkliwa – mikroskopowymi strukturami odpowiadającymi za jego organizację. W szkliwie zwierząt eksponowanych na dym wykryto również niższą zawartość fosforu oraz wyższy poziom węgla.
Zdaniem autorów, ma to istotne znaczenie biologiczne. Fosfor jest jednym z podstawowych składników hydroksyapatytu – minerału odpowiadającego za twardość szkliwa. Z kolei zwiększona zawartość węgla sugeruje obecność większej ilości substancji organicznych w tkance, która fizjologicznie jest niemal całkowicie zmineralizowana.
– Szkliwo jest najtwardszą tkanką organizmu właśnie dlatego, iż zawiera bardzo dużo minerałów. Wzrost zawartości węgla wskazuje na większą obecność materiału organicznego, co nie jest zjawiskiem prawidłowym. W połączeniu ze zmniejszoną ilością fosforu może to wpływać na wytrzymałość i twardość szkliwa – wyjaśnił prof. de Paula-Silva.
Badania nie wykazały jednak zmniejszenia początkowej twardości szkliwa. Zdaniem naukowców może to wynikać z faktu, iż młode szczury praktycznie nie zdążyły jeszcze używać swoich zębów przed zakończeniem eksperymentu.
– Musimy teraz sprawdzić, jak takie szkliwo będzie zachowywało się podczas długotrwałego użytkowania. Czy zmieniony skład chemiczny przełoży się w przyszłości na mniejszą odporność zębów? To wciąż pozostaje pytaniem otwartym – skomentował badacz.
Czy bierne palenie może zwiększać ryzyko MIH?
Zespół rozpoczął już kolejny etap badań, w którym zwierzęta są poddawane znacznie intensywniejszej ekspozycji na dym papierosowy. Celem jest sprawdzenie, czy większa dawka dymu wywoła bardziej zaawansowane uszkodzenia przypominające zmiany obserwowane u ludzi.
Badacze chcą również ustalić, na którym etapie dojrzewania szkliwa dym papierosowy wywiera największy wpływ. Dotychczasowe wyniki wskazują, iż nie zakłóca on samego tworzenia szkliwa ani jego grubości, ale przede wszystkim proces mineralizacji i dojrzewania.
Choć uzyskanych rezultatów nie można bezpośrednio przenieść na ludzi, autorzy uważają, iż mogą one pomóc wyjaśnić przyczyny niektórych zaburzeń rozwojowych szkliwa występujących u dzieci, w tym hipomineralizacji trzonowcowo-siekaczowej (MIH). Schorzenie to dotyczy około jednego na pięcioro dzieci i wiąże się z większą kruchością szkliwa oraz zwiększoną podatnością na złamania i rozwój próchnicy.
– Nadal nie wiemy dokładnie, dlaczego dochodzi do powstawania tych wad. Fakt, iż wczesna ekspozycja na dym papierosowy zmienia skład i strukturę szkliwa sugeruje, iż bierne palenie może być jednym z czynników uczestniczących w tym procesie – powiedział prof. de Paula-Silva.
Jednocześnie badacz podkreślił, iż obecne wyniki nie dowodzą istnienia bezpośredniego związku pomiędzy biernym paleniem a hipomineralizacją szkliwa u ludzi. Stanowią jednak kolejny argument przemawiający za ograniczaniem ekspozycji dzieci na dym tytoniowy.
– Palenie jest już uznawane za jeden z głównych czynników ryzyka chorób układu oddechowego i zaburzeń rozwoju dzieci. Nasze badanie pokazuje, iż ślady tej wczesnej ekspozycji mogą być widoczne również w zębach – podsumował.
Źródło: https://www.eurekalert.org
https://link.springer.com
Skuteczną metodą leczenia uszkodzeń szkliwa spowodowanych MIH jest infiltracja żywicą Icon. Do prawidłowego, skutecznego przeprowadzenia takiej terapii niezbędna jest kooperacja dentysty i higienistki stomatologicznej. Mówi o tym dr n. med. Anna Babczyńska-Staszewska, absolwentka Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, wykładowczyni macierzystej uczelni, łącząca w swojej pracy stomatologię zachowawczą, ortodoncję nakładkową i medycynę estetyczną, specjalizująca się w leczeniu przebarwień zębów metodą infiltracji żywicą Icon i wybielania.








