„Warto rozważyć bardziej precyzyjne definiowanie podtypów autyzmu oraz większe skupienie się na indywidualnych potrzebach pacjentów. Nie chodzi przy tym o ograniczenie dostępu do diagnozy ani kwestionowanie doświadczeń osób autystycznych” – pisze prof. Uta Frith z University College London, jedna z pionierek badań nad ASD.